 |
|
Moja miłośc do Ciebie stopniowo wzrasta. Razem z niąrośnie i nienawiść. Nienawidzę Cię za to, że zniewoliłeś moje serce. Kocham Cię za to, że wyzwoliłeś we mnie uczucia. / fadetoblack
|
|
 |
|
chciałabyś mi dorównać, niestety nigdy Ci się nie uda, bo jestem na dnie.
|
|
 |
|
dzisiejsze niebo przypomina mi jego niebieskie oczy.
|
|
 |
|
tęsknię, chociaz sama nie wiem za czym.
|
|
 |
|
A na śniadanie znów będzie wystarczał mi tylko papieros i On.
|
|
 |
|
chamstwo? na porządku dziennym . tak codzienne, jak ziemniaki na obiad.
|
|
 |
|
zazdrość od robienia na złośc, zna swoją różnicę.
|
|
 |
|
Nie ma czym oddychać. Krztuszę się powietrzem przepełnionym miłością. / fadetoblack
|
|
 |
|
duszę się tym toksycznym powietrzem, w którym przyszło mi żyć. dławię się oddechem, który mi dajesz. z każdym dniem czuję, że mniej potrafię, mniej potrzebuję i mniej mi się chce.
|
|
 |
|
Obiecałam Ci, że nigdy Cię nie zostawię, więc pomyśl sobie jak się czuję, gdy nie mogę zjawić się nawet na Twoim pogrzebie. / fadetoblack
|
|
 |
|
za dużo spotka nas niezwykłych i wspaniałych zbiegów okoliczności, żeby nie zacząć w końcu wierzyć w przeznaczenie.
|
|
 |
|
Miłość jest pistoletem, który rani. Jest krwią, która brudzi. Jest pogrzebem ludzkich serc, które nigdy nie będą umiały pokochać ponownie. / fadetoblack, inspirowane HIM - The Funeral of Hearts
|
|
|
|