 |
|
Skurwysyni powinni mieć zakaz zawierania związków.
|
|
 |
|
karokarokarokaro< 3moja mała.właśnie pisze do ciebie,bo jestem tępy i nie naładowałem telefonu.jasełka spoko,razem z moją sąsiadką,a zarazem koleżanką z klasy i moblo dostaliśmy paczki od dyrektora,haha.nono, jako samorząd szkolny< 3huehue.pisze jak idiota,ale nie chce mi sie tyle razy wciskać spacji.kokokokokokokocham Cię, kurwa słyszysz?napisze jutro o ile wstane, a na skaj[aju pogadamy kiedy indziej,ślicznotkooooo.tfffffoooj kubalek.;**
|
|
 |
|
i choćbym chciała powiedzieć Ci droga mamo jak bardzo Cię kocham, to nie potrafię. czuję, że oddalamy się od siebie, nie potrafię Ci już zaufać, przepraszam.
|
|
 |
|
bo tak dobrze mieć Ciebie tak blisko , mówić o tym co boli, co gryzie sumienie, mówić po prostu wszystko.
|
|
 |
|
Pozdrawiam wszystkich chłopaków którzy mówią pierwsi cześć i przepuszczają dziewczyny w drzwiach ♥
|
|
 |
|
Wiesz co? To prawda, nikt nie będzie się uśmiechał tak jak Ty, nikt nie będzie umiał mnie rozbawić tak jak Ty i nikt nie spojrzy mi w oczy tak jak Ty.
|
|
 |
|
Jesteś moim powodem, że co rano wstaje z uśmiechem na twarzy, niezależnie od tego jaka jest pogoda. to na twój widok serce rozsadza mi klatkę piersiową, a w brzuchu czuje tuptające bizonki. To właśnie ty jesteś głównym bohaterem moich snów, kreatorem uśmiechu .
|
|
 |
|
zmienna i kapryśna jak niebo nad Londynem.
|
|
 |
|
Odnaleźć sens w czymś, co tak naprawdę nie ma sensu. Żadnego.
|
|
 |
|
Szczerze wale na to, że nie których nie zachwycam. / Bozo, kochany.
|
|
 |
|
Gdzieś w Warszawie zostawiłam kiedyś swoje serce.
|
|
|
|