głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika craash

Wierzę  ale to cholernie  że nigdy nie powiesz   to koniec.

waniilia dodano: 26 listopada 2010

Wierzę, ale to cholernie, że nigdy nie powiesz - to koniec.

http:  niepoprawnaa.blogspot.com  zapraszam.    liczę na wasze opinie .

waniilia dodano: 26 listopada 2010

http://niepoprawnaa.blogspot.com/ zapraszam. ;* liczę na wasze opinie . ^^

http:  niepoprawnaa.blogspot.com  zapraszam.

waniilia dodano: 26 listopada 2010

http:  niepoprawnaa.blogspot.com 2010 11 2 czesc.html   druga część  liczę na wasze opinie  d

waniilia dodano: 25 listopada 2010

http://niepoprawnaa.blogspot.com/2010/11/2-czesc.html / druga część, liczę na wasze opinie ;d

http:  niepoprawnaa.blogspot.com 2010 11 pikanoznamoimzyciem 1.html uwaga  moje opowiadanie  liczę na wasze opinie!

waniilia dodano: 25 listopada 2010

http://niepoprawnaa.blogspot.com/2010/11/pikanoznamoimzyciem-1.html uwaga, moje opowiadanie, liczę na wasze opinie!

http:  niepoprawnaa.blogspot.com 2010 11 pikanoznamoimzyciem 1.html uwaga  moje opowiadanie  liczę na wasze opinie!

waniilia dodano: 25 listopada 2010

http://niepoprawnaa.blogspot.com/2010/11/pikanoznamoimzyciem-1.html uwaga, moje opowiadanie, liczę na wasze opinie!

http:  niepoprawnaa.blogspot.com 2010 11 pikanoznamoimzyciem 1.html uwaga  moje opowiadanie  liczę na wasze opinie!

waniilia dodano: 25 listopada 2010

http://niepoprawnaa.blogspot.com/2010/11/pikanoznamoimzyciem-1.html uwaga, moje opowiadanie, liczę na wasze opinie!

niestety odpadła  aż przykro .:  teksty waniilia dodał komentarz: niestety odpadła, aż przykro .:( do wpisu 25 listopada 2010
KASIA Z TOP MODEL ODPADŁA  TO NIEMOŻLIWE! :

waniilia dodano: 24 listopada 2010

KASIA Z TOP MODEL ODPADŁA, TO NIEMOŻLIWE! :(

http:  www.formspring.me wanilia pytanka ?   d

waniilia dodano: 24 listopada 2010

Zamknęłam na klucz drzwi mego pokoju  zapadła ciemna noc. Otworzyłam butelkę czerwonego wina  schowaną na czarną godzinę i odpaliłam  waniliowego papierosa. Po dłużej chwili  moje oczy wypełniły się  srebrnymi łzami. Przypomniałam sobie  jak bezszelestnie wchodziłeś do mnie przez okno  bo przecież boję się ciemności  siedzieliśmy tak samo  piliśmy to samo  a zamiast fajek  jedliśmy czekoladę z orzechami. Było nam razem cudownie. Opowiadałam Ci  o strachu przed samotnością  dziś zorientowałam się  że jest taka  jak w mojej wyobraźni. Okropna   tak  te słowo opisuje ją najlepiej. Wiesz  jak byś mógł wrócić  to nadal czekam na Ciebie  już nie w oknie  a na łóżku wypatruję Twojej idealnie zbudowanej sylwetki  którą zwykle podziwiałam...

waniilia dodano: 24 listopada 2010

Zamknęłam na klucz drzwi mego pokoju, zapadła ciemna noc. Otworzyłam butelkę czerwonego wina, schowaną na czarną godzinę i odpaliłam, waniliowego papierosa. Po dłużej chwili, moje oczy wypełniły się, srebrnymi łzami. Przypomniałam sobie, jak bezszelestnie wchodziłeś do mnie przez okno, bo przecież boję się ciemności, siedzieliśmy tak samo, piliśmy to samo, a zamiast fajek, jedliśmy czekoladę z orzechami. Było nam razem cudownie. Opowiadałam Ci, o strachu przed samotnością, dziś zorientowałam się, że jest taka, jak w mojej wyobraźni. Okropna - tak, te słowo opisuje ją najlepiej. Wiesz, jak byś mógł wrócić, to nadal czekam na Ciebie, już nie w oknie, a na łóżku wypatruję Twojej idealnie zbudowanej sylwetki, którą zwykle podziwiałam...

Dostrzegłam go  w oddali  miał szafirowe tęczówki  złociste włosy i subtelne usta. To takie niewiarygodne  ale zakochałam się w nim  nie poznając jego duszy  jak pusta dziewczynka  lub niedoświadczona kobieta. Codziennie rano  myślałam jak do niego zagadać  wyjęłam z szafy wszystkie  kwieciste sukienki i szpilki  poszłam do fryzjera  kupiłam kosmetyki  przekułam uszy. Któregoś dnia  niechcący wpadłam na Niego  przeprosiłam w pośpiechu i chciałam odejść  ale on miał wobec mnie inne plany  powiedział   teraz Cię nie wypuszczę  jak obiecał tak zrobił.

waniilia dodano: 24 listopada 2010

Dostrzegłam go, w oddali, miał szafirowe tęczówki, złociste włosy i subtelne usta. To takie niewiarygodne, ale zakochałam się w nim, nie poznając jego duszy, jak pusta dziewczynka, lub niedoświadczona kobieta. Codziennie rano, myślałam jak do niego zagadać, wyjęłam z szafy wszystkie, kwieciste sukienki i szpilki, poszłam do fryzjera, kupiłam kosmetyki, przekułam uszy. Któregoś dnia, niechcący wpadłam na Niego, przeprosiłam w pośpiechu i chciałam odejść, ale on miał wobec mnie inne plany, powiedział - teraz Cię nie wypuszczę, jak obiecał tak zrobił.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć