 |
|
To jest mój pierdolony motorek, który pozwala mi żyć. Kiedy mogę wstać rano i wiedzieć,
że ktoś w tym samym czasie też wstaje i myśli o mnie. Lubię takie pieprzone, drobne rzeczy,
jak trzymanie za rękę i szczery uśmiech. Chcę po prostu aby On umiał wytrzymać ze mną, a ja z Nim.
|
|
 |
|
'' Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza. Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, chyba sposób życia. ''
|
|
 |
|
to właśnie on posiada te oczy, te brązowe,
duże oczy, w które chcę patrzeć do końca moich dni.
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie już normalnego funkcjonowania, bez Jego obecności w moim życiu.
Nie ma chwili, żebym o Nim nie myślała. Jest mi potrzebny jak tlen, jest cholernie ważny
i przewrócił moje życie do góry nogami. Przywrócił mi uśmiech, najszczerszy na świecie.
Kocham Cię Albert, najmocniej.
|
|
 |
|
"jestem coraz większa, choć jest mnie coraz mniej."
|
|
 |
|
'' Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza. Dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, chyba sposób życia. ''
|
|
|
|