 |
|
siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję, ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.
|
|
 |
|
'' poszła się zabić a na gg ustawiła sobie opis - zaraz wracam ..
|
|
 |
|
Zamiast popularności ... dbaj o szacunek s u k o .
|
|
 |
|
po policzkach łzy ciekną Ci obficie, znasz to bo też tak masz , to pierdolone życie.
|
|
 |
|
uderzył ją - pierwszy, drugi i dziesiąty raz. mimo to trwała przy Nim - znosiła każdy ból, każdy krzyk, każde wyzwiska. mocno wierzyła w to , że jednak miłość wygra i wszystko ułoży się tak jak powinno. wierzyła, do pewnego czasu - gdy uderzenia stały się tak mocne , że wychodziła z obitymi żebrami i ranami na całym ciele. chciała to ukrócić, zaprzestać temu - ale nie potrafiła. to pierdolone serce czuło za mocno - za bardzo kochało.
|
|
 |
|
Położę się w łóżku i powiem na uszko: WEŹ MNIE SZATANIE!
|
|
 |
|
opisz mi o czym marzysz. potrafisz?
|
|
 |
|
ten jego cholernie słodki uśmiech . ; *
|
|
 |
|
` zawsze , gdy Cię widzę , to mam taką cholerną ochotę podbiec do Ciebie jak małe dziecko , zapomnieć o rzeczywistości i tak bezinteresownie i mocno się do Ciebie przytulić , albo .. po prostu Ci przypierdolić . '
|
|
 |
|
wypijmy za szczęście, które kiedyś kurwa nadejdzie!
|
|
 |
|
Nauczyłeś mnie, że nie wolno ufać..
|
|
 |
|
zaczynam mieć wszystko w dupie . to chyba dobrze, prawda?
|
|
|
|