 |
|
jesteś moją pierwszą myślą po przebudzeniu i ostatnią przed zaśnięciem...
|
|
 |
|
A najgorsza jest ta bezsilność, ze nie możesz nic zrobić, by było jak dawniej.
|
|
 |
|
nie chce jej stracić ! :(
|
|
 |
|
konkretne blizn, przypominają chwile z przeszłości, sytuacje o które jednak warto było walczyć i te, w których może lepiej było odpuścić, by nie cierpieć po raz kolejny tak silnie jak wcześniej. ból uzależnia, kolejne zadawanie sobie ciosów, jego inicjały wyryte na nadgarstkach i krople krwi spływające po zimnych kafelkach łazienki.. na nowo polubiłam ten stan zabijania się w umiarkowanym tempie, stan nietrzeźwego myślenia o życiu. / endoftime.
|
|
 |
|
nie łódź się. zawsze coś pójdzie nie po Twojej myśli. i wtedy nie będzie nikogo, kto byłby w stanie Ci pomóc. a wtedy będziesz tylko marzyć, żeby nie obudzić się w nocy i nie zalać się gorzkimi łzami. schowasz wszystkie ostre narzędzia do szafki, z myślą, że nie możesz nic sobie zrobić. ale pod napływem emocji wyciągasz cyrkiel i na nogach ryjesz sobie jego imię. wiesz, że to nic Ci nie pomoże, ale to robisz, bo nie masz w nikim oparcia.
|
|
 |
|
przyjaźń? kiedy na 'spierdalaj' ona dalej idzie za Tobą, bo wie, że masz problem.
|
|
 |
|
Nigdy więcej nie angażuj się tak mocno i tak szybko, nie warto.
|
|
 |
|
Depresja - gdy potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć.
|
|
 |
|
zamykając przed snem oczy, w tle myśli słyszę jego szept, tak delikatny i zarazem czuły jak kiedyś, gdy to codzienne wsłuchiwanie się w każdy dźwięk płynący z jego ust, było czymś najlepszym. czuję słodki zapach tamtych dni, kiedy najistotniejsza w życiu, była jedynie wspólna obecność, kilka banalnych gestów zastępujących każde z uczuć, przekształconych w słowa, cudowne 'dziękuję' na dobranoc, czy też maleńkie 'kocham Cię' na dzień dobry. choć teraz dla każdego z nas to wszystko jest tak nieważne, po dziś dzień dziękuję Mu za to, że był, dziękuję Mu za przeszłość. / endoftime.
|
|
 |
|
Za dużo myśli o jednej osobie . Nic nie ogarniam . Czuję się źle.. Już nie wiem kogo kocham, kogo nienawidze, nie mam weny . Jedynie na co dziś mam ochote, to usiąść gdzieś w koncie i płakać z bezsilności ...
|
|
 |
|
wybiegł z domu. wrócił po 20 minut z pięknym bukietem czerwonych róż. przywitała go w kapciach z rozczochraną fryzurą i rozmazanym makijażem. uśmiechnął się do niej, pogładził po policzku i uklęknął na kolana. rozpłakała się. a on roześmiał się, wręczył jej kwiaty i poprosił o taniec przy świetle księżyca. :) / carmelowaa_m & E.
|
|
|
|