 |
|
It's not always rainbows and butterflies
It's compromise that moves us along
|
|
 |
|
I to uczucie rozpinającego się stanika na jego widok >.<
|
|
 |
|
mamy więcej niż większość, ale mniej niż niejeden
|
|
 |
|
Zapomnieć...Zacząć od nowa.
|
|
 |
|
Siedze w wspomnieniach po uszy.
|
|
 |
|
Jeżeli czegoś sie nie da zmienić trzeba sie z tym pogodzic.
|
|
 |
|
wszystko pachnie jak tamtej nocy , wszystko wygląda jak tamtej nocy , wszystko jest na swoim miejscu jak tamtej nocy , tylko ciebie brakuje .. w sumie , jak tamtej nocy .
|
|
 |
|
Radziłabym częściej używać mózgu, niż dupy, mała. To bardziej popłaca .
|
|
 |
|
dla mnie zawsze bedziesz zwykłą szmatą , słonko .
|
|
 |
|
mówisz, że to normalna kolej rzeczy 'ktoś się rodzi, później żyje po to by umrzeć'. ale nie każdy umiera ze świadomością wszystkich swoich grzechów. nie każdy umiera ze starości. 2/4 społeczeństwa, a może nawet i więcej umiera z powodu, różnych chorób. ludzie umierają,po to by na ich miejsce w planecie zawitał nowy członek, jakiejś innej rodziny. ale czy to nie jest straszne i podłe? czy zabieranie komuś ojca?syna?wujka?przyjaciela?brata, jest czymś dobrym? czy po utracie tak bliskiej osoby, ktokolwiek może pogodzić się, ze świadomością, że Bóg jednak istnieje
|
|
 |
|
życie jest straszne. nie pozwala nam dojrzeć, nie pozwala spełniać marzeń.w tak młodym wieku ludzi odchodzą.. alkohol, narkotyki i inne używki niszczą ludzi i ich psychikę. ludzie rujnują świat sobie i przy okazji innym. nosimy w sobie sumienie, który często jest zapełnione po brzegi różnymi sprawami. dopiero jak staje się jakaś tragedia, ludzie opamiętują się i chwilowo przystopowują. to przykre
|
|
|
|