 |
|
Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz
Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać
I tak przeżyłem więcej niż przeciętniacy
Bo nie bałem się wziąć swojego życia w swoje łapy
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałbym, żeby jutro mogło się to zmienić,
żebym mógł dać Ci to co chcę Ci dawać
i dostać to od Ciebie.
|
|
 |
|
nie ma takiego miejsca gdzie nie moglibyśmy pójść, po środku puszczy nie puszczę, nie powiem puść
|
|
 |
|
Teraz stawiam na rap, wiem w Polsce jest to wątpliwe
Jeśli nie rap to pohandluje koksem, jakoś to odbije
A handlują koksem nawet ci, którym starzy dają hajs na koszulki z krokodylem
|
|
 |
|
"Oh, słodka jak cukierki Wedla,
wieszałaś mi się na szyi pytałaś czemu nie dla
Ciebie piszę teksty, a dziś gdy lepię ten
dla Ciebie na szyi mi wisi tylko kolejny Deadline,"
|
|
 |
|
Ta, u mnie w domu bit i rapsy
alko i znowu nosy, by pobudzić synapsy
które tu i tak pobudzone są dziś nazbyt,
ale kogo to obchodzi kiedy przed oczami krążą gwiazdy
chodźmy gdzieś wiesz, gdzieś tu do klubu w mieście
|
|
 |
|
,Daj coś od siebie, potem zacznij brać
To działa w jedną stronę, więc nie płyń pod prąd bo tonę brat
To nie tak, świat jest bardziej złożony
|
|
 |
|
haha , wracamy na nowo kurwa ! nie ma poddawania się ! GARDE trzymać trzeba !
|
|
 |
|
A po burzy czekam na tęczę nad miastem ♥
|
|
 |
|
Dobrze jest mieć kogoś kto zawsze cię obroni. Kogoś komu ufasz, z kim lubisz rozmawiać. Dobrze jest gdy wiesz że nigdy nie będziecie razem, że on po prostu nie jest dla ciebie a pomimo to możesz z nim gadać godzinami. Dobrze jest gdy możesz zapytać "mogę się wyżalić?" a on powie "zawsze do usług, przecież wiesz". Gdy skrzywdzi cię chłopak powie ci że był kretynem i jeśli chcesz to może mu najebać. Dobrze jest gdy jest ktoś, gdy jesteś pewna, gdy świat jest dobry bo są w nim dobrzy ludzie.
|
|
 |
|
a tak serio to... w tym świece nie warto kochać
|
|
 |
|
Cześć Boże...wiem, wiem - dawno nie rozmawialiśmy, a jak już gadamy to buzia mi się nie zamyka.Dzisiaj będzie krótko. U mnie w sumie nic się nie zmieniło. Nadal nie sypiam w nocy, dużo myślę o tym co było i będzie, rozdrapuję stare rany, boję się zaufać innym ludziom...i Tobie. No ale o tym pewnie wiesz, bo podobno widzisz wszystko. Mimo tego, że jestem jaka jestem i pewnie nie raz pukasz się w głowę widząc co robię ze swoim życiem, proszę Cię żebyś nie zostawiał mnie samą z tym całym syfem, który mnie otacza. Trochę za dużo problemów na raz, nie uważasz? Ok, ja się na tym nie znam, ale miej to na uwadze...to tak na przyszłość. Kończę już. Do następnego razu. Kocham Cię.
|
|
|
|