głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika comamzrobic

Leżał obok kobiety swojego życia. Oddechy tej dwójki odbijały się echem po ścianach małego pokoju. Opuszkami palców dotykał jej pleców. Uśmiechnął się na widok gęsiej skórki  powstającej na jej kruchym ciele. Mruknęła cicho i odwróciła głowę w jego stronę. 'Nie śpisz.' Powiedziała półprzytomna. Nie odpowiedział  tylko wciąż podziwiał jej zaspaną twarz. Przysunęła się bliżej i znów zasnęła. Oddychała głęboko. Lubił ten dźwięk. Wiedział  że ma ją obok siebie  ale wciąż się bał. Mocniej zacisnął dłoń na jej ciele tak  jakby bał się  że zaraz mu ucieknie. Musnął delikatnie jej wargi. Poczuł słony smak łez. Przesiąknięte bólem usta  nawet oczy miała podpuchnięte. Wiedział  że to ostatnia szansa. Nie chciał pozwolić  by to  co przez tak długi czas budowali  znów rozbiło się o powierzchnię brudnych betonów ich świata.

youaremydestiny dodano: 9 listopada 2011

Leżał obok kobiety swojego życia. Oddechy tej dwójki odbijały się echem po ścianach małego pokoju. Opuszkami palców dotykał jej pleców. Uśmiechnął się na widok gęsiej skórki, powstającej na jej kruchym ciele. Mruknęła cicho i odwróciła głowę w jego stronę. 'Nie śpisz.' Powiedziała półprzytomna. Nie odpowiedział, tylko wciąż podziwiał jej zaspaną twarz. Przysunęła się bliżej i znów zasnęła. Oddychała głęboko. Lubił ten dźwięk. Wiedział, że ma ją obok siebie, ale wciąż się bał. Mocniej zacisnął dłoń na jej ciele tak, jakby bał się, że zaraz mu ucieknie. Musnął delikatnie jej wargi. Poczuł słony smak łez. Przesiąknięte bólem usta, nawet oczy miała podpuchnięte. Wiedział, że to ostatnia szansa. Nie chciał pozwolić, by to, co przez tak długi czas budowali, znów rozbiło się o powierzchnię brudnych betonów ich świata.

patrząc gdzieś w pustkę wziął do płuc kolejnego bucha.   kompromis  dajesz mi pięć minut  a ja odpuszczam już na zawsze  więcej mnie nie zobaczysz.   zaproponował drżącym głosem na jednym wdechu.   stoi.   zmierzył mnie czule wahając się chwilę nad tym  co powiedzieć. w końcu zaśmiał się cicho  rozpoczynając słowotok.   uwielbiam  jak się śmiejesz. Twój szept po pocałunku  lekką chrypę. uwielbiam  gdy  tak jak teraz naciągasz sweter na dłonie i Twoje niepewne oczy  gdy pojawia się coś  co może Cię zranić. kocham Cię przytulać  głaskać po włosach  i chciałbym to robić teraz  i jutro  i za kilka lat. zasypiać przy Tobie  co dzień  i budzić się z Twoim lekkim oddechem na policzku. i w sumie  zabiłbym za Ciebie.   wybełkotał ostatnie słowa prawie niedosłyszalnie. postąpiłam krok ku Niemu  a nie mogąc wytrzymać zagęszczającego się w powietrzu bólu wtuliłam twarz w Jego bluzę.   pamiętasz? miało być na zawsze.   szepnął  a Jego serce wciąż biło miłością do mnie  którą ja z impetem zabijałam.

youaremydestiny dodano: 9 listopada 2011

patrząc gdzieś w pustkę wziął do płuc kolejnego bucha. - kompromis, dajesz mi pięć minut, a ja odpuszczam już na zawsze, więcej mnie nie zobaczysz. - zaproponował drżącym głosem na jednym wdechu. - stoi. - zmierzył mnie czule wahając się chwilę nad tym, co powiedzieć. w końcu zaśmiał się cicho, rozpoczynając słowotok. - uwielbiam, jak się śmiejesz. Twój szept po pocałunku, lekką chrypę. uwielbiam, gdy, tak jak teraz naciągasz sweter na dłonie i Twoje niepewne oczy, gdy pojawia się coś, co może Cię zranić. kocham Cię przytulać, głaskać po włosach, i chciałbym to robić teraz, i jutro, i za kilka lat. zasypiać przy Tobie, co dzień, i budzić się z Twoim lekkim oddechem na policzku. i w sumie, zabiłbym za Ciebie. - wybełkotał ostatnie słowa prawie niedosłyszalnie. postąpiłam krok ku Niemu, a nie mogąc wytrzymać zagęszczającego się w powietrzu bólu wtuliłam twarz w Jego bluzę. - pamiętasz? miało być na zawsze. - szepnął, a Jego serce wciąż biło miłością do mnie, którą ja z impetem zabijałam.

Położył jej ręce na swoich ramionach i topiąc się w tłumie złapał ją za biodra. W rytm muzyki delikatnie poruszał ciałem  zawsze pragnął zaciągnąć się jej zapachem  właśnie w tym momencie spełniały się jego marzenia. Chwila ta była niesamowita  jeszcze bardziej z jej małą iskierką w oczach. Po cichu szepnął '' I tak już będzie zawsze ''  gdy jeszcze mocnej wtuliła się w jego klatkę piersiową czuł jak na twarzy lepi się jej uśmiech. Było wiele par na parkiecie  a on widział tylko siebie  ją i mnóstwo balonów na około. Kiedy piosenka się kończyła  spojrzała lekko w górę i dotykając jego ust powiedziała '' Chcę w to wierzyć ''.

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

Położył jej ręce na swoich ramionach i topiąc się w tłumie złapał ją za biodra. W rytm muzyki delikatnie poruszał ciałem, zawsze pragnął zaciągnąć się jej zapachem, właśnie w tym momencie spełniały się jego marzenia. Chwila ta była niesamowita, jeszcze bardziej z jej małą iskierką w oczach. Po cichu szepnął '' I tak już będzie zawsze '', gdy jeszcze mocnej wtuliła się w jego klatkę piersiową czuł jak na twarzy lepi się jej uśmiech. Było wiele par na parkiecie, a on widział tylko siebie, ją i mnóstwo balonów na około. Kiedy piosenka się kończyła, spojrzała lekko w górę i dotykając jego ust powiedziała '' Chcę w to wierzyć ''.

Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie  że jestem  żyję i zasypiam pod tym samym niebem  co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile.

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie, że jestem, żyję i zasypiam pod tym samym niebem, co Ty. Skoro nie mogę być przy Tobie to przynajmniej możemy dzielić te chwile.

masz sporo marzeń  które przemieniają się w wizje.  to prawda  że widziałaś świat  który wpływał na wszystkie Twoje decyzje.   ale to nie była twoja wina  to nie były twoje intencje...

fuckingshit dodano: 8 listopada 2011

masz sporo marzeń, które przemieniają się w wizje. to prawda, że widziałaś świat, który wpływał na wszystkie Twoje decyzje. ale to nie była twoja wina, to nie były twoje intencje...

było sporo momentów  które nie trwały na zawsze.  teraz jesteś na krawędzi  próbujesz poskładać to w całość.  byłaś tutaj na chwilę  dlaczego jesteś tam?  to trudne nie gapić się na to w jaki sposób poruszasz ciałem...  jakbyś nigdy nie miała miłości.

fuckingshit dodano: 8 listopada 2011

było sporo momentów, które nie trwały na zawsze. teraz jesteś na krawędzi, próbujesz poskładać to w całość. byłaś tutaj na chwilę, dlaczego jesteś tam? to trudne nie gapić się na to w jaki sposób poruszasz ciałem... jakbyś nigdy nie miała miłości.

było wielu oszustów  którzy próbowali skraść Twoje serce.  nigdy nie miałaś szczęścia  nigdy nie mogłaś zrozumieć  jak kochać...

fuckingshit dodano: 8 listopada 2011

było wielu oszustów, którzy próbowali skraść Twoje serce. nigdy nie miałaś szczęścia, nigdy nie mogłaś zrozumieć, jak kochać...

teraz siedzisz tutaj  na tej cholernej krawędzi.  spoglądasz przez pryzmat wszystkich swoich myśli...

fuckingshit dodano: 8 listopada 2011

teraz siedzisz tutaj, na tej cholernej krawędzi. spoglądasz przez pryzmat wszystkich swoich myśli...

Tyle chciałabym Ci powiedzieć  ale nie bardzo wiem  od czego zacząć. Może od tego  że Cię kocham? Albo  że dni  które spędziłam z Tobą  były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie  od kiedy Cię poznałam  doszłam do przekonania  że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka  stworzeni po to  aby być razem?

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

Tyle chciałabym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że Cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z Tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?

  błagam tylko o to   żebyś nigdy przenigdy nie wykorzystał słabości   którą do Ciebie posiadam . Nie chce aby fakt iż pociągasz mnie nieziemsko sprawiał że znowu daje się sobą manipulować   wytarła łzę  .

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

" błagam tylko o to , żebyś nigdy przenigdy nie wykorzystał słabości , którą do Ciebie posiadam . Nie chce aby fakt iż pociągasz mnie nieziemsko sprawiał że znowu daje się sobą manipulować " wytarła łzę .

to niezrozumiałe odczucie  które doskwierało mi kiedy się uśmiechał. jakby szczęście. radość z tego  że daje mu coś  czego nikt inny mu dać nie może. miłość  zrozumienie. bezgraniczna bliskość.

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

to niezrozumiałe odczucie, które doskwierało mi kiedy się uśmiechał. jakby szczęście. radość z tego, że daje mu coś, czego nikt inny mu dać nie może. miłość, zrozumienie. bezgraniczna bliskość.

Bo jego już nie ma. Odszedł  zostawił. Dusisz się powietrzem  a serce nie chcę pompować czerwonej mazi. Nie radzisz sobie z uczuciami  sobą i innymi  nie ogarniasz jednym słowem i choćbyś nie wiadomo jak bardzo chciała wiesz  że nie zapomnisz. Nie zapomnisz  bo nawet gdy powiedziałaś 'żegnaj' było to najsmutniejsze pożegnanie w historii romansu które kryło w sobie tysiące wyznać które i tak sprowadzały się do jednego 'wróć  bo bez Ciebie nie dam rady'

youaremydestiny dodano: 8 listopada 2011

Bo jego już nie ma. Odszedł, zostawił. Dusisz się powietrzem, a serce nie chcę pompować czerwonej mazi. Nie radzisz sobie z uczuciami, sobą i innymi, nie ogarniasz jednym słowem i choćbyś nie wiadomo jak bardzo chciała wiesz, że nie zapomnisz. Nie zapomnisz, bo nawet gdy powiedziałaś 'żegnaj' było to najsmutniejsze pożegnanie w historii romansu,które kryło w sobie tysiące wyznać,które i tak sprowadzały się do jednego 'wróć, bo bez Ciebie nie dam rady'

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć