głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika consuaal

Więc  jak widzisz na to wszystko potrzeba czasu  a ty nie powinnaś się dołować czy coś tylko się starać  bo on sam nie da rady. Do tego trzeba dwojga ludzi i on też musi widzieć  że ci zależy.   ale Ewka zobacz jak on się zachowuje !   przerwałam jej   Czasami mam go serdecznie dość  zachowuje się jak dupek! Ale jednocześnie wiem  że nie potrawię bez niego normalnie funkcjonować.   ale Emila mężczyźni właśnie tacy są. Fakt zdarza mu się czasami wtopa i to nie raz ostra  ale zauważ  że zawsze Cię przeprasza i widać po nim  że serio żałuje  a poza tym są też dobre chwile prawda?   prawda  prawda   odpowiedziałam uśmiechając się. Cz. 4

justforget dodano: 30 sierpnia 2012

Więc, jak widzisz na to wszystko potrzeba czasu, a ty nie powinnaś się dołować czy coś tylko się starać, bo on sam nie da rady. Do tego trzeba dwojga ludzi i on też musi widzieć, że ci zależy. - ale Ewka zobacz jak on się zachowuje ! - przerwałam jej - Czasami mam go serdecznie dość, zachowuje się jak dupek! Ale jednocześnie wiem, że nie potrawię bez niego normalnie funkcjonować. - ale Emila mężczyźni właśnie tacy są. Fakt zdarza mu się czasami wtopa i to nie raz ostra, ale zauważ, że zawsze Cię przeprasza i widać po nim, że serio żałuje, a poza tym są też dobre chwile prawda? - prawda, prawda - odpowiedziałam uśmiechając się. Cz. 4

Emila słuchaj   zaczęła swoją tzw. przemowę  odpaliła papierosa i mówiła dalej   po pierwsze barwa Twojego głosu jest o wiele inna gdy wymawiasz jego imie lub opisujesz go. Po drugie fakt nie jesteście razem  ale się tak zachowujecie. Na jakiej imprezie nie jesteśmy wy ciągle jesteście obok siebie. Jedno pilnuje drugiego  jedno nie umie dobrze się bawić bez drugiego. Jego wzrok gdy na Ciebie patrzy jest pełen takiej miłości  której mogłabys byc pewna po kres życia. A gdy ty na niego patrzysz Twoje oczy są nie do poznania  pełne czułości jakbyś patrzyła na skarb swojego życia. Zauważyłaś jak on się denerwuje  gdy jakiś chłopak do Ciebie napisze a ty nie daj Boże mu odpiszesz? On wrze ! A tak nie zachowuje się chłopak któremu nie zależy. A Ciebie widziałam raz w akcji jak zaczęła się kleić do niego Paulina  nie chciała się odwalić  mimo  że on mówił  że ma kogoś i ty też to pamiętasz  bo ja nigdy bym nie powiedziała  że masz aż takie pociągnięcie z ręki.   zaśmiałyśmy się we dwie. Cz.3

justforget dodano: 30 sierpnia 2012

Emila słuchaj - zaczęła swoją tzw. przemowę, odpaliła papierosa i mówiła dalej - po pierwsze barwa Twojego głosu jest o wiele inna gdy wymawiasz jego imie lub opisujesz go. Po drugie fakt nie jesteście razem, ale się tak zachowujecie. Na jakiej imprezie nie jesteśmy wy ciągle jesteście obok siebie. Jedno pilnuje drugiego, jedno nie umie dobrze się bawić bez drugiego. Jego wzrok gdy na Ciebie patrzy jest pełen takiej miłości, której mogłabys byc pewna po kres życia. A gdy ty na niego patrzysz Twoje oczy są nie do poznania, pełne czułości jakbyś patrzyła na skarb swojego życia. Zauważyłaś jak on się denerwuje, gdy jakiś chłopak do Ciebie napisze a ty nie daj Boże mu odpiszesz? On wrze ! A tak nie zachowuje się chłopak któremu nie zależy. A Ciebie widziałam raz w akcji jak zaczęła się kleić do niego Paulina, nie chciała się odwalić, mimo, że on mówił, że ma kogoś i ty też to pamiętasz, bo ja nigdy bym nie powiedziała, że masz aż takie pociągnięcie z ręki. - zaśmiałyśmy się we dwie. Cz.3

Znowu problemy z Patrykiem   pół zapytała  pół stwierdziła. Znała mnie na wylot  nawet po mojej minie umiała poznać co mnie martwi. Tak  odpowiedziałam  krótko. Wpuściłam ja do domu. Widzę  że nikogo u Ciebie nie ma a więc..   mówiąc to wyciągnęła z torebki wódkę i cole. No to patrzę czeka nas długa rozmowa   powiedziałam z lekkim uśmiechem. Ooooo tak   odpowiedziała szczerząc się jak małe dziecko. Gadałyśmy cały dzień  upiłysmy się troszeczkę  zaczęłam jej się żalic i opowiadać  słuchała mnie uważnie  ale na mnie nie patrzyła. I wtedy tak nagle patrząc w okno powiedziała   kochasz go. Myslałam  że gały to mi z orbit wypadną. Co? Ja? Nie  no coś ty przecież ja nawet z nim nie jestem  odpowiedziałam jąkając się jak cholera. Cz.2

justforget dodano: 30 sierpnia 2012

Znowu problemy z Patrykiem - pół zapytała, pół stwierdziła. Znała mnie na wylot, nawet po mojej minie umiała poznać co mnie martwi. Tak- odpowiedziałam, krótko. Wpuściłam ja do domu. Widzę, że nikogo u Ciebie nie ma a więc.. - mówiąc to wyciągnęła z torebki wódkę i cole. No to patrzę czeka nas długa rozmowa - powiedziałam z lekkim uśmiechem. Ooooo tak - odpowiedziała szczerząc się jak małe dziecko. Gadałyśmy cały dzień, upiłysmy się troszeczkę, zaczęłam jej się żalic i opowiadać, słuchała mnie uważnie, ale na mnie nie patrzyła. I wtedy tak nagle patrząc w okno powiedziała - kochasz go. Myslałam, że gały to mi z orbit wypadną. Co? Ja? Nie, no coś ty przecież ja nawet z nim nie jestem- odpowiedziałam jąkając się jak cholera. Cz.2

Leżałam na łóżku jeszcze w piżamie  był ranek  miałam strasznie zjebany humor jak zwykle to On był powodem  chciałam byc sama  by móc to wszystko przemysleć. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Nie będę otwierać   pomyślałam  ale pukanie nie ustępowało  aż zamieniło się w natarczywe dzwonienie dzwonka do drzwi. Zdenerwowana ruszyłam do drzwi. Przekręciłam klucz i otworzyłam na oścież drzwi. Stała tam ona  moja przyjaciółka. Miałam ja opiepszyć  przecież mówiłam  że dzisiaj chcę być sama. Niestety nie dała mi nawet dojść do słowa jej krzyk było słuchać na całej klatce   dlaczego mi nie odpisujesz?! A teraz kurwa nawet nie chciałas mi drzwi otworzyć?! Emila kurwa przeginasz! Wiesz jak się kurwa wystraszyłam?! Nie nie wiesz  bo w tym momencie ty miałaś wyjebane na innych  nawet na mnie!   zatkało mnie.. Ona na prawdę była wystraszona. Przepraszam  nie chciałam cię wystraszyć  ani nie mam na Ciebie wyjebane tylko  po prostu chciałam pobyć sama..   odpowiedziałam za jednym tchem. Cz.1

justforget dodano: 30 sierpnia 2012

Leżałam na łóżku jeszcze w piżamie, był ranek, miałam strasznie zjebany humor jak zwykle to On był powodem, chciałam byc sama, by móc to wszystko przemysleć. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Nie będę otwierać - pomyślałam, ale pukanie nie ustępowało, aż zamieniło się w natarczywe dzwonienie dzwonka do drzwi. Zdenerwowana ruszyłam do drzwi. Przekręciłam klucz i otworzyłam na oścież drzwi. Stała tam ona, moja przyjaciółka. Miałam ja opiepszyć, przecież mówiłam, że dzisiaj chcę być sama. Niestety nie dała mi nawet dojść do słowa jej krzyk było słuchać na całej klatce - dlaczego mi nie odpisujesz?! A teraz kurwa nawet nie chciałas mi drzwi otworzyć?! Emila kurwa przeginasz! Wiesz jak się kurwa wystraszyłam?! Nie nie wiesz, bo w tym momencie ty miałaś wyjebane na innych, nawet na mnie! - zatkało mnie.. Ona na prawdę była wystraszona. Przepraszam, nie chciałam cię wystraszyć, ani nie mam na Ciebie wyjebane tylko, po prostu chciałam pobyć sama.. - odpowiedziałam za jednym tchem. Cz.1

   Są cztery rzeczy  których nie można cofnąć. Kamień  który został rzucony  słowo  które zostało wypowiedziane  okazja  której się nie wykorzystało i czas  który przeminął..

justforget dodano: 8 sierpnia 2012

" Są cztery rzeczy, których nie można cofnąć. Kamień, który został rzucony, słowo, które zostało wypowiedziane, okazja, której się nie wykorzystało i czas, który przeminął.."

Ja po prostu mam dość  tych pieprzonych rozczarowań  każdego dnia.

justforget dodano: 8 sierpnia 2012

Ja po prostu mam dość, tych pieprzonych rozczarowań, każdego dnia.

Ponownie powiedział  że mnie kocha.. tak znowu był pijany.

justforget dodano: 8 sierpnia 2012

Ponownie powiedział, że mnie kocha.. tak znowu był pijany.

Widzę go często  bywa w klubach  spaceruje ulicami  odwiedza kina. Nie sam. Zawsze jakaś dziewczyna obok. Jedna wygląda jak lalka barbie  inna rockwomen. Kiedy zauważyłam tę różnorodność  zaczęłam się śmiać. Zapytałam go  czym tłumaczyć to jego rozchwianie gustu. Wzruszył ramionami.  Biorę każdą  która ma cokolwiek z Ciebie  powiedział.

justforget dodano: 23 czerwca 2012

Widzę go często- bywa w klubach, spaceruje ulicami, odwiedza kina. Nie sam. Zawsze jakaś dziewczyna obok. Jedna wygląda jak lalka barbie, inna rockwomen. Kiedy zauważyłam tę różnorodność, zaczęłam się śmiać. Zapytałam go, czym tłumaczyć to jego rozchwianie gustu. Wzruszył ramionami.- Biorę każdą, która ma cokolwiek z Ciebie- powiedział.

Normalny uśmiech  banalne spojrzenie  a jednak coś wyjątkowego.

justforget dodano: 15 czerwca 2012

Normalny uśmiech, banalne spojrzenie, a jednak coś wyjątkowego.

Nieważne  co mówili. Byłeś ważniejszy od słów.

justforget dodano: 15 czerwca 2012

Nieważne, co mówili. Byłeś ważniejszy od słów.

Wchodził właśnie do mnie do pokoju w poszukiwaniu swojego telefonu. Emila widziałaś mój..  krzyknął   nie  nie widziałam. Po cholerę mi Twój telefon skoro mam swój. Zacznij go pilnować!   odpowiedziałam. Wyszedł a ja spojrzałam na laptopa nie odpisywałeś mi już dobre 10 min. Napisałam do Ciebie:  Widzę  że chyba jesteś zajęty  a ja Ci przeszkadzam. Cześć  myślałam  że odpiszesz coś w stylu  nie  nie. Musiałem coś zrobić  już mam czas. Nie przeszkadzasz.  cokolwiek w tym stylu nawet jakbyś napisał :  no sory  ale mam masę roboty teraz odezwę się później  odpowiadało by mi to. A ty napisałeś zwykłe  siema . Kurwa to wciąż boli a przecież ja chcę po prostu móc normalnie z Tobą rozmawiać nic więcej. Nie rozstaliśmy się tylko z mojej winy! Ja zerwałam  ale przecież miałam powód i ty dobrze o tym wiesz.. rozmawialiśmy o tym przy naszym ostatnim spotkaniu.. no ale to przecież ja jestem ta zła według Ciebie i Twoich kolegów.. Cz.2

justforget dodano: 26 maja 2012

Wchodził właśnie do mnie do pokoju w poszukiwaniu swojego telefonu. Emila widziałaś mój..- krzyknął - nie, nie widziałam. Po cholerę mi Twój telefon skoro mam swój. Zacznij go pilnować! - odpowiedziałam. Wyszedł a ja spojrzałam na laptopa nie odpisywałeś mi już dobre 10 min. Napisałam do Ciebie: "Widzę, że chyba jesteś zajęty, a ja Ci przeszkadzam. Cześć" myślałam, że odpiszesz coś w stylu "nie, nie. Musiałem coś zrobić, już mam czas. Nie przeszkadzasz." cokolwiek w tym stylu nawet jakbyś napisał : "no sory, ale mam masę roboty teraz odezwę się później" odpowiadało by mi to. A ty napisałeś zwykłe "siema". Kurwa to wciąż boli a przecież ja chcę po prostu móc normalnie z Tobą rozmawiać nic więcej. Nie rozstaliśmy się tylko z mojej winy! Ja zerwałam, ale przecież miałam powód i ty dobrze o tym wiesz.. rozmawialiśmy o tym przy naszym ostatnim spotkaniu.. no ale to przecież ja jestem ta zła według Ciebie i Twoich kolegów.. Cz.2

Napisałam do Ciebie na facebooku zwykłe  hej  odpisałeś w mgnieniu oka  siemanko  ucieszyło mnie to. Zapytałam co tam u Ciebie słychać a ty napisałeś jakąś głupotę  aby mnie rozśmieszyć. Przypomniało mi się jak zawsze to robiłeś  gdy byliśmy razem. Uśmiech nigdy nie schodził z mojej twarzy  gdy byłeś blisko. Nawet nasze kłótnie były nieudane  zaczynałeś się denerwować a ja wybuchałam śmiechem  byłeś taki słodki  gdy się złościłeś. Oczywiście się na mnie obrażałeś za to  że się śmieję kiedy ty chcesz ze mną poważnie porozmawiać. Wtedy łapałam Cię w pasie i przytulałam się do Ciebie opierając głowę na Twojej klatce piersiowej. I po chwili czułam jak mnie przytulasz. Wtedy podnosiłam wzrok do góry i patrzyłam na mężczyznę  który był cały mój. Niebieskooki blondyn uśmiechał się do mnie wystawiając szereg swoich białych prostych zębów. Chciałam mu coś powiedzieć  ale już czułam jego gorące usta wpijające się w moje. Mogłabym tak stać godzinami. Z chwili zamyślenia wyrwał mnie mój brat. Cz.1

justforget dodano: 26 maja 2012

Napisałam do Ciebie na facebooku zwykłe "hej" odpisałeś w mgnieniu oka "siemanko" ucieszyło mnie to. Zapytałam co tam u Ciebie słychać a ty napisałeś jakąś głupotę, aby mnie rozśmieszyć. Przypomniało mi się jak zawsze to robiłeś, gdy byliśmy razem. Uśmiech nigdy nie schodził z mojej twarzy, gdy byłeś blisko. Nawet nasze kłótnie były nieudane, zaczynałeś się denerwować a ja wybuchałam śmiechem, byłeś taki słodki, gdy się złościłeś. Oczywiście się na mnie obrażałeś za to, że się śmieję kiedy ty chcesz ze mną poważnie porozmawiać. Wtedy łapałam Cię w pasie i przytulałam się do Ciebie opierając głowę na Twojej klatce piersiowej. I po chwili czułam jak mnie przytulasz. Wtedy podnosiłam wzrok do góry i patrzyłam na mężczyznę, który był cały mój. Niebieskooki blondyn uśmiechał się do mnie wystawiając szereg swoich białych prostych zębów. Chciałam mu coś powiedzieć, ale już czułam jego gorące usta wpijające się w moje. Mogłabym tak stać godzinami. Z chwili zamyślenia wyrwał mnie mój brat. Cz.1

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć