głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cuteinnocentangel

dajmy na to  że nie    teksty yezoo dodał komentarz: dajmy na to, że nie ;) do wpisu 21 luty 2012
nie kurwa  z chomikiem    downie    teksty yezoo dodał komentarz: nie kurwa, z chomikiem ;) downie ;* do wpisu 20 luty 2012
  powiedz mu żeby przestał się tak rozglądać po tym Kościele  dziwnie to wygląda.   nie wiem o co Ci chodzi. chłopak nigdy w Kościele nie był  jak Ty jedziesz do Częstochowy to też się tak patrzysz nie?   no tak  ale ja kurwa nie robię zdjęć. O.o   yezoo   wizyta kumpla w Kościele

yezoo dodano: 20 luty 2012

- powiedz mu żeby przestał się tak rozglądać po tym Kościele, dziwnie to wygląda. - nie wiem o co Ci chodzi. chłopak nigdy w Kościele nie był, jak Ty jedziesz do Częstochowy to też się tak patrzysz nie? - no tak, ale ja kurwa nie robię zdjęć. O.o [ yezoo & wizyta kumpla w Kościele ]

kotku  byliśmy szczęścia blisko   ale ta głupota spierdoliła wszystko

raczejzrapem dodano: 20 luty 2012

kotku, byliśmy szczęścia blisko, ale ta głupota spierdoliła wszystko

lubiłam gubić się w Jego ramionach. zaciągać się zapachem ciała  jak najdroższym cygarem na świecie. dotykać idealnych rzeźb Jego brzucha i całować po szyi  by podarować Mu rozkosz. kochałam wplątywać palce w Jego włosy i wbijać wzrok w błękit oczu. dawałam Mu poczucie świadomości  iż jest tylko dla Mnie. kochałam Go  do szaleństwa i największej głupoty. i wszystko byłoby dobrze  gdyby nie błąd  którym było całkowite oddanie Mu serca.   yezoo

yezoo dodano: 20 luty 2012

lubiłam gubić się w Jego ramionach. zaciągać się zapachem ciała, jak najdroższym cygarem na świecie. dotykać idealnych rzeźb Jego brzucha i całować po szyi, by podarować Mu rozkosz. kochałam wplątywać palce w Jego włosy i wbijać wzrok w błękit oczu. dawałam Mu poczucie świadomości, iż jest tylko dla Mnie. kochałam Go, do szaleństwa i największej głupoty. i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie błąd, którym było całkowite oddanie Mu serca. [ yezoo ]

Życie nauczyło mnie  taka jest zasada  że ważne ile razy wstajesz  nie ile upadasz.

yezoo dodano: 20 luty 2012

Życie nauczyło mnie, taka jest zasada, że ważne ile razy wstajesz, nie ile upadasz.

dziękuję    teksty yezoo dodał komentarz: dziękuję ;) do wpisu 20 luty 2012
nie chce mi się z Tobą gadać  bo kłamiesz i nie chcesz przestać kłamać

raczejzrapem dodano: 20 luty 2012

nie chce mi się z Tobą gadać bo kłamiesz i nie chcesz przestać kłamać

Ten też gada bzdury  a mówią  że ma gadane  przecież więcej znaczy to co przemilczane a ja powiem  że nie wiem w zasadzie co powiedzieć i szczerze powiedziawszy wcale źle mi z tym nie jest.

raczejzrapem dodano: 20 luty 2012

Ten też gada bzdury, a mówią, że ma gadane, przecież więcej znaczy to co przemilczane a ja powiem, że nie wiem w zasadzie co powiedzieć i szczerze powiedziawszy wcale źle mi z tym nie jest.

  najpierw odstaw Red Bulla  którego pijesz z rana   papierosa po którego sięgasz też nie zapalaj  odpuść kawę  alkohol  nie skręcaj jointów   wszystko jest dla ludzi  ale zacznij od początku. Weź głęboki  oddech wypij wyciskany sok  wyłącz playstację  opuść betonowy blok  żyjemy tak nie naturalnie dzisiaj wszyscy   spróbuj całkiem oczyścić swoje zmysły .. ♥

raczejzrapem dodano: 20 luty 2012

- najpierw odstaw Red Bulla, którego pijesz z rana, papierosa po którego sięgasz też nie zapalaj, odpuść kawę, alkohol, nie skręcaj jointów - wszystko jest dla ludzi, ale zacznij od początku. Weź głęboki, oddech wypij wyciskany sok, wyłącz playstację, opuść betonowy blok żyjemy tak nie naturalnie dzisiaj wszyscy - spróbuj całkiem oczyścić swoje zmysły .. ♥

mam nadzieję  że pewnej nocy położę się spać i zasnę. odwrócę się na lewy bok i uśmiechając się do siebie  poprawię sobie poduszkę. już nie zapłaczę  ani nie wspomnę. przy zapalonej lampce powspominam jeszcze przez chwilę  jak dawniej usypiałeś Mnie do snu. traktowałeś jak swoje małe  beztroskie dziecko. kochałeś Mnie i zostawiłeś. nie nauczyłeś  jak żyć bez Ciebie. zabrałeś powietrze i normalne funkcjonowanie. i widzisz? znów zacznę tęsknić. zabijasz Mnie.   yezoo

yezoo dodano: 20 luty 2012

mam nadzieję, że pewnej nocy położę się spać i zasnę. odwrócę się na lewy bok i uśmiechając się do siebie, poprawię sobie poduszkę. już nie zapłaczę, ani nie wspomnę. przy zapalonej lampce powspominam jeszcze przez chwilę, jak dawniej usypiałeś Mnie do snu. traktowałeś jak swoje małe, beztroskie dziecko. kochałeś Mnie i zostawiłeś. nie nauczyłeś, jak żyć bez Ciebie. zabrałeś powietrze i normalne funkcjonowanie. i widzisz? znów zacznę tęsknić. zabijasz Mnie. [ yezoo ]

pewnej nocy w końcu zasnęłam. przeniosłam się w inny świat  w przyszłość  w coś o wiele lepszego. bynajmniej tak mi się wydawało. ubrana w biały fartuch ze stetoskopem na szyi szłam chłodnym korytarzem. pod pachą niosłam jakiś notatnik  a w kieszeni zaczepiony był długopis. przy wejściu do sali zaczepił Mnie jakiś doktor podając kartę pacjenta. jakiś czas później stałam na bloku operacyjnym z dziwnym narzędziem w ręku. nagle człowiek  który trafił pod Mój nóż  zaczął się dusić  serce spowalniało tempo. zaczęła się szybka reanimacja i próba uratowania życia. wszystko dosłownie piszczało  cała sala wypełniła się tykaniem sprzętów  do których podłączono tego człowieka. ujęłam twarz w dłonie uświadamiając sobie  że przegrałam walkę ze śmiercią. chwilę później przebudziłam się cała mokra  wzięłam łyk zimnej już kawy i zdecydowanie stwierdziłam  że nie chcę już nigdy zasypiać.   yezoo

yezoo dodano: 19 luty 2012

pewnej nocy w końcu zasnęłam. przeniosłam się w inny świat, w przyszłość, w coś o wiele lepszego. bynajmniej tak mi się wydawało. ubrana w biały fartuch ze stetoskopem na szyi szłam chłodnym korytarzem. pod pachą niosłam jakiś notatnik, a w kieszeni zaczepiony był długopis. przy wejściu do sali zaczepił Mnie jakiś doktor podając kartę pacjenta. jakiś czas później stałam na bloku operacyjnym z dziwnym narzędziem w ręku. nagle człowiek, który trafił pod Mój nóż, zaczął się dusić, serce spowalniało tempo. zaczęła się szybka reanimacja i próba uratowania życia. wszystko dosłownie piszczało, cała sala wypełniła się tykaniem sprzętów, do których podłączono tego człowieka. ujęłam twarz w dłonie uświadamiając sobie, że przegrałam walkę ze śmiercią. chwilę później przebudziłam się cała mokra, wzięłam łyk zimnej już kawy i zdecydowanie stwierdziłam, że nie chcę już nigdy zasypiać. [ yezoo ]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć