 |
|
Tyle razy mówiłeś o prawdzie, ani razu nie powiedziałeś prawdy.
|
|
 |
|
Prowadząc pod ścianę wiążesz mi oczy,
czuję jak wolno bije mi serce.
Planeta wciąż coraz szybciej się toczy
idę powoli, a czuję, że biegnę.
|
|
 |
|
Po co hasła i wszystkie te słowa?
Lepiej w ciszy lojalności dochować.
|
|
 |
|
Po co było deklarować konkretnie?
Prawdziwi robią to bezszelestnie.
|
|
 |
|
Tyle dni, tyle lat obok siebie,
tyle razy była pomoc w potrzebie
|
|
 |
|
nie ma nas, pewnie ciężko to przeżyć. nie ma szans by to mogło się zmienić.
|
|
 |
|
..wiesz, tak przy okazji - kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni !
|
|
 |
|
-moje oczy wyobraźni już widzą mnie na Twoim parapecie, mówi Ci to coś ?
-moje oczy wyobraźni widzą Cię już dawno w moim łóżku.
|
|
 |
|
wziąć oddech, spojrzeć w dół, chcieć mówić, zapomnieć słów, oszaleć znów.
|
|
 |
|
będą Twoją gówniarą paląca głupa z taką gracją jakiej brak każdej z tych dorosłych.
|
|
 |
|
wtedy Twoje ciało wplatało się w moje, twoje pocałunki otulały moje, twoje plecy tuliły moje, twoja kołdra okrywała nas dwoje.
|
|
 |
|
pstryk, pstryk, pstryk i znów stworzę pomiędzy nami pewien myk...
|
|
|
|