głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika clauduss

Możesz zapalić fajkę i przegrać z nałogiem albo pobiegać  by wyładować złość   to twoja decyzja czy chcesz znowu się poddać czy wspiąć się wyżej. Jasne  że ta druga opcja jest lepsza  ale wybierzesz pierwszą. Tylko potem nie będziesz potrafił stanąć przed lustrem i być z siebie dumny  jedyne co możesz zrobić to napluć na nie  plując sobie w twarz  odwrócić się  podejść do torby i połamać wszystkie fajki. Nie zrobisz tego co? Nałóg ma nad tobą władzę  brutalne  ale prawdziwe. Dziś poszłam biegać.   czytammiedzywersami

czytammiedzyswersami dodano: 2 listopada 2012

Możesz zapalić fajkę i przegrać z nałogiem albo pobiegać, by wyładować złość - to twoja decyzja czy chcesz znowu się poddać czy wspiąć się wyżej. Jasne, że ta druga opcja jest lepsza, ale wybierzesz pierwszą. Tylko potem nie będziesz potrafił stanąć przed lustrem i być z siebie dumny, jedyne co możesz zrobić to napluć na nie, plując sobie w twarz, odwrócić się, podejść do torby i połamać wszystkie fajki. Nie zrobisz tego co? Nałóg ma nad tobą władzę, brutalne, ale prawdziwe. Dziś poszłam biegać. / czytammiedzywersami

Dlaczego narzekamy? Pierdolimy farmazony jak to jest nam źle  chociaż bywało gorzej. Kłamiemy samych siebie  walczymy ze sobą  rozpierdalamy się emocjonalnie  cierpimy na własne życzenie  bo co? Chcemy udowodnić samemu sobie  że jesteśmy silni  niezależni i odpowiedzialni  chuja prawda. Jesteśmy ludźmi  to czyni nas słabymi śmiertelnikami. Potrzebujemy rozmów. Płacz nie jest oznaką słabości  lecz odnalezieniem w sobie pierwiastka uczuciowej osoby. Nie chcemy współczucia. Możesz mnie zjebać jak odpierdalam  możesz mówić co takiego powinnam zmienić  by zacząć ogarniać ten świat  ale nie rób nigdy dwóch rzeczy    nie liż mi dupy i nie współczuj. Współczucie to hańba  odbieram to jako życiową porażkę.   czytammiedzywersami

czytammiedzyswersami dodano: 2 listopada 2012

Dlaczego narzekamy? Pierdolimy farmazony jak to jest nam źle, chociaż bywało gorzej. Kłamiemy samych siebie, walczymy ze sobą, rozpierdalamy się emocjonalnie, cierpimy na własne życzenie, bo co? Chcemy udowodnić samemu sobie, że jesteśmy silni, niezależni i odpowiedzialni, chuja prawda. Jesteśmy ludźmi, to czyni nas słabymi śmiertelnikami. Potrzebujemy rozmów. Płacz nie jest oznaką słabości, lecz odnalezieniem w sobie pierwiastka uczuciowej osoby. Nie chcemy współczucia. Możesz mnie zjebać jak odpierdalam, możesz mówić co takiego powinnam zmienić, by zacząć ogarniać ten świat, ale nie rób nigdy dwóch rzeczy - nie liż mi dupy i nie współczuj. Współczucie to hańba, odbieram to jako życiową porażkę. / czytammiedzywersami

Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem albo w łóżku w nocy  ponieważ nikomu nie pokazujesz  co naprawdę czujesz.

chokoreeto dodano: 1 listopada 2012

Najsmutniejszy rodzaj smutku to kiedy płaczesz pod prysznicem albo w łóżku w nocy, ponieważ nikomu nie pokazujesz, co naprawdę czujesz.

teraz masz ją  rozumiem. wiedz  że pomimo tego  że to ona ma Ciebie  a nie  że to ją kochasz  a nie mnie  pomimo tego  że jej tak bardzo nienawidzę  nie życzę jej żebyś jej zrobił tak jak mi  żeby nie musiała przez Ciebie płakać tak jak ja  żebyś ją poszanował  tak jak nie poszanowałeś mnie.

kashiya dodano: 1 listopada 2012

teraz masz ją, rozumiem. wiedz, że pomimo tego, że to ona ma Ciebie, a nie, że to ją kochasz, a nie mnie, pomimo tego, że jej tak bardzo nienawidzę, nie życzę jej żebyś jej zrobił tak jak mi, żeby nie musiała przez Ciebie płakać tak jak ja, żebyś ją poszanował, tak jak nie poszanowałeś mnie.

czy go dalej kocham? tak  ale pogodziłam się już z tym  że on tego nie odwzajemnia  że nie jestem dla niego idealna  że zapomniał już w ogóle o wszystkim co nas łączyło. czy to boli? boli  czasami tak bardzo  że się zwijam z bólu  a łzy płyną jak wodospad. ale nie ma szczęścia bez cierpienia  tak jak miłości bez bólu.

kashiya dodano: 1 listopada 2012

czy go dalej kocham? tak, ale pogodziłam się już z tym, że on tego nie odwzajemnia, że nie jestem dla niego idealna, że zapomniał już w ogóle o wszystkim co nas łączyło. czy to boli? boli, czasami tak bardzo, że się zwijam z bólu, a łzy płyną jak wodospad. ale nie ma szczęścia bez cierpienia, tak jak miłości bez bólu.

i to jest ktoś więcej  niż tylko kolega  niż tylko zwykły sms  zwykła rozmowa  zwykły buziak  czy coś z tych rzeczy. to jest coś  przy czym moje usta podnoszą się do góry  jak tylko mogą  moje serce bije sto razy szybciej  niż zawsze  a w moim brzuchu jest jeden wielki zlot motyli.

kashiya dodano: 1 listopada 2012

i to jest ktoś więcej, niż tylko kolega, niż tylko zwykły sms, zwykła rozmowa, zwykły buziak, czy coś z tych rzeczy. to jest coś, przy czym moje usta podnoszą się do góry, jak tylko mogą, moje serce bije sto razy szybciej, niż zawsze, a w moim brzuchu jest jeden wielki zlot motyli.

nie zdajesz sobie sprawy  że zrobiłabym dla Ciebie wszystko. czasami  kiedy nie dowierzasz mam ochotę wypruć sobie serce i wraz z ostatnim haustem powietrza rzucić Ci nim w twarz.

abstracion dodano: 29 października 2012

nie zdajesz sobie sprawy, że zrobiłabym dla Ciebie wszystko. czasami, kiedy nie dowierzasz mam ochotę wypruć sobie serce i wraz z ostatnim haustem powietrza rzucić Ci nim w twarz.

masz prawo nazwać mnie naiwną bo wiem jakie to niebezpieczne  ale wierzę że będzie trwać więcej niż wiecznie. boję się  ale to tylko daje mi świadomość ile mam do stracenia. nawet jeżeli po tym wyimaginuję sobie w mojej głowie mały  ciemny i ciasny pokoik  do którego zapomnę klucza i zatrzasnę drzwi to wiem  że dla niego warto trzymać Cię za rękę i chować pod Twój płaszcz  kiedy śnieg nienagannie ośnieża moje rzęsy  uniemożliwiając mi zanurzanie się do cna w Twoich tęczówkach w których widzę siebie. i muszę przyznać  że jak nie jestem miłośniczką swojego odbicia to mój obraz obtoczony cienką niebieską  nienaganna tęczówką jest najpiękniejszym jakim w życiu widziałam.

abstracion dodano: 29 października 2012

masz prawo nazwać mnie naiwną bo wiem jakie to niebezpieczne, ale wierzę że będzie trwać więcej niż wiecznie. boję się, ale to tylko daje mi świadomość ile mam do stracenia. nawet jeżeli po tym wyimaginuję sobie w mojej głowie mały, ciemny i ciasny pokoik, do którego zapomnę klucza i zatrzasnę drzwi to wiem, że dla niego warto trzymać Cię za rękę i chować pod Twój płaszcz, kiedy śnieg nienagannie ośnieża moje rzęsy, uniemożliwiając mi zanurzanie się do cna w Twoich tęczówkach w których widzę siebie. i muszę przyznać, że jak nie jestem miłośniczką swojego odbicia to mój obraz obtoczony cienką niebieską, nienaganna tęczówką jest najpiękniejszym jakim w życiu widziałam.

obierając sobie Ciebie za cel  nie wzięłam pod uwagę drogi powrotnej. szkoda  że okazało się  iż jednak powinnam.

abstracion dodano: 29 października 2012

obierając sobie Ciebie za cel, nie wzięłam pod uwagę drogi powrotnej. szkoda, że okazało się, iż jednak powinnam.

  Definicja „przyjaciel” kryła się w tych czterech  pokręconych głowach. I w jednej pięknej  jasnowłosej  razem z ukrytym w zakamarkach serca uczuciem.

alcoholicsmile dodano: 29 października 2012

- Definicja „przyjaciel” kryła się w tych czterech, pokręconych głowach. I w jednej pięknej, jasnowłosej, razem z ukrytym w zakamarkach serca uczuciem.

Dziewczyna poczuła ciepło na swojej dłoni. Spojrzała w dół i uśmiechnęła się szeroko. Ich splątane w mocnym uścisku dłonie – tyle jej wystarczyło.    I nie musieli nic mówić – wiedzieli  że powietrze między nimi miało inny zapach i smak.

alcoholicsmile dodano: 29 października 2012

Dziewczyna poczuła ciepło na swojej dłoni. Spojrzała w dół i uśmiechnęła się szeroko. Ich splątane w mocnym uścisku dłonie – tyle jej wystarczyło. I nie musieli nic mówić – wiedzieli, że powietrze między nimi miało inny zapach i smak.

Wraz z ostatnimi słowami podniósł ją  a ona instynktownie oplotła go nogami w pasie i rękami wokół szyi  podbródek opierając na jego ramieniu  policzkiem wtulając się w skórę szyi. Nie protestowała  kiedy – sama nie była pewna  jak – usadowił ich na tylnym siedzeniu samochodu. Usiadła obok  obserwując  jak chłopak włącza ogrzewanie  a chwilę później kładzie się wygodnie  uśmiechem zapraszając ją do siebie. Nie było nawet sekundy zastanowienia – blondynka od razu ułożyła się na nim  czując  jak gorąc ogarnia zziębnięte komórki skóry. Bez skrępowania wtuliła się w szatyna  który splótł swoje dłonie na tyle jej pleców.

alcoholicsmile dodano: 29 października 2012

Wraz z ostatnimi słowami podniósł ją, a ona instynktownie oplotła go nogami w pasie i rękami wokół szyi, podbródek opierając na jego ramieniu, policzkiem wtulając się w skórę szyi. Nie protestowała, kiedy – sama nie była pewna, jak – usadowił ich na tylnym siedzeniu samochodu. Usiadła obok, obserwując, jak chłopak włącza ogrzewanie, a chwilę później kładzie się wygodnie, uśmiechem zapraszając ją do siebie. Nie było nawet sekundy zastanowienia – blondynka od razu ułożyła się na nim, czując, jak gorąc ogarnia zziębnięte komórki skóry. Bez skrępowania wtuliła się w szatyna, który splótł swoje dłonie na tyle jej pleców.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć