 |
- Zazdroszczę Ci, jednego dnia robisz to, jesteś tutaj, drugiego dnia jesteś gdzieś indziej, z kimś innym, bawisz się, nie przywiązujesz... - Chuj z tego, tak naprawdę o niczym tak nie marzę, jak o stabilności.
|
|
 |
I wish I could make this a better world, with no one living in distress, but all I got to is be strong I got to hold on, I got to feel the power with in my self,
cause there's hope for all, and love for all, for everybody who dares to be free, regardless
of culture, religion or race, there's one thing we take with good grace /R.
|
|
 |
If it took an million years, I would still be right here, everything you ever dreamed, just believe it.
|
|
 |
zdawaliśmy sobie z tego sprawę. czuliśmy to w każdym kącie naszego serca i na każdym milimetrze ciała, ale żadne z nas się do tego nie przyznawało. z trzęsącymi się dłońmi szliśmy przez środek miasta po butelki piwa na wieczór i uśmiechając się do każdego przechodnia zdradzaliśmy całego światu naszą tajemnicę. obezwładniła nasz każdy koniuszek palca i każdą chociażby najmniejszą zmarszczkę, ale nie byliśmy w stanie wypowiedzieć tego na głos. przerażała nas sama myśl, że ktoś mógłby przebić tą bańkę i nas tym zabić. /happylove
|
|
 |
każdy z nas choć raz pragnął śmierci. nie ma wyjątków. każdy miał choć raz taką myśl i każdy z nas zakładał, że tam, po drugiej stronie, za tą grubą krechą oddzielającą nas od tamtej niewiadomej jest lepiej. że tam nie ma bólu, wspomnień, wskazówek zegara, dni czy nocy. smutku, rozczarowań, przeszłości czy cierpienia. a przecież nie mamy na to chociażby najmniejszego dowodu, żadnej gwarancji. nie wiemy co jest tam, za tą obszerną czarną kurtyną, która przeraża, ale i zachęca. nikt z nas nie wie jak tam jest, a jednak każdy film, każda książka, każda gazeta, każdy człowiek zakłada, że tam jest lepiej z marzeniami i radością na dzień dobry, a co jeśli to nieprawda? co jeśli to tylko takie ludzkie gadanie? co jeśli tam jesteśmy skazani na samotność i życie z całą przeszłością, bólem, ranami i wspomnienia w duszy? /happylove
|
|
 |
Nie mam pretensji i nie chcę rozliczać,
w końcu dostałem drugą szansę od życia.
Tak wiem, do snu też można się zmusić,
można też usnąć i już nigdy nie wrócić.
|
|
 |
Gonię marzenia i wierzę w to, że kiedyś się spełnią .
Wiesz, sam je spełniam, bo mam odwagę marzyć i cholerny upór by pragnienia prawdą się stały .
|
|
 |
powtarzałam, że chcę zapomnieć Jego dotyk,
ale tak naprawdę pragnęłam, by
Jego usta budziły mnie każdego ranka do końca życia.
jednakże, jak mogłabym kolejny raz
zaufać komuś, kto kłamstwa wypowiadał
równie często jak ' dzień dobry'.
|
|
 |
jego spojrzenie łamie mi żebra.
|
|
 |
W głowie wciąż słyszę jednorazowe 'kocham'.../S.
|
|
 |
Wytrzyj twarz dziewczyno, to jednorazowa miłość /S.
|
|
 |
odpalam papierosa zupełnie nie potrzebnie, wypuszczam z dymem myśli obojętnie /H.
|
|
|
|