 |
|
Mógłbym napisać milion wersów o tym jak cierpię. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść nie mówiąc nic więcej. /małpa
|
|
 |
|
osiągnęłam już swój osobisty sukces :) po długiej przerwie na jego bajery o przyciągających się różnicach jakie podobno takowe tworzymy z czystym sumieniem, bez zbędnych wyrzutów potrafiłam odpowiedzieć krótkim ' już nie w tym życiu, kochanie ' . 1:0 dla mnie. - is my
|
|
 |
|
chyba za bardzo do Ciebie przystałam, aż tak bardzo, że niechciana przez Ciebie się stałam.
|
|
 |
|
nie pytaj czy jej zimno, ona w sercu nosi trwogi mróz.
przetrwała już najbardziej mroźne zimy Jego nastrojów.
wytrzyma wszystko.
|
|
 |
|
nie wyobrażam sobie, żebyś mógł kochać jakieś inne serce.
nie wyobrażam.
|
|
 |
|
i chociaż Cię wcale nie kocham, wcale nie potrzebuję. to jednak mimo wszystko jesteś gdzieś moim marzeniem.
|
|
 |
|
przed świętami miałam marzenie żebyś to Ty znalazł się jako mój prezent pod choinką. przed nowym rokiem liczyłam na to, że może zadzwonisz do mnie. a teraz aż do dnia mojej 18stki będę miała marzenie byś tego dnia czekał przed szkołą na mnie z jakimś kwiatkiem. aż minie ta data i przyjdzie jakieś nowe dotyczące Ciebie marzenie...
|
|
 |
|
znów przede mną ktoś stawia wielkiego drinka, wokół siedzą ludzie, których ledwo znam, muzyka też jakaś kiczowata leci. z godziny na godzinę czuję się coraz gorzej. patrzę na niebieski napój przede mną. ma taki sam kolor jak Twoje oczy. zaciskam wargi. nie. koniec smutów, łez, rozpamiętywania. na bycie singlem najlepiej pomaga udział w licznych imprezach. i to też mam zamiar robić, dobrze się bawić - bez Ciebie.
|
|
 |
|
zawsze byłaś jak siostra, której nigdy nie miałam.
|
|
 |
|
to smutne, że nasza miłość zamieniła się w przyzwyczajenie.
|
|
 |
|
znamy się już długo, ale co z tego skoro, że wiemy o sobie wszystko, jeśli wykorzystujemy to przeciwko sobie?
|
|
 |
|
poważnie? myślałeś, że zapomnę?
|
|
|
|