 |
|
Naprawdę zakochanym jest się tylko raz w życiu. Tylko raz w życiu kocha się z niepowtarzalną mocą i intensywnością, gdyż właśnie wtedy umieszczamy w innym wszystko to, co jest w nas samych. Jesteśmy niedojrzali i mamy kłopoty z odróżnieniem siebie od ukochanej osoby. Jednocześnie znamy wartość tej osoby i wiemy, że tylko w niej odnajdujemy się w pełni.
|
|
 |
|
Twoja dłoń akurat gładziła mój policzek gdy powiedziałam cicho: -Tak bardzo mi tego brakowało, tak bardzo brakowało mi Ciebie. Czułam jak łzy szczęścia napływają mi do oczu.
|
|
 |
|
Oni ciągle są blisko, choć tylko się kumplują. Dzielą się bliskością psychiczną jak i fizyczną.
|
|
 |
|
Przeciesz dobrze widzę że Tobie też brakuje tych naszych upojnych nocy.
|
|
 |
|
-Mam wódkę. Wypijmy ją i pójdźmy razem do łóżka. - Ok;)
|
|
 |
|
Dziś znów zachciałam Cię mieć. W każdym możliwym znaczeniu tego słowa.
|
|
 |
|
A wiesz co jest najgorsze?
To, że cokolwiek byś mi zrobił, będę kochać.
Ile razy byś nie zranił, i tak będę wybaczać.
Czego byś nie powiedział, będę patrzyć za Tobą jeszcze długo.
|
|
 |
|
- znasz to uczucie?
- jakie?
- kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że on nie czuje tego co Ty?
|
|
 |
|
Jedwab jego ust przesunął się po moich. Serce fiknęło mi kozła w piersi. Zaciskałam razem dłonie, które nagle stały się lodowate. Oczy zaczęły mnie piec, tak jak wtedy kiedy zbyt szybko piję colę. Fala ciepła przelała się przez moje ciała, a po niej w mojej głowie nastąpił wybuch sztucznych ogni.
|
|
 |
|
W kolejce po miłość postawili mnie pierwszą, po szczęście odesłali już na koniec
|
|
 |
|
dzień, w którym dotrze do ciebie, że już mnie nie możesz mieć, chociaż miałeś do tego okazję, będzie jednym z moich najpiękniejszych.
|
|
 |
|
Tej nocy prawie byłam martwa, a Ty zapytałeś mnie, czy chce Ci coś powiedzieć. I wierz mi, ze chciałam. Chciałam Ci powiedzieć całą prawdę. Że umieram bez Ciebie, że już nie potrafię dłużej widywać Cię dwa razy w miesiącu i czuję, że odkąd Cię poznałam, nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie. Ale wiesz jak to jest, gdy tak bardzo chcesz komuś coś powiedzieć i czujesz, że nagle nie umiesz mówić? Stoisz w bezruchu, masz ściśnięte gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą. Ale nie martw się, gdy tylko oswoję się z myślą, że nie znikniesz nagle z mojego życia, tak w pięć sekund, to obiecuje, ze powiem Ci to wszystko. Opowiem, jak bardzo tęskniłam, o tych nocach, kiedy nie spałam, by o Tobie myśleć i jak nie odrywałam oczu od telefonu czekając kiedy napiszesz.
|
|
|
|