 |
|
Leżałam z Nim na łące pijąc tanie wino, śmiejąc się z własnej głupoty. Powiedział, że chce żaby było tak jak dawniej, ze chce do mnie wrócić. Cieszyłam sie jak dziecko, które dostało upragnioną zabawkę. Jasne, ze się zgodziłam, przecież na niczym innym tak bardzo mi nie zależało. Pochylił się nade mną i chciał pocałować, ale wtedy, właśnie kurwa wtedy zadzwonił ten jebany budzik i wyrwał mnie z mego raju.
|
|
 |
|
Orka sie uwolni , Lessie wróci , Nemo się odnajdzie .. a Ty mnie pokochasz . /youaremydream
|
|
 |
|
[1]
-Wydaje mi się, że powinnam Ci coś powiedzieć.
Jego błękitne oczy spojrzały na nią bezmyślnie.
-Uhm,to Twój problem mała.
Odsunęła się od jego twarzy i spojrzała na niego. Jego oczy były zamknięte.Patrzyły subtelnie na podłogę.
Nie uśmiechała się.
-Czemu tak bardzo tego pragniesz?
-Cicho.Powiedziała.- Masz,to tylko ciastko.
-Bycie Tobą jest zbyt skomplikowane. Nie wierzę Ci.
-``Make me happy.It`s simple`Pamietasz? Spytała otumaniona.
-Tak,pamiętam, ale to nie ma kompletnie związku z tym co jest teraz. Muszę iść.Trzymaj się.Pa.-Powiedział chłodnie i wyszedł.
Była smutna,twierdziła, że to już koniec.Cass nigdy się nie myliła. Jej wątłe ciało odmówiło jej posłuszeństwa.Upadła. Stało się to czego obawiała sie najbardziej- wylądowała w szpitalu.
Wszystko wyszło na jaw.
|
|
 |
|
Pomimo tego, że nic przy Tobie nie mogę, to Cię kocham.
|
|
 |
|
Czasami zastanawiam się dlaczego Cię tak kocham i wiesz co?nie wiem.
|
|
 |
|
pamiętam każdą naszą rozmowę, każdy dzień który spędziliśmy razem. pamiętam gdy opowiadałeś mi, że gdy miałeś 8 lat upadłeś i rozciąłeś sobie głowę o krawężnik-dlatego ta blizna na czole. pamiętam każde twoje słowo, twój zapach, twoje ulubione slipki, twój ulubiony podkoszulek. pamiętam datę i godzinę kiedy wsiadałeś do tego przeklętego auta. pamiętam pisk opon, i głośny huk. pamiętam wszystko. a teraz stoję w twojej koszuli i płacząc patrzę się w niebo, prosząc gwiazdy by oddały mi ciebie.
|
|
 |
|
Uważaj na myśli, bo zmieniają się w słowa.
Uważaj na słowa, bo zmieniają się w czyny.
Uważaj na czyny, bo zmieniają się w nawyki.
Uważaj na nawyki, bo stają się charakterem.
Uważaj na charakter - bo kształtuje twoje przeznaczenie.
|
|
 |
|
chcę pełnych warg zostawiających lekkie muśnięcie tuż za uchem, które powodują dreszcz przebiegający po całej linii kręgosłupa. chcę cichego szeptu i grubo zawyżonego poziomu endorfin, dającego odczuć się nawet w palcach u stóp.
|
|
 |
|
zostały mi po tobie tylko słowa, zdjęcia i wspomnienia.
źle wpływające na stan psychiczny i fizyczny mnie.
|
|
 |
|
to nie faceci są beznadziejni. to nie oni dają nam złudne nadzieje. to my. to my-kobiety- wyobrażamy sobie za dużo, wtedy gdy oni z nami tylko rozmawiają, czy całują nas na pożegnanie w policzek. myślimy sobie, że to ten jedyny, że na pewno coś z tego będzie. a facet tak po prostu myśli sobie 'spoko kumpela.'
|
|
 |
|
Codziennie zastanawiam się co mówi twoja twarz rano . Czy myślisz o mnie kładąc się i wstając . Czy śnisz jeszcze czasem o mnie . I czy w ogóle o mnie pamiętasz jeszcze .
|
|
|
|