głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika corparatians

Ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie   I chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.

czekoladowaslodkosc dodano: 4 czerwca 2013

Ale znów jesteśmy gdzieś indziej na starcie I chyba znów przez to rozmijamy się całkiem.

Jestem wrakiem człowieka. Powoli rozkładam się na malusieńkie kawałki  których nie będzie można skleić. Wyję z bólu  jaki daje mi marna egzystencja. Codziennie rano wychodzę z domu. Płacz stał się rutyną. Zaciskam pięści i staram się obdarowywać napotkane mi osoby uśmiechem  który od dawna nie jest szczery. Zgubiłam się w natłoku myśli i zbędnych obowiązków. Nie chcę jeść. Nie chcę spać. Nie chcę oddychać. Miłość schowałam w głębi rozpadającego się serca. Rzygam uczuciami. Chyba umieram. waniilia

czekoladowaslodkosc dodano: 4 czerwca 2013

Jestem wrakiem człowieka. Powoli rozkładam się na malusieńkie kawałki, których nie będzie można skleić. Wyję z bólu, jaki daje mi marna egzystencja. Codziennie rano wychodzę z domu. Płacz stał się rutyną. Zaciskam pięści i staram się obdarowywać napotkane mi osoby uśmiechem, który od dawna nie jest szczery. Zgubiłam się w natłoku myśli i zbędnych obowiązków. Nie chcę jeść. Nie chcę spać. Nie chcę oddychać. Miłość schowałam w głębi rozpadającego się serca. Rzygam uczuciami. Chyba umieram./waniilia

Nawet najdroższe papierosy  najcudowniejsza muzyka  najostrzejszy melanż  najsmaczniejsze jedzenie  najdalsze podróże  najpiękniejsze ubrania  najmocniejszy alkohol i najcudowniejsi przyjaciele nie potrafią zastąpić Ciebie obok.

waniilia dodano: 4 czerwca 2013

Nawet najdroższe papierosy, najcudowniejsza muzyka, najostrzejszy melanż, najsmaczniejsze jedzenie, najdalsze podróże, najpiękniejsze ubrania, najmocniejszy alkohol i najcudowniejsi przyjaciele nie potrafią zastąpić Ciebie obok.

Jestem wrakiem człowieka. Powoli rozkładam się na malusieńkie kawałki  których nie będzie można skleić. Wyję z bólu  jaki daje mi marna egzystencja. Codziennie rano wychodzę z domu. Płacz stał się rutyną. Zaciskam pięści i staram się obdarowywać napotkane mi osoby uśmiechem  który od dawna nie jest szczery. Zgubiłam się w natłoku myśli i zbędnych obowiązków. Nie chcę jeść. Nie chcę spać. Nie chcę oddychać. Miłość schowałam w głębi rozpadającego się serca. Rzygam uczuciami. Chyba umieram.

waniilia dodano: 4 czerwca 2013

Jestem wrakiem człowieka. Powoli rozkładam się na malusieńkie kawałki, których nie będzie można skleić. Wyję z bólu, jaki daje mi marna egzystencja. Codziennie rano wychodzę z domu. Płacz stał się rutyną. Zaciskam pięści i staram się obdarowywać napotkane mi osoby uśmiechem, który od dawna nie jest szczery. Zgubiłam się w natłoku myśli i zbędnych obowiązków. Nie chcę jeść. Nie chcę spać. Nie chcę oddychać. Miłość schowałam w głębi rozpadającego się serca. Rzygam uczuciami. Chyba umieram.

Zakochaj się kiedy będziesz gotowy  a nie kiedy będziesz samotny.

dzieckorapu dodano: 4 czerwca 2013

Zakochaj się kiedy będziesz gotowy, a nie kiedy będziesz samotny.

Czuję się totalnie beznadziejna  bo tak cholernie marnuje swoje życie. Bo kocham kogoś  kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś  co nigdy się nie wydarzy. Bo żyje naiwną nadzieją  bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie  bo ciągle jestem smutna  bo za dużo płaczę. Bo chciałam być szczęśliwa  właśnie z nim.

dzieckorapu dodano: 4 czerwca 2013

Czuję się totalnie beznadziejna, bo tak cholernie marnuje swoje życie. Bo kocham kogoś, kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy. Bo żyje naiwną nadzieją, bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie, bo ciągle jestem smutna, bo za dużo płaczę. Bo chciałam być szczęśliwa, właśnie z nim.

I gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek  chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć. Ona też tak miała pewnie setki razy  bo przecież była od Ciebie uzależniona  i uwierz mi  że daleko jest azyl  ale nie możesz zadzwonić  bo wtedy dasz się pokonać. Szukasz wyjścia  nie da Ci go czysta  potrzebujesz odrobiny towarzystwa. Znajdujesz je myśląc  zapomnę o nas   tylko czemu szukasz akurat w innej ramionach?

dzieckorapu dodano: 4 czerwca 2013

I gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć. Ona też tak miała pewnie setki razy, bo przecież była od Ciebie uzależniona, i uwierz mi, że daleko jest azyl, ale nie możesz zadzwonić, bo wtedy dasz się pokonać. Szukasz wyjścia, nie da Ci go czysta, potrzebujesz odrobiny towarzystwa. Znajdujesz je myśląc "zapomnę o nas", tylko czemu szukasz akurat w innej ramionach?

Cieniutka warstwa językowego balsamu na poranioną rzeczywistość.

eeiiuzalezniasz dodano: 4 czerwca 2013

Cieniutka warstwa językowego balsamu na poranioną rzeczywistość.

To dlatego warto się czasami rozstawać.  Żeby nauczyć się tęsknić.

eeiiuzalezniasz dodano: 4 czerwca 2013

To dlatego warto się czasami rozstawać. Żeby nauczyć się tęsknić.

Gdy usłyszał jej głos zrozumiał co czuje w ostatniej sekundzie człowiek uratowany przed utonięciem.Przypływ uczuć który go ogarnął aż go przeraził.

eeiiuzalezniasz dodano: 4 czerwca 2013

Gdy usłyszał jej głos,zrozumiał,co czuje w ostatniej sekundzie człowiek uratowany przed utonięciem.Przypływ uczuć,który go ogarnął,aż go przeraził.

Już dosyć spania samotnie w łóżku w którym świetnie mieszczą się dwie osoby

eeiiuzalezniasz dodano: 3 czerwca 2013

Już dosyć spania samotnie w łóżku,w którym świetnie mieszczą się dwie osoby

Zmywam teraz jego niedawny dotyk  przygotowując się na inny.

eeiiuzalezniasz dodano: 3 czerwca 2013

Zmywam teraz jego niedawny dotyk przygotowując się na inny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć