 |
|
bądź najlepszą osobą,jaką tylko możesz być./ waznajestobcenosc
|
|
 |
|
jak masz na kogo liczyć to zawsze licz na siebie
|
|
 |
|
o grzechach daj zapomnieć, to przez to zło w miastach, to wszystko, śpij spokojnie, na każdego jest czas, brat
|
|
 |
|
Brak mi twojego ciała w moich rękach, twojego głosu w moich uszach, twoich warg na moich ustach, twojego uśmiechu w moich oczach - czasami mam wrażenie, że wszystko wokół wariuje z tęsknoty i nawet parkietowi na mojej podłodze brakuje przez ciebie piątej klepki.
|
|
 |
|
Jest inaczej. Zupełnie inaczej. Już nie czekam aż zadzwonisz i powiesz, że żałujesz. Że nadal jestem dla Ciebie najważniejsza.Już nawet nie pamiętam zapachu Twoich perfum i Twojego głosu. Nie płaczę po nocach i nie piszę do Ciebie żałosnych sms'ów z nadzieją, że odpiszesz. Czasami przechodząc obok ławki, na której siedzieliśmy na pierwszym spotkaniu, coś łapie mnie za gardło. Ale to już nie to samo. Nie potrzebuję Cię. Męczyłam się 3 miesiące i dopiero teraz mogę to przyznać. Zrozumiałam, że to nic dla Ciebie nie znaczyło. Może byłam jedną z wielu. Może właśnie teraz mówisz swojej dziewczynie, że nigdy nie spotkałeś kogoś takiego. Że kochasz ją najmocniej na świecie. Chociaż zawsze mówiłeś to mi. Nie wiem. I nigdy się nie dowiem.
|
|
 |
|
Ona była jak miłość. Nie, błąd. Ona była jedną wielką miłością. Cierpliwa, we wszystko wierzyła, wszystko była zdolna wybaczyć. Nie chciała ideału. Chciała tylko jego. Człowieka, który był ponad jej ambicjami, którego one nie dotykały.
Problem w tym, że oboje byli idiotami, którzy nie potrafili czytać uczuć ze swych oczu.
Dostrzegł jej uśmiech. I nawet przez chwilę sam się uśmiechał... Lecz później pomyślał, że przecież skoro uśmiech gości na jej twarzy, to znaczy, że jest szczęśliwa. Myślał, ale nie przyszło mu do głowy, że jej uśmiech jest tylko maską, pod którą kryje się cała ona. Jej łzy. Jej blizny, które codziennie zakrywała. Myślał...
|
|
 |
|
wiem, że czasem sama tonę w morzu złych myśli i jedyne co z tego mam to psychiczne blizny.
|
|
 |
|
ponosisz klęskę kiedy nie masz z kim dzielić sie szcześciem
|
|
 |
|
mój język chętnie to przedyskutuje z Twoim.
|
|
 |
|
“ W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne. ”
|
|
 |
|
musimy być silni, kochanie.
|
|
 |
|
“ Zaakceptuj sukę w sobie. ”
|
|
|
|