 |
|
'alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać' ☆ Bonson/Matek.
|
|
 |
|
Mówili mi, uważaj na marzenia bo się spełnią,
dziś się spełnia jedno - nie pierdol.
|
|
 |
|
a co zdobyte nigdy nie będzie szczytem
|
|
 |
|
Zbyt wysoko nie mierzę bo po co
|
|
 |
|
Zegar tak tyka a czas umyka
|
|
 |
|
Bo nie ma we mnie nic interesującego, nic co mogłoby Cię zaskoczyć, nie ma we mnie niczego co mogłoby powalić Cię na kolana, niczego co dałoby Ci powód do powiedzenia sobie: "kur** jak ja kocham tą dziewczynę".
|
|
 |
|
nic nie jest takie samo, nie jest, jesteśmy inni do granic.
|
|
 |
|
możesz mieć wszystko a jednocześnie nic.
|
|
 |
|
nie warto kończyć z tym co końca nie ma.
|
|
 |
|
jacy oni wszyscy są małostkowi.
|
|
 |
|
na dziewiątym piętrze w bloku..
|
|
|
|