 |
|
- cześć, kocham Cię. - powiedziała zdejmując z jego głowy fullcapa. - zostawiam Ci kawałek serca, a to biorę w depozycie bo wiem, że na nic innego względem mnie Cię nie stać.
|
|
 |
|
cieszę się, że byłeś. nie istotne, że Cię nie ma. istotne, że mam przeszłość w którą mogę się przenosić zaraz po zaśnięciu, tuż przed przebudzeniem i w trakcie snu, kiedy panicznie jeżdżę ręką po łóżku prymitywnie Cię szukając zamiast koca, kiedy jest mi zimno.
|
|
 |
|
"- Dlaczego związki doskonałe się rozpadają, a te pozornie niemożliwe trwają w najlepsze?" - Ponieważ o te niemożliwe ludzie bardziej zabiegają, bardziej się starają, bardziej siebie kochają... Wszystko robią bardziej. Przecież doskonały związek, według stereotypów, nie ma prawa się rozpaść. Dlatego ludzie nie walczą w nim o miłość, nie walczą o drugą połówkę przysłowiowego jabłka. / fadetoblack
|
|
 |
|
Kim byłaby dziwka bez seksu? Kim byłby narkoman bez prochów? Kim byłaby Barbie bez tapety? Kim byłby dzień bez jasności? Kim byłaby noc bez ciemności? Kim byłaby Babcia bez wnuków? Kim byliby dresiarze bez dresów? Kim byłby ojciec bez dzieci? Kim byłabym bez ciebie? no właśnie, niczym.
|
|
 |
|
padał deszcz, była burza. robiło się szaro. on znów mnie uderzył. wybiegłam z domu i biegłam. biegłam przed siebie, nie wiedziałam gdzie, po co. wiedziałam dlaczego. bo znów podniósł na mnie rękę. miałam tego dosyć. był taki wybuchowy, a ja już zdąrzyłam sie przyzwyczaić do codziennego okładania po twarzy, i reszcie ciała, jednak tym razem coś we mnie peknęło. i kiedy już siedziałam na tych mokrych schodach, nagle zdałam sobie sprawę że muszę to przerwać, jednak nigdy się na to nie odważe bo za bardzo go kocham, mimo to że codziennie on okazuje mi miłośc przemocą.
|
|
 |
|
czasami ludzie muszą wypłakać wszystkie łzy, by zrobić miejsce dla samego uśmiechu.
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować, więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić. /niemoje.
|
|
 |
|
Zaczynam nienawidzić NIEDZIAŁAJĄCE moblo. Zacznę świętować chwilę, gdy raczy wejść. -.-
|
|
 |
|
Właściwie, to już Cię nie potrzebuję. Doskonale radzę sobie sama. Nikt nie wtrąca się w moje życie i nie dyktuje mi tego, co mam robić w danym momencie. Nie sprawia, że z każdą kolejną sekundą życia będę coraz bliżej dna. Nie poniża mnie i nie doprowadza do łez. Tak, teraz bez przeszkód mogę stwierdzić, że już Cię nie potrzebuję. Zdałam sobie sprawę, że jedyną rzeczą niezbędną mi do życia jest tlen - nie Ty i Twoje kłamliwe wyznania miłosne, w które niegdyś głupia wierzyłam. Kiedyś zapomnę i spokojnie będę mogła uważać siebie za osobę w pełni szczęśliwą. / fadetoblack
|
|
 |
|
W uczieczce przed codziennością, zatapiam swe serce w nierzeczywistych marzeniach. / fadetoblack
|
|
 |
|
Bez skrupułów, ani żadnych wątpliwości wręczyłabym Mu moje serce. Mimo świadomości, że nic po.żytecznego z nim nie zrobi, wręczyłabym Mu je. Wręczyłabym je w ostatnich sekundach mojego życia, by umrzeć spokojna, że wyznałam mu swoje uczucia bez konieczności dalszego cierpienia, z powodu ich odrzucenia. / fadetoblack
|
|
|
|