 |
|
to jest ta pustka ktorą nie wiem jak bardzo byś chciał, nie wypełnisz jej. Nie ty / i.need.you
|
|
 |
|
chcę cię pamiętać ale tak bez łez / i.need.you
|
|
 |
|
za jakiś miesiąc spadną pierwsze liście, zapewne będę mieć katar, i założę bluzę wybierając się do szkoły. idąc drogą wcisnę słuchawki do uszu, a zmarznięte dłonie ulokuję na dnach kieszeni. pewnie ten typowo jesienny poranek przywitam kilkoma łzami wypuszczonymi na policzki przypominając sobie, że to była właśnie ta nasza pora roku.
|
|
 |
|
Kocham go, ale kogo to obchodzi. / i.need.you
|
|
 |
|
Czas? Chce go cofnąć / i.need.you
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam się przy tobie zachowywać. Chyba serce wciąż pamięta. Minęło zbyt mało czasu / i.need.you
|
|
 |
|
chcę kogoś pokochać. Taką prawdziwą miłością, bezgraniczną / i.need.you
|
|
 |
|
KURWA MAĆ. JEBIE ZWIĄZKI, JEBIE BYCIE Z KIMŚ NA STAŁE, ALE DAJCIE MI KOGOŚ KTO MNIE TERAZ PRZYTULI.
|
|
 |
|
Kiedyś i ja będę miał kogoś, kto w progu będzie mnie całował na pożegnanie. A może tylko kogoś, kto założy mi opaskę na oczy, zanim mnie rozstrzelają. Zależy, jak się rozwinie sytuacja. / net
|
|
 |
|
Codziennie umieram na nowo, kiedy na moje słowa nie słyszę z Twoich ust już żadnej odpowiedzi.
|
|
 |
|
I szkoda mi dni, wylanych łez i wypisanych smsów, na które nawet nie raczyłeś odpisać. Szkoda mi także chusteczek które codziennie wyrzucała moja mama i wydawała pieniądze na nowe. Szkoda mi waniliowej herbaty, którą uwielbiałam, ale pić jej nie potrafiłam, bo bez Ciebie smakowała zupełnie inaczej. Szkoda mi też moich oczu, które ciągle były podkrążone. Szkoda mi też płuc do których dochodził dym z papierosów czy zioła. Ale wiesz czego szkoda mi najbardziej? Szkoda mi Ciebie, bo wiem, że postąpiłam dobrze, kiedy proponowałeś mi ponowny związek, a ja wyszeptałam Ci, że kocham już kogoś innego. Żałuj, że nie widziałeś swojej miny, miałbyś ubaw jaki dzisiaj ja mam.
|
|
|
|