głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika collourful

mogłabym się złamać i odezwać. znów porozmawialibyśmy o tym samym. znów bym wypytywała a ty byś żartował i udzielał krótkich  mało wyczerpujących odpowiedzi. znów bym miała nadzieję  że zwykłe 'lubię' znaczy coś więcej. ale chyba nie warto. już nie.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

mogłabym się złamać i odezwać. znów porozmawialibyśmy o tym samym. znów bym wypytywała a ty byś żartował i udzielał krótkich, mało wyczerpujących odpowiedzi. znów bym miała nadzieję, że zwykłe 'lubię' znaczy coś więcej. ale chyba nie warto. już nie.

Kiedyś nadejdzie taki dzień  że nic ci nie pomoże. Nie pomogą truskawkowe lody  ani tona czekolady  nie pomoże ci nawet porażka drugiego człowieka  kot nie będzie mruczał na kolanach  a pies nie będzie merdał ogonem gdy cie zobaczy  wylane łzy nie przyniosą ulgi  a smutne piosenki nie będą chciały wyjść z głowy. Ale narazie o tym nie myśl  dopóki masz się z czego cieszyć  nie myśl o tym.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

Kiedyś nadejdzie taki dzień, że nic ci nie pomoże. Nie pomogą truskawkowe lody, ani tona czekolady, nie pomoże ci nawet porażka drugiego człowieka, kot nie będzie mruczał na kolanach, a pies nie będzie merdał ogonem gdy cie zobaczy, wylane łzy nie przyniosą ulgi, a smutne piosenki nie będą chciały wyjść z głowy. Ale narazie o tym nie myśl, dopóki masz się z czego cieszyć, nie myśl o tym.

Gdy przestaniesz tak naprawdę znaczyć już cokolwiek dla mnie  gdy przestanę myśleć o czym myślisz i gdzie idziesz...

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

Gdy przestaniesz tak naprawdę znaczyć już cokolwiek dla mnie, gdy przestanę myśleć o czym myślisz i gdzie idziesz...

założyłam sobie gumkę  recepturkę na nadgarstek. za każdym razem  gdy o Tobie pomyślałam  strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję  że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią  a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

założyłam sobie gumkę, recepturkę na nadgarstek. za każdym razem, gdy o Tobie pomyślałam, strzelałam sobie nią z całej siły w dłoń. miałam nadzieję, że to poskutkuje. mój nadgarstek ocieka krwią, a Ty nadal jesteś głównym tematem moich przemyśleń.

nie muszę być pod wpływem alkoholu  ani żadnych grzybków halucynogennych  aby stanąć na balkonie w środku nocy i zacząć krzyczeć do nieba  jak bardzo Cię kocham.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

nie muszę być pod wpływem alkoholu, ani żadnych grzybków halucynogennych, aby stanąć na balkonie w środku nocy i zacząć krzyczeć do nieba, jak bardzo Cię kocham.

słowo 'kocham'  we wczorajszym sms'ie  tłumaczy  zbyt dużym promilem alkoholu we krwi. a ja głupia  łudzę się  że był chociaż w niewielkim calu  świadom tego co wystukuje w klawiaturę telefonu.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

słowo 'kocham', we wczorajszym sms'ie, tłumaczy, zbyt dużym promilem alkoholu we krwi. a ja głupia, łudzę się, że był chociaż w niewielkim calu, świadom tego co wystukuje w klawiaturę telefonu.

  dlaczego tak na mnie patrzysz?   spytał.   patrzę  bo żyjesz.   odpowiedziała.   i co w tym dziwnego?   nic. prócz tego  że się zarzekałeś  że beze mnie żyć nie potrafisz. że umrzesz  jeżeli odejdę. że po za mną życia  nie widzisz.   wybuchnął szyderczym śmiechem  nachylając się wyszeptał jej do ucha.   kłamałem  maleńka.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

- dlaczego tak na mnie patrzysz? - spytał. - patrzę, bo żyjesz. - odpowiedziała. - i co w tym dziwnego? - nic. prócz tego, że się zarzekałeś, że beze mnie żyć nie potrafisz. że umrzesz, jeżeli odejdę. że po za mną życia, nie widzisz. - wybuchnął szyderczym śmiechem, nachylając się wyszeptał jej do ucha. - kłamałem, maleńka.

była nieziemsko zdenerwowana. ręce drżały jej  jak nigdy wcześniej. upuściła kubek z herbatą  plamiąc swoje ulubione rajstopy.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

była nieziemsko zdenerwowana. ręce drżały jej, jak nigdy wcześniej. upuściła kubek z herbatą, plamiąc swoje ulubione rajstopy.

nie wiem  czy to ze mną jest coś nie tak  czy mam jakiegoś cholernego pecha  a może po prostu jestem zbyt wybredna? zawsze wybieram faceta  który w konsekwencji naszej wspólnej miłości  okazuje się skończonym dupkiem  jak każdy poprzedni.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, czy mam jakiegoś cholernego pecha, a może po prostu jestem zbyt wybredna? zawsze wybieram faceta, który w konsekwencji naszej wspólnej miłości, okazuje się skończonym dupkiem, jak każdy poprzedni.

nie powiem  że żałuję  że się poznaliśmy. przyznaję  że każdy z tych najpiękniejszych momentów  wart był tych gorzkich łez  każdej nocy.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

nie powiem, że żałuję, że się poznaliśmy. przyznaję, że każdy z tych najpiękniejszych momentów, wart był tych gorzkich łez, każdej nocy.

wszystko co dobre  szybko się kończy. nasze uczucie było tak rewelacyjne  że skończyło się  zanim jeszcze zdążyło się zacząć.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

wszystko co dobre, szybko się kończy. nasze uczucie było tak rewelacyjne, że skończyło się, zanim jeszcze zdążyło się zacząć.

jeżeli miłość  to tylko reakcja zachodząca w mózgu  to oznacza  że jestem upośledzona. bo nie potrafię kochać.

miiishii dodano: 17 kwietnia 2010

jeżeli miłość, to tylko reakcja zachodząca w mózgu, to oznacza, że jestem upośledzona. bo nie potrafię kochać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć