głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika corvus_albus

 Najchętniej chciałoby się wszystko rzucić  położyć się w domu do łóżka i o niczym więcej nie słyszeć.

arie dodano: 13 października 2019

"Najchętniej chciałoby się wszystko rzucić, położyć się w domu do łóżka i o niczym więcej nie słyszeć."

 Bywam nieznośna. Nigdy pierwsza nie wyciągam ręki do zgody. Widzę w sobie winę  ale potrafię przyznać się do tego dopiero post factum  kiedy już zostanę przeproszona za moje własne złe zachowanie. Wiem  że to dziwnie brzmi  ale tak jest. Przeżywam zwykle wszystko w skrytości ducha  chowam w sobie emocje.

arie dodano: 13 października 2019

"Bywam nieznośna. Nigdy pierwsza nie wyciągam ręki do zgody. Widzę w sobie winę, ale potrafię przyznać się do tego dopiero post factum, kiedy już zostanę przeproszona za moje własne złe zachowanie. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale tak jest. Przeżywam zwykle wszystko w skrytości ducha, chowam w sobie emocje."

 Najpiękniejsi ludzie  których znam  to ci  którzy znają smak porażki  poznali cierpienie  walkę  stratę  poznali swoją drogę na wyjście z otchłani. Ci ludzie mają wrażliwość i zrozumienie życia  które wypełniają ich współczuciem  łagodnością i głęboką  kochającą troską. Piękni ludzie nie biorą się znikąd.

arie dodano: 13 października 2019

"Najpiękniejsi ludzie, których znam, to ci, którzy znają smak porażki, poznali cierpienie, walkę, stratę, poznali swoją drogę na wyjście z otchłani. Ci ludzie mają wrażliwość i zrozumienie życia, które wypełniają ich współczuciem, łagodnością i głęboką, kochającą troską. Piękni ludzie nie biorą się znikąd."

 Myślę  że jestem bardzo samotna   nie potrafię się skoncentrować. Widzę się teraz w lustrze  mam zmarszczone brwi   jeśli się przybliżę  zobaczę to  czego nie chcę widzieć   napięcie  smutek  rozczarowanie  moje zmętniałe oczy  policzki zaczerwienione od naczynek  które wyglądają jak rzeki na mapie   włosy opadające jak węże. Usta   są najsmutniejsze zaraz po moich martwych oczach. Między wargami biegnie ciemna linia jak kontur wielu fal podczas gwałtownej burzy   ona mówi: nie całuj mnie  nie nabieraj mnie  jestem tylko tancerką  która nie umie tańczyć.

arie dodano: 13 października 2019

"Myślę, że jestem bardzo samotna - nie potrafię się skoncentrować. Widzę się teraz w lustrze, mam zmarszczone brwi - jeśli się przybliżę, zobaczę to, czego nie chcę widzieć - napięcie, smutek, rozczarowanie, moje zmętniałe oczy, policzki zaczerwienione od naczynek, które wyglądają jak rzeki na mapie - włosy opadające jak węże. Usta - są najsmutniejsze zaraz po moich martwych oczach. Między wargami biegnie ciemna linia jak kontur wielu fal podczas gwałtownej burzy - ona mówi: nie całuj mnie, nie nabieraj mnie, jestem tylko tancerką, która nie umie tańczyć."

 Nigdy nie byłem samotny. Siedziałem w pokoju   myślałem o samobójstwie. Byłem w dołku. Czułem się fatalnie – gorzej niż kiedykolwiek – ale nigdy nie czułem  że inna osoba mogłaby wejść i wyleczyć to  co mnie gryzie. Albo że ileś tam osób mogłoby to zrobić. Innymi słowy  samotność nigdy nie była moim zmartwieniem  bo zawsze tak bardzo pragnąłem odosobnienia. Za to na przyjęciu albo na stadionie pełnym wiwatujących ludzi  tam mógłbym czuć się samotny. Zacytuję Ibsena:  Najsilniejsi są najbardziej samotni   … . Znasz typowe reakcje tłumu:  Hej  jest piątkowy wieczór  co chcesz robić? Siedzieć tak tutaj?  No cóż  tak. Bo tam na zewnątrz nic nie ma. To głupota. Głupole spotykają się z głupolami. Niech się ogłupiają sami  … . Żal mi milionów  ale nigdy nie czułem się samotny. Lubię siebie. Jestem najlepszą rozrywką jaką mam. Napijmy się jeszcze wina!

arie dodano: 13 października 2019

"Nigdy nie byłem samotny. Siedziałem w pokoju - myślałem o samobójstwie. Byłem w dołku. Czułem się fatalnie – gorzej niż kiedykolwiek – ale nigdy nie czułem, że inna osoba mogłaby wejść i wyleczyć to, co mnie gryzie. Albo że ileś tam osób mogłoby to zrobić. Innymi słowy, samotność nigdy nie była moim zmartwieniem, bo zawsze tak bardzo pragnąłem odosobnienia. Za to na przyjęciu albo na stadionie pełnym wiwatujących ludzi, tam mógłbym czuć się samotny. Zacytuję Ibsena: "Najsilniejsi są najbardziej samotni" (…). Znasz typowe reakcje tłumu: "Hej, jest piątkowy wieczór, co chcesz robić? Siedzieć tak tutaj?" No cóż, tak. Bo tam na zewnątrz nic nie ma. To głupota. Głupole spotykają się z głupolami. Niech się ogłupiają sami (…). Żal mi milionów, ale nigdy nie czułem się samotny. Lubię siebie. Jestem najlepszą rozrywką jaką mam. Napijmy się jeszcze wina!"

 Tańczyłem z paroma dziewczynami przypadkowymi  a potem   z Tobą  i przypadkowość skończyła się  bo przecież my byliśmy tamtej nocy umówieni od lat.

arie dodano: 13 października 2019

"Tańczyłem z paroma dziewczynami przypadkowymi, a potem - z Tobą, i przypadkowość skończyła się, bo przecież my byliśmy tamtej nocy umówieni od lat."

 Nie martw się   odparł Włóczykij.   Będziemy mieli piękne sny  a gdy się obudzimy  będzie wiosna.

arie dodano: 13 października 2019

"Nie martw się - odparł Włóczykij. - Będziemy mieli piękne sny, a gdy się obudzimy, będzie wiosna."

 Można nie spać przez cały tydzień  przepłakać całą noc  stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy.

arie dodano: 13 października 2019

"Można nie spać przez cały tydzień, przepłakać całą noc, stracić głowę z miłości i nikt niczego nie zauważy."

 Pijacy są to ludzie  którzy piją do dna i duszkiem. Ale krzywią się  bo na dnie widzą znów siebie. Przez szyjkę butelki obserwują dalekie światy. Gdyby mieli silniejszą głowę i więcej smaku  byliby astronomami.

arie dodano: 13 października 2019

"Pijacy są to ludzie, którzy piją do dna i duszkiem. Ale krzywią się, bo na dnie widzą znów siebie. Przez szyjkę butelki obserwują dalekie światy. Gdyby mieli silniejszą głowę i więcej smaku, byliby astronomami."

 Z resztą ludzi po prostu nie rozmawiałem. To nie miało sensu. To było jak dzwonienie na pogodynkę  marnowanie baterii na niepotrzebne komunikaty. Musiałbym wysyłać do kogoś niepotrzebne zdania  i odbierać ich przy tym jeszcze więcej  tylko po to  aby zostać zaproszonym na bezsensowne imprezy  na których wymieniałbym jeszcze więcej pustych sylabowych klocków.

arie dodano: 13 października 2019

"Z resztą ludzi po prostu nie rozmawiałem. To nie miało sensu. To było jak dzwonienie na pogodynkę, marnowanie baterii na niepotrzebne komunikaty. Musiałbym wysyłać do kogoś niepotrzebne zdania, i odbierać ich przy tym jeszcze więcej, tylko po to, aby zostać zaproszonym na bezsensowne imprezy, na których wymieniałbym jeszcze więcej pustych sylabowych klocków."

 Czasem tak mnie to wszystko męczy  że nawet nie mam siły źle się czuć.

arie dodano: 13 października 2019

"Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć."

 Nie mam ochoty umierać. Muszę czymś żyć. Muszę o czymś pamiętać. O czymś  co nie było gównem.

arie dodano: 13 października 2019

"Nie mam ochoty umierać. Muszę czymś żyć. Muszę o czymś pamiętać. O czymś, co nie było gównem."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć