 |
|
Trudno jest pozbyć się uczucia, że mogliśmy zrobić więcej.
|
|
 |
|
umieramy, umieramy szybciej niż powinniśmy
|
|
 |
|
kurwa mac ja wiem, cos jest nie tak..... nie zartujmy
|
|
 |
|
mojemu sercu przydałyby się egzorcyzmy .
|
|
 |
|
strach wrogiem miłości .
|
|
 |
|
Powiedziałem to raz, powiedziałem drugi, powiedziałem to tysiąc pierdolonych razy.
Że jest ok, że jest w porządku, że to wszystko jest tylko w moim umyśle.
Ale to mnie wyniszcza, i nie mogę zasnąć.
I nie chodzi o to, że nie jesteś ze mną, tylko o to, że nie nigdy nie odchodzisz.
|
|
 |
|
Przyjdź i nie gaś ledwo co tlących się świeczek. Nie wyłączaj muzyki. Nie zapalaj światła. Nie zabieraj mi z dłoni papierosa. Przybliż się. Nic nie mów, nie mam siły słuchać. Nie odgarniaj zagubionych kosmyków włosów z mojej twarzy. Nie wycieraj smug tuszu z policzków. Przytul mnie najdelikatniej jak potrafisz i daj umierać. Przeobraziłeś moje życie w katorgę pełną bezdechów, pozwól by śmierć była cudowna.
|
|
 |
|
Wszystko sprowadza się do ostatniej osoby,
o której myślisz przed snem. Właśnie tam
jest Twoje serce.
|
|
 |
|
czasem człowiek zmienia zdanie, czasem zdanie zmienia człowieka
|
|
 |
|
jestem połową siebie, najczęściej, bo całej byś nie zniósł. a kochać będziesz zawsze wyidealizowany obraz, nie koniecznie mój
|
|
 |
|
ja po prostu umiem te uczucia niszczyć, odpowiednio długo znęcając się nad własną duszą
|
|
 |
|
w ciągłej pogoni za fartem, staje się żartem wszystko to co masz
|
|
|
|