głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cookiez_

najboleśniejszym przeżyciem nie była pierwsza jedynka z matematyki  poważna sprzeczka z rodzicami  czy zgubienie portfela z masą pieniędzy w środku. nie ucierpiałam też przy pierwszej naganie od dyrektora  nieprzemyślanej ucieczce z domu albo próbie samobójczej. nie przeżywałam  gdy znalazłam się pierwszy raz na komisariacie. nie płakałam po jakiejś większej mocnej borucie. moje serce przestało przez chwilę bić  w momencie  gdy dowiedziałam się  że miałam siostrę  która nie była w stanie przeżyć narodzin.   yezoo

yezoo dodano: 2 listopada 2012

najboleśniejszym przeżyciem nie była pierwsza jedynka z matematyki, poważna sprzeczka z rodzicami, czy zgubienie portfela z masą pieniędzy w środku. nie ucierpiałam też przy pierwszej naganie od dyrektora, nieprzemyślanej ucieczce z domu albo próbie samobójczej. nie przeżywałam, gdy znalazłam się pierwszy raz na komisariacie. nie płakałam po jakiejś większej mocnej borucie. moje serce przestało przez chwilę bić, w momencie, gdy dowiedziałam się, że miałam siostrę, która nie była w stanie przeżyć narodzin. [ yezoo ]

w chwili  gdy zabrakło mi Jego obecności  zrozumiałam jak wielką rolę w moim życiu odgrywała miłość.   yezoo

yezoo dodano: 2 listopada 2012

w chwili, gdy zabrakło mi Jego obecności, zrozumiałam jak wielką rolę w moim życiu odgrywała miłość. [ yezoo ]

 you're so beautiful.  no  I'm not.  okay  you're ugly.  EXCUSE ME?

wziuum dodano: 2 listopada 2012

-you're so beautiful. -no, I'm not. -okay, you're ugly. -EXCUSE ME?

A to  co było takie nie tak i co zmieniło się teraz  wpływając zarazem na całe moje życie  jest w pewnym stopniu dowodem na to jak kurewsko ważny dla mnie jest.

definicjamiloscii dodano: 1 listopada 2012

A to, co było takie nie tak i co zmieniło się teraz, wpływając zarazem na całe moje życie, jest w pewnym stopniu dowodem na to jak kurewsko ważny dla mnie jest.

doskonale pamiętasz ten dzień  kiedy po raz ostatni tak mocno trzymał Twoją rękę. gdy tak głęboko patrzył w Twoje oczy  aż w pewnej chwili brąz Jego tęczówek wraz z Twoim błękitem zaczął tworzyć nowy  niepowtarzalny kolor. gdy Jego uśmiech wypełniał całe Twoje wnętrze. gdy ramiona swoją siłą gwarantowały wieczne bezpieczeństwo. gdy wystarczała Jego obecność  a Ty byłaś pewna  że to ten jedyny na całe życie. gdy zainwestowałaś wszystko w tę miłość. każdy wolny czas  odwołane spotkania  sprzeczka z rodzicami  wagary. byłaś pewna tego uczucia  jak niczego innego w swoim życiu. a On tak po prostu zrezygnował   z przyszłości  z miłości  z Ciebie.   yezoo

yezoo dodano: 1 listopada 2012

doskonale pamiętasz ten dzień, kiedy po raz ostatni tak mocno trzymał Twoją rękę. gdy tak głęboko patrzył w Twoje oczy, aż w pewnej chwili brąz Jego tęczówek wraz z Twoim błękitem zaczął tworzyć nowy, niepowtarzalny kolor. gdy Jego uśmiech wypełniał całe Twoje wnętrze. gdy ramiona swoją siłą gwarantowały wieczne bezpieczeństwo. gdy wystarczała Jego obecność, a Ty byłaś pewna, że to ten jedyny na całe życie. gdy zainwestowałaś wszystko w tę miłość. każdy wolny czas, odwołane spotkania, sprzeczka z rodzicami, wagary. byłaś pewna tego uczucia, jak niczego innego w swoim życiu. a On tak po prostu zrezygnował - z przyszłości, z miłości, z Ciebie. [ yezoo ]

Wkurza i śmieje się  i jest tak dziwnie zazdrosny  i puszcza moją dłoń  by chwilę potem znów robić miejsce na moją w swojej kieszeni. Zadaje głupkowate pytania  czy aby na pewno nie chcę siedzieć na innych kolanach  po czym muska moje wargi. Żegna się ze mną całusem i już ma odchodzić  wraca  łącząc nasze usta na kolejne kilka minut  a potem przyciąga mnie do siebie bardziej  szczelnie obejmuje rękoma. Kilka swobodnych muśnięć  zaciska swoją dłoń na mojej i pada to cholerne  kocham Cię   i wymiękam.

definicjamiloscii dodano: 1 listopada 2012

Wkurza i śmieje się, i jest tak dziwnie zazdrosny, i puszcza moją dłoń, by chwilę potem znów robić miejsce na moją w swojej kieszeni. Zadaje głupkowate pytania, czy aby na pewno nie chcę siedzieć na innych kolanach, po czym muska moje wargi. Żegna się ze mną całusem i już ma odchodzić, wraca, łącząc nasze usta na kolejne kilka minut, a potem przyciąga mnie do siebie bardziej, szczelnie obejmuje rękoma. Kilka swobodnych muśnięć, zaciska swoją dłoń na mojej i pada to cholerne "kocham Cię", i wymiękam.

Kiedy robisz  co w Twojej mocy  ale nie osiągasz celu   Kiedy dostajesz to  czego chcesz  ale nie to  czego potrzebujesz   Kiedy czujesz się taki zmęczony  lecz nie możesz spać  Tkwisz w niepowodzeniu.  I łzy płyną w dół po Twojej twarzy  Kiedy tracisz coś  czego nie możesz niczym zastąpić  Kiedy kogoś kochasz  ale wszystko idzie na marne  Czy mogłoby być jeszcze gorzej?  Światła zaprowadzą Cię do domu  I rozgrzeją Twoje kości  A ja spróbuję Cię uleczyć.  I wysoko w górze  i na dole  Kiedy jesteś tak bardzo zakochany  że nie potrafisz odpuścić  Lecz jeśli nigdy nie spróbujesz  nigdy się nie dowiesz  Ile jesteś wart.   ...   Łzy płyną po Twojej twarzy  kiedy tracisz coś  czego nie możesz niczym zastąpić  A ja spróbuję Cię uleczyć.    Coldplay

briefly dodano: 1 listopada 2012

Kiedy robisz, co w Twojej mocy, ale nie osiągasz celu, Kiedy dostajesz to, czego chcesz, ale nie to, czego potrzebujesz, Kiedy czujesz się taki zmęczony, lecz nie możesz spać Tkwisz w niepowodzeniu. I łzy płyną w dół po Twojej twarzy Kiedy tracisz coś, czego nie możesz niczym zastąpić Kiedy kogoś kochasz, ale wszystko idzie na marne Czy mogłoby być jeszcze gorzej? Światła zaprowadzą Cię do domu I rozgrzeją Twoje kości A ja spróbuję Cię uleczyć. I wysoko w górze, i na dole Kiedy jesteś tak bardzo zakochany, że nie potrafisz odpuścić Lecz jeśli nigdy nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz Ile jesteś wart. [...] Łzy płyną po Twojej twarzy, kiedy tracisz coś, czego nie możesz niczym zastąpić A ja spróbuję Cię uleczyć. / Coldplay

idąc chodnikiem w jego stronę powracały wszystkie wspomnienia. każe wspólne wyjście. godziny rozmów  kiedy prosił mnie o kolejne spotkanie. sprzeczanie się  bicie  wpychanie do wody  szukanie drogi i wiele godzin śmiechu. nawet nie zauważyłam  kiedy po moich policzkach zaczęły spływać łzy. spojrzałam na jego rodziców. jego mama powitała mnie z uśmiechem  w którym widziałam wciąż ten sam ból co dwa lata temu. z bezsilności padłam na kolana  prosząc by to był jego kolejny głupi żart  że za chwile wybiegnie zza krzaków chcąc mnie jak najbardziej wystraszyć. kurwa stary wróć! tęsknię...

briefly dodano: 1 listopada 2012

idąc chodnikiem w jego stronę powracały wszystkie wspomnienia. każe wspólne wyjście. godziny rozmów, kiedy prosił mnie o kolejne spotkanie. sprzeczanie się, bicie, wpychanie do wody, szukanie drogi i wiele godzin śmiechu. nawet nie zauważyłam, kiedy po moich policzkach zaczęły spływać łzy. spojrzałam na jego rodziców. jego mama powitała mnie z uśmiechem, w którym widziałam wciąż ten sam ból co dwa lata temu. z bezsilności padłam na kolana, prosząc by to był jego kolejny głupi żart, że za chwile wybiegnie zza krzaków chcąc mnie jak najbardziej wystraszyć. kurwa stary wróć! tęsknię...

zaczynają się dwa najgorsze miesiące  jak zwykle zaczęte tym czego tak bardzo nienawidzę. proszę  dajcie mi przez nie przejść spokojnie.

briefly dodano: 1 listopada 2012

zaczynają się dwa najgorsze miesiące, jak zwykle zaczęte tym czego tak bardzo nienawidzę. proszę, dajcie mi przez nie przejść spokojnie.

Wiele razy myślałam o śmierci  o tym  że mogło by mnie z wami nie być  ale gdybym Ci teraz o tym powiedziała pewnie wywaliłbyś mi  bo nie zniósł byś myśli  że mogłoby mnie nie być. immoreelverbeelding

briefly dodano: 1 listopada 2012

Wiele razy myślałam o śmierci, o tym, że mogło by mnie z wami nie być, ale gdybym Ci teraz o tym powiedziała pewnie wywaliłbyś mi, bo nie zniósł byś myśli, że mogłoby mnie nie być./immoreelverbeelding

doskonale wiedziałam gdzie Go dziś znajdę. zupełnie samego  zmarzniętego z paczką fajek w kieszeni. brakuje mi Jej  szepnął czując że stoję tuż za Nim. tak cholernie mi Jej brakuje.gdybym tylko mógł oddać swoje życie by tylko Ona znów mogła powrócić na ten świat zrobiłbym to .powiedział odpalając papierosa. każdego dnia Ona jest przy Tobie.nie widzisz Jej ale Ona widzi Ciebie.nie możesz Jej dotknąć za to Ona tak.nie możesz patrzeć jak się porusza śmieje albo mówi ale Ona widzi to codziennie.kochasz Ją a Ona kocha Ciebie . skąd mam wiedzieć czy ta miłość jest odwzajemniona skoro Jej już tu nie ma? . to Twoja matka a Ty byłeś Jej jedynym synem.zająłeś miejsce w Jej całym maleńkim sercu.liczyłeś się tylko Ty.oddałaby za Ciebie życie. powiedziałam chwilę później mając Go w ramionach. gdyby żyła byłaby z Ciebie dumna szepnęłam słysząc Jego spadające łzy.   yezoo

yezoo dodano: 1 listopada 2012

doskonale wiedziałam gdzie Go dziś znajdę. zupełnie samego, zmarzniętego z paczką fajek w kieszeni."brakuje mi Jej" szepnął,czując,że stoję tuż za Nim."tak cholernie mi Jej brakuje.gdybym tylko mógł oddać swoje życie,by tylko Ona znów mogła powrócić na ten świat-zrobiłbym to".powiedział odpalając papierosa."każdego dnia Ona jest przy Tobie.nie widzisz Jej,ale Ona widzi Ciebie.nie możesz Jej dotknąć,za to Ona tak.nie możesz patrzeć,jak się porusza,śmieje albo mówi-ale Ona widzi to codziennie.kochasz Ją,a Ona kocha Ciebie"."skąd mam wiedzieć,czy ta miłość jest odwzajemniona,skoro Jej już tu nie ma?"."to Twoja matka,a Ty byłeś Jej jedynym synem.zająłeś miejsce w Jej całym maleńkim sercu.liczyłeś się tylko Ty.oddałaby za Ciebie życie."powiedziałam,chwilę później mając Go w ramionach."gdyby żyła,byłaby z Ciebie dumna"szepnęłam,słysząc Jego spadające łzy. [ yezoo ]

brałabym Cię  jak ZUS pieniądze.

wziuum dodano: 1 listopada 2012

brałabym Cię, jak ZUS pieniądze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć