 |
|
pieprzyć waszą wspólną przeszłość
|
|
 |
|
podaj mi chociaż jeden powód, żebym wrócił na ziemię znowu
|
|
 |
|
yo I'm still trying to figure out this venus and mars thing, but every time I see you all I hear is a harp string / swollen members
|
|
 |
|
"Wskrzesiła ich miłość, serce każdego z nich miało w sobie niewyczerpane źródło życia dla serca drugiego. (…) zmartwychwstał i wiedział o tym, czuł to w pełni, całym odnowionym jestestwem, ona zaś – ona przecież żyła tylko jego życiem." /Zbrodnia i kara
|
|
 |
|
Mam czarne sumienie i piekło na drodze znam
Cię nie obchodzę wiem o tym dobrze
Bo prędzej niż na mój ślub przyjdziesz na pogrzeb
|
|
 |
|
Ej ziomuś to nie wszystko bo kolejna dusza klęka
Zło też ci poda dłoń zaprowadzi cię do piekła
|
|
 |
|
Czasami boli i płyną łzy jak Nil
Ale nic nie opisze tych dni, tych chwil
|
|
 |
|
Powiem coś ci, wolę chwile samotności
Bo gdy jestem rozbity szukam poczucia jedności
|
|
 |
|
Nie będzie łatwo, nikt nie mówił że tak będzie
Masz ciężki bagaż doświadczeń to życie będzie lżejsze
|
|
 |
|
Gęsty dym zakrył gwiazdy, zniknęli przyjaciele
Zostało ich niewiele, mniej niż na stole butelek
|
|
 |
|
Na niebie liczę gwiazdy piękniejsze od monet
Lśniące miasto obojętne na piękno
A ja nie chcę zasnąć wsłuchany w serca tętno
|
|
 |
|
Dajesz mi pewność, siłę na dzień następny
Wyłączasz nerwy, mocny lek bez recepty
|
|
|
|