 |
|
-maaaaaamo, skończyły mi się tabletki na downa, nie idę do szkoły. ludzie mogliby tego nie przeżyć. / cooookies
|
|
 |
|
- idziemy na piwo? - jak Ty dziwnie wypowiadasz słowo wódka!
|
|
 |
|
gdyby kózka kwiecień plecień, to by ślimak chuj ci w dupę.
|
|
 |
|
a życie kiedyś da Ci mocny znak, by je docenić.
|
|
 |
|
odebrał mi wszystko. szczęście, ciepło, radość. doszczętnie wyszarpał resztki godności, upokorzył przed własną moralnością, zlekceważył priorytety, pozostawiając przy życiu jedynie poczucie winy, cóż to i tak nic nie zmienia- nadal jest wszystkim.
|
|
 |
|
wychodzimy w piątek, a wracamy w niedzielę.
|
|
 |
|
Flaszka optymizmu i kurwa do przodu.
|
|
 |
|
najważniejsza sztuka życia: uśmiechać się zawsze i wszędzie, nie żałować tego co było, i nie bać się tego co będzie.
|
|
 |
|
nie dość, że nie mam się w co ubrać to jeszcze szafa mi się nie domyka .
|
|
 |
|
jest taka piosenka, którą zawsze omijasz, ale nigdy nie usuniesz ze swojej playlisty .
|
|
|
|