 |
|
` na zawsze On, jedyny jeden .. ; *******
bezwarunkowa miłość ..
|
|
 |
|
I z utęsknieniem czekam na ten dzień,
Kiedy będę mogła znów zobaczyć Cię..
|
|
 |
|
Każda chwila z Tobą jest tak piękna,
Lecz ucieka tak szybko. Chciałbym zatrzymać czas
I mieć Cię przy sobie już na zawsze blisko.
|
|
 |
|
Cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie
|
|
 |
|
zapomniałem już jak to jest, gdy jesteś blisko.
gdy specjalnie mówisz, że masz mój telefon,
abym przeszperał Ci kieszenie.
gdy ja się denerwuje, wymach.uje rękami a Ty łapiesz je,
trzymasz blisko swojego ciała i prosisz, abym był spokojny.
gdy stajesz za mną i niby przypadkiem obejmujesz mnie od tyłu.
gdy mówisz, że kochasz.
gdy odprowadzasz do domu.
i gdy znów widzimy się dopiero za miesiąc..
|
|
 |
|
Zobacz moimi oczami to, czego sam nie potrafisz dostrzec..
|
|
 |
|
Dziwna jesteś . Ten misiek jest cały brudny i zakurzony , weź go upierz ! Popieprzyło Cię ? Tego miśka dotknął w trakcie bitwy na poduszki ten człowiek przez , którego przez wiele nocy nie mogę zasnąć i wiesz o wiele lepiej czuję się gdy mogę się wtulić do jego odcisków palców niż do upranego w perwolu miśka ! - Mówiłam Ci że jesteś dziwna ? a tak jakieś 20 sekund temu .
|
|
 |
|
Różnica między chłopakiem a dziewczyną? chłopak , gdy ona do niego dzwoni a jest z kolegami udaje , że nie widzi połączenia albo myśli do ostatniego momentu włączenia się poczty głosowej czy odebrać, gdy już się zdecyduje na rozmowę mówi tak cicho , żeby tylko koledzy go nie usłyszeli . Dziewczyna , obojętnie gdzie i z kim jest zawsze czeka na telefon od niego a rozmowa , jest największą dumą
|
|
 |
|
siedziałam na przystanku autobusowym. jeden z przechodniów upuścił jakąś małą kartkę. brunet, około metr osiemdziesiąt pięć, szmaragdowe oczy. był piękny. czym prędzej zerwałam się z miejsca i podbiegłam po zgubę. chciałam mu Ją oddać, ale kiedy złapałam w dłonie.. to był bilet na pociąg. 'kierunek: szczęście. peron: 4. odjazd: 16.00.'. pośpiesznie spojrzałam na zegarek. została mi tylko godzina. obecnie kierował mną czysty egoizm. przywłaszczyłam sobie własność, tamtego przystojniaka. chciałam tylko być szczęśliwa.. schowałam jakże ważny świstek do kieszeni swetra i zasunęłam ją. ruszyłam biegiem w stronę dworca. gdy już tam dotarłam kręciłam się po wszystkich peronach. zbiegałam po schodach z góry na dół, i odwrotnie. odnalazłam peron 1, 2, 3.. 4 nie było. wyczerpana opadłam na ziemię. uświadomiłam sobie, że miałam szczęście na wyciągnięcie ręki, ale odmówiłam przez zwyczajny egoizm. tamten brunet był moim szczęściem, z którego tak perfidnie zrezygnowałam
|
|
|
|