 |
|
Ty jesteś pośród wszystkiego tu dla mnie najcenniejszy.
|
|
 |
|
nigdy nie chciałam Ci mówić o tym, że tracę nadzieję
na lepsze jutro
|
|
 |
|
wiem, nie zmienię nic kurwa, super
|
|
 |
|
czuję tęsknotę gdy znów sobie Ciebie wyobrażam
|
|
 |
|
czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa.
|
|
 |
|
tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą
ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią
|
|
 |
|
w głowie natłok myśli, ale znowu słów mi brak.
|
|
 |
|
czasem wolałam być cicho gdy widziałam Ciebie znów
i nie mówić nic, lecz Ty rozumiałeś mnie bez słów..
|
|
 |
|
Mówiłeś mi "po pierwsze szczerość, bez niej nic nie wyjdzie"
mimo to wiem, że niektóre sprawy lepiej przemilczeć.
|
|
 |
|
mówiąc, że Ci na czymś zależy, dajesz ludziom pistolet który zostaje potem przystawiony do Twojej skroni.
|
|
 |
|
zastanawiałeś się kiedyś dlaczego ludzie szczypią się w ramię, aby sprawdzić czy nie śnią? bo ból nie kłamie, ból to jedyna rzeczywistość.
|
|
 |
|
Ludzie chcą być szczęśliwi w każdym znaczeniu tego słowa, pragną harmonii, spokoju, ale kiedy mają to zbyt długo, sami sobie komplikują sprawy bo rozpaczliwie pragną burzy w życiu, tych wszystkich emocji, które temu towarzyszą. Jak ogrodnicy czekający na deszcz w środek upalnego lata.
|
|
|
|