 |
|
są ludzie, których po prostu nie lubię.
|
|
 |
|
nie mówcie do mnie kiedy mam słuchawki w uszach, bo i tak nic nie słyszę,a słucham zbyt zajebistej muzyki żeby je wyjąć.
|
|
 |
|
nie odkładaj mnie na potem.
|
|
 |
|
mój poziom wściekłości osiąga czasami taki poziom, że łzy same lecą.
|
|
 |
|
nic nie boli bardziej niż fakt, że masz świadomość iż możesz zrobić ze mną dosłownie wszystko, a ja i tak Cię nie zostawię. w takich momentach zaczynam żałować, że przyznałam Ci się do miłości.
|
|
 |
|
nic nie zabolało mnie bardziej jak moment, kiedy palcami zgasił palącą się świeczkę, mówiąc przy tym, że muszę wziąć z niego przykład. szkoda, że kiedy podniosłam pełna gotowości dłoń, uświadomił mnie, że miał na myśli moje uczucia, a nie płomień tej cholernej świeczki, która odbijała się w jego tęczówkach jak na jakimś ckliwym romansidle. miałam ochotę rzucić nią mu w twarz, no ale nawet w takiej sytuacji nie miałam serca oszpecić jego ślicznej buźki.
|
|
 |
|
Ratujemy to, co nas wyniszcza. Mimowolnie zabijając się krok po kroku.
|
|
 |
|
Boję się zbyt wielu niewinnych spraw, i złowrogich spojrzeń
Wtedy w domu zwykle ukrywam twarz, myśląc o Tobie
Co robisz, co chciałbyś mieć
|
|
 |
|
lubię bujać się po klubach - ale tych w których z głośnika leci dobry bit. lubię walić czystą wódkę - ale nie pogardzę też drinkiem. lubię nosić luźne rzeczy - ale potrafię też wskoczyć w kieckę. lubię wyróżniać się z tłumu - ale potrafię też schować się w kąt jak szara myszka. lubię być inna, mieć swój świat i inaczej ustawione pionki na planszy zwanej życiem - niż Wy. / veriolla
|
|
 |
|
odkąd pojawił się w moim życiu, w oczach wszystkich otaczających mnie ludzi potrafiłam odnaleźć jego cudowny, hipnotyzujący wzrok. trwale opętał mnie swoją miłością.
|
|
 |
|
Jego zdjęcia wciąż wiszą na ścianach mojego pokoju.
|
|
 |
|
nie widzę udanego dnia bez dwóch litrów wody, porannego papierosa, słodyczy, przesłuchania ulubionych płyt. nie widzę udanego życia bez Niego.
|
|
|
|