 |
|
Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. ;/
|
|
 |
|
Pierwsza zależność jaka powinna zniknąć z tego świata, a mianowicie, to że zbyt często jesteśmy nikim dla tych, którzy są dla nas wszystkim.
|
|
 |
|
Dopiero w samotne wieczory uświadamiam sobie, że fajnie by było, gdyby ktoś był teraz obok. Ktoś do kogo mogłabym się wtulić i zapomnieć o wszystkim.
|
|
 |
|
jestem twarda. gdy pytają mnie o powód naszego zerwania, odpowiadam krótko, zwięźle i na temat, uśmiechając się delikatnie, na nowe wiadomości mówiące o Tobie reaguję podobnie, bywa, iż krzyczę, że mam wyjebane na wszystkich facetów, w szczególności na Ciebie. niestety. są takie godziny, gdy muszę poradzić sobie z samotnością. siedzę sama w kącie, oglądam stare fotografie i płaczę. tęsknię, nie rozumiesz tego.
|
|
 |
|
wyjebać szczęściu z całej siły , napluć w twarz , powyzywać od najgorszych , a później z płaczem błagać , by wróciło.
|
|
 |
|
Myślę jak przestać myśleć o Tobie.
|
|
 |
|
Miłość? To takie ciepłe uczucie w brzuszku. ;*
|
|
 |
|
mała, wylansowana niuniu. jest jeden problem - oprócz wyglądu istnieje w życiu coś takiego jak mózg - tak , wiem , że słyszysz pierwszy raz to słowo, więc już tłumaczę : to takie coś dzięki czemu myślisz, i jesteś kimś więcej niż najzwyklejejszą w świecie kolejną dupą do wyruchania.
|
|
 |
|
widzisz, niby charakter jest ważniejszy, niż wygląd. tylko, że On nie fatyguje się z poznawaniem wnętrza jakiejś laski, jeśli nie zainteresuje Go jej biust, czy tyłek. także wiesz - te lalki z długimi nogami, pięknym spojrzeniem i przesłodzonym uśmiechem, mają minimalną przewagę.
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza.
|
|
 |
|
Do kobiety należy zadzwonić dwukrotnie. Pierwszy raz, żeby znalazła telefon w torebce i drugi, żeby odebrała ;p
|
|
|
|