 |
|
Życie życie, co takiego w sobie masz? Bo czasami przecież mam już wszystkiego totalnie dosyć, ale skończyć tego nie chcę.
|
|
 |
|
Zapamiętaj tylko to, co było dobre we mnie. Zostaw w przeszłości całą resztę.
|
|
 |
|
Kocham te piosenki, bo tak pięknie rozwalają moje serce na miliony kawałków, gdy myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Jesteś moją jedyną nadzieją na to, że mogę żyć inaczej. ♥
|
|
 |
|
nadal czekam. może nie na twą wielką miłość, na to, że
będziesz mój. czekam raczej na wyjaśnienie. tak, nadal czekam.
któryś rok z rzędu.
|
|
 |
|
między nami nigdy nie będzie okej.
między nami nigdy nie będzie w porządku,
bo między nami nigdy więcej do rozmowy
za pewne nie dojdzie.
|
|
 |
|
a kurwa się starałam, nieważne zresztą
|
|
 |
|
niektórych rzeczy po prostu nie da się wytłumaczyć
|
|
 |
|
chciałabym mieć pewność, że wszystkie sekrety, które Ci w chwilach szczerości, zostaną w Twoich ustach niewypowiedziane. chciałabym mieć także pewność, że czas, który Ci poświęciłam, nie okaże się stracony. chciałabym mieć tę cholerną pewność, że nasze plany, nie zawisną w powietrzu i nie pozostanie po nich słodki zapach marzeń, a spełnią się. chciałabym wierzyć, że Twoja zmiana jest chwilowa, a niedługo przyjdziesz do mnie i powiesz, że tęskniłeś. chciałabym wierzyć, że to co było niegdyś między nami nie zostało spalone na stosie wraz z innymi sprawami, które nas dotyczyły. chciałabym wierzyć, że mimo rdzy, która pokryła nasze serca i uczucia, wrócisz i szepniesz, że 'stara miłość nie rdzewieje', a ja położę dłoń na Twojej dłoni i po raz kolejny zachwycę się, jak bardzo do siebie pasują. /ohmarilyn.
|
|
 |
|
Nie lubię tych wspomnień, ale czasami same przychodzą.
|
|
 |
|
Zauważyłam, że smutno mi, gdy nie ma Cię blisko.
|
|
 |
|
Wiesz, jak się teraz czuję? Jak oszukana i naiwna idiotka. Czuję się tak, ponieważ mam wrażenie, że po raz kolejny byłam zabawką w ludzkich dłoniach. Ktoś mnie zranił i dobrze wiesz, że to Twoja zasługa. Nie spodziewałam się nawet tego po Tobie. Uważałam, że jesteś zupełnie innym człowiekiem, ale Ty zaś się okazałeś takim samym egoistyczny dupkiem, jak cała reszta. Więc wyjaśnij mi co z tego wszystkiego masz? Jaką satysfakcję czerpiesz z mojego bólu? Bawią Cię te łzy, które spływają po moich policzkach, bawi Cię ból serca, na który nie jestem w stanie wytrzymać bez lekarstw? Nie pomyślałeś, że możesz doprowadzić mój organizm do takiego stanu, gdzie zniszczysz to wszystko co było emocjonalnie poukładane? Jasne, że nie. Po co myśleć, po co się kimś przejmować. Ty się teraz bawisz, zatapiasz swoje smutki w alkoholu, a ja cierpię przez Ciebie. Zdycham wręcz z bólu przez to zaufanie, którym Cię obdarzyłam.
|
|
|
|