 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli.
|
|
 |
|
Śmieszy mnie sam fakt, że mogłabym być poważna.
|
|
 |
|
skoro ci już nie zależy , to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.
|
|
 |
|
'mówisz mi: "uśmiechnij się, bo Ci wpie*dole", tak jakby robiło Ci różnicę czy płaczę, czy się śmieje.
|
|
 |
|
prawdziwy mężczyzna pod twoją bluzką szukać będzie nie biustu, a serca!
|
|
 |
|
Żuję truskawkową gumę i tęsknię za Twoimi ustami.
|
|
 |
|
Wy, mężczyźni jesteście każdy na swój sposób ofiarami jakiejś kobiety. Ale jest wam to potrzebne. A wiesz po co? Żeby się usprawiedliwiać, ilekroć krzywdzicie tę kolejną.
|
|
 |
|
zjebałeś mi sens na kolejne dni.
|
|
 |
|
i czasem zastanawiam się jak można tak wiele wiedzieć o szczęściu i nigdy go nie mieć
|
|
 |
|
Popatrz jak perfekcyjnie się niszczymy.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak łatwo zabić czyjąś duszę , jak prosto jest złamać serce i w jak banalny sposób uśpić w człowieku radość.
Sądząc po doświadczeniach na wszystko powinniśmy być przygotowani. Na nagłe złamanie serca , spierolenie się najmniejszych spraw czy banalne rozlanie kawy. Gdybyśmy tylko to przewidywali byłoby prościej , cholernie prościej.
|
|
|
|