głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika collide

posłał mi najpiękniejszy ze swoich uśmiechów  próbując zaburzyć moją koncentrację nad książką od chemii. pokręciłam lekko głową  i prychnęłam pod nosem po czym pokazałam Mu język. wciąż stojąc w towarzystwie swoich kumpli wybuchnął niekontrolowanym śmiechem  na co oni odpowiedzieli spojrzeniem mówiącym jasno   'kretyn'. On nie zważając na to wszystko  odnalazłam mój wzrok i bezgłośnie wypowiedział te dwa słowa  które utwierdzały mnie w przekonaniu  że mam przy sobie największe szczęście. najdroższy skarb. spełnienie wszelkich marzeń.

definicjamiloscii dodano: 4 stycznia 2011

posłał mi najpiękniejszy ze swoich uśmiechów, próbując zaburzyć moją koncentrację nad książką od chemii. pokręciłam lekko głową, i prychnęłam pod nosem po czym pokazałam Mu język. wciąż stojąc w towarzystwie swoich kumpli wybuchnął niekontrolowanym śmiechem, na co oni odpowiedzieli spojrzeniem mówiącym jasno - 'kretyn'. On nie zważając na to wszystko, odnalazłam mój wzrok i bezgłośnie wypowiedział te dwa słowa, które utwierdzały mnie w przekonaniu, że mam przy sobie największe szczęście. najdroższy skarb. spełnienie wszelkich marzeń.

wtedy pojawił się On  niczym mój prywatny anioł  specjalnie dla mnie  wiecznie przy boku. na prawdę dziwisz się  że przestałam wierzyć w miłość  kiedy postanowił odejść? kiedy rzucając denne 'siemka  maleńka  było miło'   odszedł? uważasz  iż byłabym w stanie po raz kolejny mówić komuś  że kocham? sądzisz  że przeszłoby mi to w ogóle przez gardło?

definicjamiloscii dodano: 4 stycznia 2011

wtedy pojawił się On, niczym mój prywatny anioł, specjalnie dla mnie, wiecznie przy boku. na prawdę dziwisz się, że przestałam wierzyć w miłość, kiedy postanowił odejść? kiedy rzucając denne 'siemka, maleńka, było miło' - odszedł? uważasz, iż byłabym w stanie po raz kolejny mówić komuś, że kocham? sądzisz, że przeszłoby mi to w ogóle przez gardło?

Jego uśmiech jest jak wschodzące słońce. nadzieja na lepsze dziś.

definicjamiloscii dodano: 4 stycznia 2011

Jego uśmiech jest jak wschodzące słońce. nadzieja na lepsze dziś.

wiele chciałabym z siebie wyrzucić. niejedną pretensję w stosunku do Ciebie  chciałabym wykrzyknąć Ci w twarz. tylko wiesz  zbyt mało słów istnieje by opisać to  co czuję. zbyt nienormalny jest ten stan.

definicjamiloscii dodano: 4 stycznia 2011

wiele chciałabym z siebie wyrzucić. niejedną pretensję w stosunku do Ciebie, chciałabym wykrzyknąć Ci w twarz. tylko wiesz, zbyt mało słów istnieje by opisać to, co czuję. zbyt nienormalny jest ten stan.

Podawałaś się za moją przyjaciółkę no nie? A nie potrafiłaś powiedzieć mi jakie uczucia naprawdę targają Twoim serduszkiem. Źle zrobiłaś. Byśmy jakoś temu wszyscy razem zaradzili. Rozmowa by pomogła. Szkoda  że rozegrałaś to w taki sposób. Tęsknie za Tobą. Tęsknić już będę. Pamiętaj o mnie. Odkochaj się. Żyj! Oddychasz przecież! Drobiazgi są źródłem naszego szczęścia  szczęścia każdego człowieka. ŻYJ! Dla mnie  proszę!

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 3 stycznia 2011

Podawałaś się za moją przyjaciółkę no nie? A nie potrafiłaś powiedzieć mi jakie uczucia naprawdę targają Twoim serduszkiem. Źle zrobiłaś. Byśmy jakoś temu wszyscy razem zaradzili. Rozmowa by pomogła. Szkoda, że rozegrałaś to w taki sposób. Tęsknie za Tobą. Tęsknić już będę. Pamiętaj o mnie. Odkochaj się. Żyj! Oddychasz przecież! Drobiazgi są źródłem naszego szczęścia, szczęścia każdego człowieka. ŻYJ! Dla mnie, proszę!

Najważniejsze w tej całej sytuacji jest zrozumienie znajomych  Twoja  tato  słabość oraz mój dobry humor pomimo wszystkiego. Hartuj mnie dalej a zobaczysz jak pewnego dnia wygarnę Ci wszystko co o Tobie myślę. Dzięki Tobie się zmieniłem. Stałem się silniejszy. Pytasz dlaczego? Bo kiedy jesteś pijany już nie muszę się ciąć. Nie myśl  że doszukuję się zemsty. To nie jest rozsądne rozwiązanie tejże sytuacji. Wystarczy mi Twój szczery żal za to co mi wyrządziłeś i Twoje 'przepraszam' ozdobione kroplą łzy. cdn2

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 3 stycznia 2011

Najważniejsze w tej całej sytuacji jest zrozumienie znajomych, Twoja, tato, słabość oraz mój dobry humor pomimo wszystkiego. Hartuj mnie dalej a zobaczysz jak pewnego dnia wygarnę Ci wszystko co o Tobie myślę. Dzięki Tobie się zmieniłem. Stałem się silniejszy. Pytasz dlaczego? Bo kiedy jesteś pijany już nie muszę się ciąć. Nie myśl, że doszukuję się zemsty. To nie jest rozsądne rozwiązanie tejże sytuacji. Wystarczy mi Twój szczery żal za to co mi wyrządziłeś i Twoje 'przepraszam' ozdobione kroplą łzy. cdn2

Ojcze  nienawidzę Cię za to  że z Twojego powodu musiałem wyjść na mróz po moich znajomych  którzy kroczyli ku mnie  mimo mrozu i wiatru i dzielących nas kilku kilometrów. Przez Ciebie  musiałem im powiedzieć  że nie mogą do mnie przyjść. Nie mogłem im wyjaśnić dlaczego. Staliśmy tak na tym mrozie kilkanaście minut. Wstyd. Na ich twarzach nutki podejrzeń. Kilka minut skrępowania. Potem zrozumienie niewymagające słów wyjaśnień z ich strony i atmosfera zrobiła się naprawdę miła. To nic  że wiało  mroziło  było ciemno. To nic  że zmarznąłem. To nic  że bałem się wrócić do domu. To nic  że na mrozie stałe 6 godzin. To nic nie znaczy! cdn1

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 3 stycznia 2011

Ojcze, nienawidzę Cię za to, że z Twojego powodu musiałem wyjść na mróz po moich znajomych, którzy kroczyli ku mnie, mimo mrozu i wiatru i dzielących nas kilku kilometrów. Przez Ciebie musiałem im powiedzieć, że nie mogą do mnie przyjść. Nie mogłem im wyjaśnić dlaczego. Staliśmy tak na tym mrozie kilkanaście minut. Wstyd. Na ich twarzach nutki podejrzeń. Kilka minut skrępowania. Potem zrozumienie niewymagające słów wyjaśnień z ich strony i atmosfera zrobiła się naprawdę miła. To nic, że wiało, mroziło, było ciemno. To nic, że zmarznąłem. To nic, że bałem się wrócić do domu. To nic, że na mrozie stałe 6 godzin. To nic nie znaczy! cdn1

Przyjacielem jest osoba  z którą zastanawiasz się o co możecie się pokłócić. Kończy się wtedy takową rozmowę wybuchem śmiechu. Następnie mówicie sobie wprost  że wiecznie przyjaźnić się nie będziecie. Nie jest to możliwe. Przecież świat obdaruje nas niejedną niespodziankę. Nie łamiecie się tym.  Przecież każde z Was będzie się starało z całego serca. Uśmiechacie się  po czym zaczynacie znowu gadać o niczym. Takie nic  a cieszy do łez. To jest właśnie przyjaciel. Z nim zwykła rozmowa brzmi jak najlepszy dowcip. Przy nim trudno utrzymać powagę. Będąc obok niego dziękuję się mu za to  że jest. Zasypiając dziękuję się Bogu  że nam go zesłał   anioła w ludzkiej postaci  któremu pomagamy bez względu na wszystko. Więc bądź przy mnie jak najdłużej.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 3 stycznia 2011

Przyjacielem jest osoba, z którą zastanawiasz się o co możecie się pokłócić. Kończy się wtedy takową rozmowę wybuchem śmiechu. Następnie mówicie sobie wprost, że wiecznie przyjaźnić się nie będziecie. Nie jest to możliwe. Przecież świat obdaruje nas niejedną niespodziankę. Nie łamiecie się tym. Przecież każde z Was będzie się starało z całego serca. Uśmiechacie się, po czym zaczynacie znowu gadać o niczym. Takie nic, a cieszy do łez. To jest właśnie przyjaciel. Z nim zwykła rozmowa brzmi jak najlepszy dowcip. Przy nim trudno utrzymać powagę. Będąc obok niego dziękuję się mu za to, że jest. Zasypiając dziękuję się Bogu, że nam go zesłał - anioła w ludzkiej postaci, któremu pomagamy bez względu na wszystko. Więc bądź przy mnie jak najdłużej.

Kiedy zadasz mi pytani czy dobrze się znamy odpowiem Ci bez zawahania  że tak. Bo kiedy przybliżam twarz do Twojej   już wiesz  że chce od Ciebie tylko tego  byś wystawiła policzek. Całuję Cię w niego delikatnie. Po tym  kiedy nadal trzymam twarz przy Twojej   wiesz  że chce buziaka w usta. Nasze wzroki zaczynają łapczywie spoglądać na siebie i po chwili nasze wargi łączą się w radosnym buziolku. Kiedy moja dłoń wplata się w Twoje włosy   wiesz już  że nie odejdę póki nie połączy nas namiętny pocałunek. Zero monotonności. Czysta komunikacja niewerbalna.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 3 stycznia 2011

Kiedy zadasz mi pytani czy dobrze się znamy odpowiem Ci bez zawahania, że tak. Bo kiedy przybliżam twarz do Twojej - już wiesz, że chce od Ciebie tylko tego, byś wystawiła policzek. Całuję Cię w niego delikatnie. Po tym, kiedy nadal trzymam twarz przy Twojej - wiesz, że chce buziaka w usta. Nasze wzroki zaczynają łapczywie spoglądać na siebie i po chwili nasze wargi łączą się w radosnym buziolku. Kiedy moja dłoń wplata się w Twoje włosy - wiesz już, że nie odejdę póki nie połączy nas namiętny pocałunek. Zero monotonności. Czysta komunikacja niewerbalna.

czas leci jak jakiś pojebany. za szybko  nie nadążam. nie ogarniam wciąż przesuwających się wskazówek zegara.

definicjamiloscii dodano: 3 stycznia 2011

czas leci jak jakiś pojebany. za szybko, nie nadążam. nie ogarniam wciąż przesuwających się wskazówek zegara.

haha dobre xd teksty isena dodał komentarz: haha dobre xd do wpisu 3 stycznia 2011
kochanie słyszę to po każdej imprezie xD teksty isena dodał komentarz: kochanie słyszę to po każdej imprezie xD do wpisu 3 stycznia 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć