 |
|
Po dwóch tygodniach welovemlecyk wraca ! ♥
|
|
 |
|
Wypady na spontanie, szalone pomysły. Patrzyłam na Ciebie, imponowałeś mi wszystkim.
|
|
 |
|
Wciąż idę tędy, pierdolę wasze względy. Przykro mi, lecz jestem z tych, którzy popełniają błędy
|
|
 |
|
mówisz, że ją kochasz, lecz naprawdę chcesz ją tylko w łóżku, kiedy dobrze Cię popieści umiesz nazwać ją kwiatuszku.
|
|
 |
|
Nic nie zastąpi mi Twoich czułych ramion, w które wtulałeś mnie tak mocno. Twojego spojrzenia, którym wpatrywałeś się we mnie jakbym była jedyną kobietą na Ziemi. Twojej troski o mnie, awantur, które mi robisz niewyobrażalnie często, bo się o mnie martwisz i boisz się, żeby nie stało mi się nic złego. Nic kurwa, nie zastąpi mi Twoich szczerych, wypowiadanych prosto w oczy słów '' strasznie mi Ciebie brakowało''. Porannych telefonów ze smutkiem w głosie jak bardzo pragniesz teraz być przy mnie. A Ty.... Chcesz mi to teraz po prostu zabrać ? Nie pozwolę na to ! Nie pozwolę. I to jeszcze przez co ? Przez głupotę ? Wiem zjebałam. Znów poszłam na imprezę bez Twojej wiedzy, złapały mnie psy, nie odbierałam telefonow w tym czasie. Wiem jak bardzo się o mnie wtedy bałeś. A ja najebana kiedy wyszłam z komisarjatu zadzwoniłam ucieszona jak nigdy dotąd, kiedy Ty wyrywałeś sobie włosy z głowy zamartwiajac się o mnie . Od 3 dni nie odbierasz.... Martwię się... boję...że Cię stracę :( /kokaiina
|
|
 |
|
Ostatni czas pokazał mi ,
Co tak naprawdę widziałeś w nas.
Nie jesteś wart miłości,
Którą chciałam zmienić cały twój świat.
Jestem ci wdzięczna i zapamiętaj:
Na pewno przetrwam,
Kiedy nie będzie nas.
|
|
 |
|
gdybyś był pewny czego chcesz i pewny uczuć do mnie to moglibyśmy teraz
leżeć u Ciebie i patrzeć w gwiazdy.
|
|
 |
|
Największym i najgorszym nałogiem każdego człowieka jest miłość .
|
|
 |
|
zrozum to , ogarnij tą sytuacje w życiu nie raz chwile, że trzeba postawić spacje
|
|
 |
|
zrozum to , przyjmij to do wiadomości , w moim sercu nie ma miejsca na chujowych gości.
|
|
 |
|
Nareszcie dotykają mnie właściwe dłonie.
|
|
|
|