 |
|
Nie będzie innych, nie w naszym życiu, nie w tej codzienności, którą sobie utkamy. Bez zbędnych zasad. Ja, mając za jedynie okrycie ciała potargane i pokręcone włosy. On z światłem księżyca na klatce piersiowej, spalając papierosa. Będzie dym i nikt nie będzie napierdalał, że śmierdzi. Będziemy blisko, najbliżej i na ustach wszystkich zarazem, ignorując to na jeszcze większą skalę, niż teraz.
|
|
 |
|
W końcu udało mi się zalogować! Działanie moblo "na propsie", ale sentyment i przywiązanie idzie swoją drogą. W gorszych moblowych chwilach możecie mnie znaleźć na flakerze, a tymczasem nadrabianie zaległych wpisów.
|
|
 |
|
Nikomu nie mówiła co czuje i jakie ma problemy. Ludzie myśleli że jest szczęśliwa. A tak naprawdę płakała każdej nocy i nie dawała sobie z tym wszystkim rady.
|
|
 |
|
Czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuje. Nie dlatego, że nie wiem. Nie dlatego, że boję się ich reakcji. Nie dlatego, że im nie ufam, ale dlatego, że nie znajdę odpowiednich słów, żeby mogli chodź w małym stopniu mnie zrozumieć.
|
|
 |
|
niby uśmiechasz się, chodzisz do szkoły, starasz się mieć dobre kontakty z ludźmi, którzy Cię otaczają, jesz. funkcjonujesz, ale to nie to samo co - żyć. stwarzasz tylko takie pozory, a tak naprawdę w środku jesteś nieżywa. ból zabija Cię od środka.
|
|
 |
|
nie umiem sobie z tym poradzić - zresztą, ja rzadko z czymkolwiek sobie radzę.
|
|
 |
|
-Babciu widziałaś może moje tabletki z napisem LSD? -Pierdol tabletki! widziałaś tego smoka w kuchni?!
|
|
 |
|
- Zobacz , zawsze miała proste włosy a dziś ma loki. - Pewnie była u fryzjera . - Nie . Zakochała się.
|
|
 |
|
szczera jestem, uprzejma bywam.
|
|
 |
|
Wzięła swoja ulubiona książkę, usiadła na łóżku i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.
|
|
 |
|
Idealny to może być makijaż, nie mężczyzna. - może jednak obalasz ten mit.
|
|
 |
|
i zaliczam kolejną sobotę w której na pytanie 'idziesz na balety?' odpowiadam 'nie' i zostaję w domu.
|
|
|
|