 |
|
był stałym bywalcem klubu to którego właśnie przyszła, wyższa liga, jej ciało mógł mieć jedynie w myślach
|
|
 |
|
Ty jesteś starym gratem, ja Cie naprawie zatem, zmienię Ci obudowę i włożę części nowe i, i będziesz piękny jak dawniej, i będziesz działać sprawnie, znów pokażesz klasę i zaświergolisz czasem, a ja Cię wsadzę w klatkę byś nie odleciał przypadkiem
|
|
 |
|
kiedy z serca płyną słowa, uderzają z wielka mocą, krążą blisko wśród nas od tak, dając chętnym szczere złoto
|
|
 |
|
każdy myśli to co myśli, myśli sobie moja głowa, może w końcu mi się uda, wypowiedzieć proste słowa
|
|
 |
|
i dlatego lubię, mówić z Tobą
|
|
 |
|
kotku! zrób to dla mnie dziś tu na laurowym liściu, na kiełbasie i na boczku proszę Cię :D
|
|
 |
|
w końcu nachodzi wieczór, kiedy jest Ci wszystko jedno. nie zmywając makijażu w mokrym od deszczu ubraniu kładziesz się na podłodze i zasypiasz, wtulając się w dywan. nazajutrz budzisz się między jedną a drugą nogą od stołu i jedynym Twoim życiowym celem jest znalezienie zapalniczki, a następnie ponowne zaśnięcie tym razem w objęciach nikotynowego dymu. zasnąć i się więcej nie obudzić. przespać problemy. podnieś powieki, kiedy zwyczajnie, samoistnie znikną. to tak samo abstrakcyjne jak wystygnięcie zimnej już kawy.
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego ciężko uwierzyć mi w miłość? Bo nigdy nie przeżyłam jej tak jak chciałam.
|
|
 |
|
Prawie zapomniałam. W sumie miałam cię w dupie nie obchodziło mnie co robisz i z kim się zadajesz. Ale pewnego dnia wparowałeś do szkoły ot tak odwiedzić stare progi i wiesz co ? Wszystko wróciło
|
|
 |
|
O trzeciej nad ranem krew płynie w żyłach wolniej niż zwykle, a sen jest wyjątkowo głęboki. Dusza jest wówczas albo pogrążona w błogosławionej nieświadomości, albo miota się rozpaczliwie, rozglądając się z przerażeniem wokół siebie. Nie istnieją żadne stany pośrednie. Wesołość staje się płytka i krucha. Nie ma grozy, bo zniszczyła ją nuda, a miłość jest tylko snem.
|
|
 |
|
jest ogromna różnica, pomiędzy przytuleniem przyjaciółki, a faceta. przy dziewczynie czujesz się zrozumiana, uścisk mężczyzny sprawia natomiast, że nagle wszystko co złe odchodzi, pęka jak mydlana bańka. nawet jeśli to są tylko ramiona kumpla z klasy, czy brata.
|
|
|
|