 |
|
wołam o troskę na jutro, o troszkę na dziś
uwolnię, wypruję ze środka demony
odkaź tę duszę, moją duszę, dużo tu ich
|
|
 |
|
Nie myślisz o tym, co się dzieje, lecz oddychasz. Trwasz w beznadziejnie dziwnym uczuciu, jakbyś umierał za życia.
|
|
 |
|
On ? - sens wstawania rano, sens uśmiechu, sens po prostu./ reeah
|
|
 |
|
łzy do oczu, napływają mi automatycznie, gdy widzę Twój opis skierowany do niej.
|
|
 |
|
i choć wchodzę w to bagno setny raz, wiem, że kiedyś z niego wyjdę. / reeah
|
|
 |
|
nigdy nie dbamy o to co mamy. osoby z naszego otoczenia, a zwłaszcza te bez których nie potrafimy żyć, odchodzą pierwsi... / reeah
|
|
 |
|
Pamiętajcie o magicznych słowach: proszę, dziękuje i wyjazd dziwko./ reeah
|
|
 |
|
nie mam przyjaciół. tacy ludzie ja ja są nienawidzeni w Polskim społeczeństwie i nie tylko. brakuje mi ludzi, z którymi mogłabym pomilczeć. cisza jest cudowna taka nieludzka. taka błoga i fantastyczna, jest tak mało realna w dzisiejszych czasach.
|
|
 |
|
wciąż zajawka wnika w mą hemoglobinę
|
|
 |
|
wszystko przez to, że ludzie mają jedną cholerną wadę - przywiązują się bardzo łatwo
|
|
 |
|
ja to ja, a nie imię i nazwisko
|
|
 |
|
zazdrość nie rodzi się z braku zaufania, lecz ze strachu przed utratą najważniejszej osoby
|
|
|
|