 |
|
cieszę się, że chociaż spróbowaliśmy, bo o wiele bardziej bolałoby gdybyśmy w ogóle nie spróbowali.
|
|
 |
|
ja skoczyłabym w ogień, żeby cię ratować i nie stracić, ty pewnie oddałbyś mnie za darmo.
|
|
 |
|
szkoda, że kochasz ją nie mnie. szkoda to mało powiedziane.
|
|
 |
|
a gdybym cię kochała , to pocałowałabym cię prosto w usta, powiedziała, jaki jesteś słodki i przytuliła się mocno do ciebie. ale nie zrobię tak kurw.a , wiedz co tracisz.
|
|
 |
|
zakochani , szli przez wielki świat , myśląc , że to tylko jawa .
|
|
 |
|
jeśli myślisz kur*a , że skoro jesteś facetem , dasz mi radę, to chodź . mogę obić ci mordę tak, że cię nie pozna własna mama . ale jeśli ty uderzysz mnie, to stracisz swój honor damski bokserze.
|
|
 |
|
wysoka brunetka szła sobie chodnikiem do domu . musiała iść przez wielką zamieć. nie poddawała się choć nie miała już sił. wtedy podbiegł do niej chłopak, w którym zawsze się kochała . złapał ją za rękę i razem pokonali silną śnieżycę. ona wróciła do domu i od tamtej chwili była inną dziewczyną. on zrozumiał , że ona jest jego miłością.
|
|
 |
|
jesteś taki obojętny , ale gdy mnie widzisz , twoje oczy mówią same za siebie,
|
|
 |
|
a może jednak nie warto było się chwalić, że coś może między nami być?
|
|
 |
|
warto było dawać nadzieję, prawić te wszystkie komplementy i mówić, że nie jestem idiotką. jestem idiotką, bo dałam się nabrać i uwierzyć, że kieedyś będziemy razem... i będziemy szczęśliwi.
|
|
 |
|
zapragnęłam szczęścia, ale ono mnie wyśmiało.
|
|
 |
|
to , że cię kocham, nie znaczy , że mną rządzisz . rządzisz moją podświadomością, a nie mną.
|
|
|
|