głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika confession

Jestem osobą  którą chciałam być. Robię to  co lubię  otaczają mnie ludzie  których kocham. To sprawia  że gdy patrzę w lustro  widzę siebie.

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Jestem osobą, którą chciałam być. Robię to, co lubię, otaczają mnie ludzie, których kocham. To sprawia, że gdy patrzę w lustro, widzę siebie.

Prawie się nie znali  lecz gdy tylko na siebie spojrzeli wiedzieli  że jest coś nie tak.

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Prawie się nie znali, lecz gdy tylko na siebie spojrzeli wiedzieli, że jest coś nie tak.

właśnie On czyni mnie szczęśliwą.

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

właśnie On czyni mnie szczęśliwą.

szczęśliwym jest się wtedy  gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego  że nie możesz się doczekać kolejnego poranka.

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka.

Life is brutal!  D

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Life is brutal! ;D

Jesteś cosraz bezczelniejszy   wiesz .

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Jesteś cosraz bezczelniejszy , wiesz .

Szczęście nie jest brakiem problemów  ale zdolnością do radzenia sobie z nimi.

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Szczęście nie jest brakiem problemów, ale zdolnością do radzenia sobie z nimi.

Nie ma rzeczy nie możliwych   są tylko trudne do osiągnięcia .

sniezka0604 dodano: 13 grudnia 2010

Nie ma rzeczy nie możliwych , są tylko trudne do osiągnięcia .

cz.2. Podniosłeś głowę i spojrzałeś na mnie. Oczy miałeś całe czerwone od płaczu i nadal kryły się w nich łzy. Na ten widok mimowolnie się rozpłakałam.Twoja twarz stała się rozmazana.Spuściłam głowę  nie chciałam  żebyś patrzył jaka jestem słaba i jak bardzo mi na Tobie zależy..A Ty tak po prostu ująłeś mój podbródek i skierowałeś mój wzrok z powrotem na Ciebie.Chciałam się odwrócić jednak twój wzrok skutecznie mnie przytrzymywał.Patrzyłeś mi tak prosto w oczy a ja płakałam. W końcu odwróciłam głowę i zaczęłam niezdarnie wycierać łzy z policzków.Uspokoiłam się  jednak nie miałam odwagi spojrzeć na Ciebie.Chciałam wstać i odejść.Ale nagle dotknąłeś mojej dłoni i wplotłeś swoje palce w moje. Zaskoczona spojrzałam na nasze dłonie.Tak idealnie do siebie pasowały.W tej chwili wyszedł z klasy jakiś chłopak. Kazał Ci wracać na lekcję i wrócił do sali. Wstaliśmy jednocześnie  a Ty nadal trzymając moją dłoń  przyciągnąłeś mnie do siebie i pocałowałeś po czym zniknąłeś za drzwiami klasy.

emotion dodano: 12 grudnia 2010

cz.2. Podniosłeś głowę i spojrzałeś na mnie. Oczy miałeś całe czerwone od płaczu i nadal kryły się w nich łzy. Na ten widok mimowolnie się rozpłakałam.Twoja twarz stała się rozmazana.Spuściłam głowę, nie chciałam, żebyś patrzył jaka jestem słaba i jak bardzo mi na Tobie zależy..A Ty tak po prostu ująłeś mój podbródek i skierowałeś mój wzrok z powrotem na Ciebie.Chciałam się odwrócić jednak twój wzrok skutecznie mnie przytrzymywał.Patrzyłeś mi tak prosto w oczy a ja płakałam. W końcu odwróciłam głowę i zaczęłam niezdarnie wycierać łzy z policzków.Uspokoiłam się, jednak nie miałam odwagi spojrzeć na Ciebie.Chciałam wstać i odejść.Ale nagle dotknąłeś mojej dłoni i wplotłeś swoje palce w moje. Zaskoczona spojrzałam na nasze dłonie.Tak idealnie do siebie pasowały.W tej chwili wyszedł z klasy jakiś chłopak. Kazał Ci wracać na lekcję i wrócił do sali. Wstaliśmy jednocześnie, a Ty nadal trzymając moją dłoń, przyciągnąłeś mnie do siebie i pocałowałeś po czym zniknąłeś za drzwiami klasy.

cz.1. Skończyłam lekcje wcześniej niż powinnam  jednak zamiast iść do domu  postanowiłam zostać tą godzinkę w szkole. Nie miałam ochoty już wracać do domu  zwłaszcza  że na zewnątrz panowała straszna zamieć śnieżna. Usiadłam się więc wygodnie na parapecie i założyłam słuchawki na uszy. Właśnie oddałam się rozmyślaniom gdy ktoś wyszedł z sali obok. Od razu rozpoznałam  że to Ty. Usiadłeś się na ławce obok i zakryłeś twarz w dłoniach. Byłeś taki bezsilny  dobrze to wiedziałam. Wolnym krokiem podeszłam do Ciebie. Zawahałam się..Delikatnie położyłam dłoń na twoim ramieniu. W ogóle nie zareagowałeś. Za to po chwili usłyszałam płacz. Płakałeś. Ty  który zawsze tak świetnie sobie z wszystkim radziłeś..Bez wahania usiadłam przy tobie i przytuliłam się do twojej ręki opierając głowę na twoim ramieniu. Nic nie mówiłam  Ty również. Trwaliśmy tak w ciszy przerywanej cichym szlochem. W końcu zrobiło się zupełnie cicho.

emotion dodano: 12 grudnia 2010

cz.1. Skończyłam lekcje wcześniej niż powinnam, jednak zamiast iść do domu, postanowiłam zostać tą godzinkę w szkole. Nie miałam ochoty już wracać do domu, zwłaszcza, że na zewnątrz panowała straszna zamieć śnieżna. Usiadłam się więc wygodnie na parapecie i założyłam słuchawki na uszy. Właśnie oddałam się rozmyślaniom gdy ktoś wyszedł z sali obok. Od razu rozpoznałam, że to Ty. Usiadłeś się na ławce obok i zakryłeś twarz w dłoniach. Byłeś taki bezsilny, dobrze to wiedziałam. Wolnym krokiem podeszłam do Ciebie. Zawahałam się..Delikatnie położyłam dłoń na twoim ramieniu. W ogóle nie zareagowałeś. Za to po chwili usłyszałam płacz. Płakałeś. Ty, który zawsze tak świetnie sobie z wszystkim radziłeś..Bez wahania usiadłam przy tobie i przytuliłam się do twojej ręki opierając głowę na twoim ramieniu. Nic nie mówiłam, Ty również. Trwaliśmy tak w ciszy przerywanej cichym szlochem. W końcu zrobiło się zupełnie cicho.

Siedziałam na lekcji polskiego. W pewnej chwili zrobiło mi się strasznie słabo. Poprosiłam nauczycielkę o wyjście do toalety. Wyszłam z klasy i zamknęłam za sobą drzwi  po czym opierając się o nie  zjechałam na podłogę. Wszystko wokół mnie wirowało i nie byłam w stanie ani wstać ani zawołać o pomoc. Nie mam pojęcia jakim cudem znalazłeś się obok mnie. Zanim zdążyłam się upewnić  że to Ty  byłam już bezpieczna w twoich ramionach. Mówiłeś coś do mnie  cały czas coś szeptałeś mi do ucha. Brzmiało jak   nie martw się  jesteś bezpieczna  wszystko będzie dobrze.  Spojrzałam w górę i zobaczyłam twoją skupioną twarz z nutką przerażenia i cieniem smutku. Wtuliłam się w twój tors i zamknęłam oczy  a twoje słowa coraz ciszej brzmiały w mojej głowie.. Czułam się bezpiecznie  więc bez strachu oddałam się pochłaniającej mnie ciemności. Wiedziałam  że dopilnujesz żebym jeszcze się kiedyś obudziła.

emotion dodano: 12 grudnia 2010

Siedziałam na lekcji polskiego. W pewnej chwili zrobiło mi się strasznie słabo. Poprosiłam nauczycielkę o wyjście do toalety. Wyszłam z klasy i zamknęłam za sobą drzwi, po czym opierając się o nie, zjechałam na podłogę. Wszystko wokół mnie wirowało i nie byłam w stanie ani wstać ani zawołać o pomoc. Nie mam pojęcia jakim cudem znalazłeś się obok mnie. Zanim zdążyłam się upewnić, że to Ty, byłam już bezpieczna w twoich ramionach. Mówiłeś coś do mnie, cały czas coś szeptałeś mi do ucha. Brzmiało jak " nie martw się, jesteś bezpieczna, wszystko będzie dobrze." Spojrzałam w górę i zobaczyłam twoją skupioną twarz z nutką przerażenia i cieniem smutku. Wtuliłam się w twój tors i zamknęłam oczy, a twoje słowa coraz ciszej brzmiały w mojej głowie.. Czułam się bezpiecznie, więc bez strachu oddałam się pochłaniającej mnie ciemności. Wiedziałam, że dopilnujesz żebym jeszcze się kiedyś obudziła.

Zamiast dusić w sobie szczelnie zamknięte marzenia  pozwól im ujrzeć światło dzienne i daj szansę na spełnienie.

sensuality dodano: 12 grudnia 2010

Zamiast dusić w sobie szczelnie zamknięte marzenia, pozwól im ujrzeć światło dzienne i daj szansę na spełnienie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć