 |
|
całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam, bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła, to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę, ponieważ bałeś się o to, iż zawiodę się na ludziach i marzeniach, których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek, przytulania tak mocnego, że prawie pękały mi żebra, żartów, które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi, chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu, a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to, błagam.
|
|
 |
|
zgubiłam się między biciem dwóch serc, tak bliskich, a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem, który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego, odpowiedzialne do rozstrzepanego, niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad, które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć, którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa, nie wiem.
|
|
 |
|
chciałabym wykrzyczeć Twoje imię,tak,aby odbijało
się echem w każdym miejscu.
|
|
 |
|
czyż to nie głupie skradać się tak bezustannie?
|
|
 |
|
miałam wielką nadzieję,że moje wspomnienia umrą wraz z sercem.
|
|
 |
|
nie spodziewałam się,że w tak krótkim czasie Twoje serce przestanie bić dla mnie,lecz dla niej.
|
|
 |
|
moje noce są zbyt puste,bo nie ma w nich Ciebie.
|
|
 |
|
nie potrafię odczytać stanu mojego serca.
|
|
 |
|
powiedz mi proszę, kiedy przestaniesz mnie kochać, żebym mogła mniej cierpieć. powiedz mi proszę, kiedy poznasz kogoś lepszego, żebym miała pewność, że jestem beznadziejna. powiedz mi proszę, kiedy Twoje serce pokocha inną kobietę, żebym mogła znienawidzić siebie, Ciebie, Ją i dosłownie wszystkich. powiedz mi to, a zabijesz mnie i wszystkie pozytywne uczucia jakie mam. zniszczysz mnie w bardzo łatwy sposób, jeśli tylko tego chcesz. / erirom
|
|
 |
|
Nie widzisz jak oczy płoną w ciemnym pokoju, nie widzisz jak dłonie się trzęsą, z braku Twojej obecności. Nie widzisz, jak serce podchodzi do gardła i ma ochotę wydostać się na zewnątrz, bo nie ma siły bić w ciele tak zepsutym, bez miłości, bez pozytywnych uczuć. Chcesz widzieć, ale nie widzisz. Chcesz być, ale nie jesteś. Chcesz kochać, ale nie kochasz. Nie wiesz czego chcesz, ale mówisz, że chcesz mnie.
|
|
 |
|
patrzę w niebo,ale Ty jesteś daleko.
|
|
|
|