 |
|
wiesz jak to będzie ? w końcu się odezwiesz z mega przeprosinami. będziesz mówił o tym, że byłeś głupi, że milczałeś, że nie chciałeś mnie ranić a to zrobiłeś. powiesz, że jesteś nikim chodź wiesz, ze tak bardzo tego nie lubię. dodasz, że cały czas mnie kochasz i że cholernie tęsknisz . tylko powiedź mi do jasnej cholery dlaczego ja ci w to uwierzę...
|
|
 |
|
- a jeśli nie wróci? - wtedy będzie jak dziś, wczoraj i miesiąc temu. nic się nie zmieni.
|
|
 |
|
- Narkotyki ? Alkohol ? Choroba ?
- miłość .
- o kurwa..
|
|
 |
|
najlepsze są te ciche noce na balkonie gdzie leże pod kocem z butelką w ręce i papierosami na kolanach obserwując ludzi . mogę wtedy rozmyślać o czym chcę , przenosić się w krainę wyobraźni gdzie ty i ja należymy do siebie . Gdzie pasujemy do siebie idealnie i nic nie zakłóca naszego szczęścia . raptownie .
|
|
 |
|
nie mogłam znieść tej pieprznej , gęstej ciszy . po prostu złapałam palcami za jego podbródek i stanowczym ruchem przycisnęłam jego wargi do moich ust . raptownie .
|
|
 |
|
Czasem slowa nie opisza nic.
Ale odalbys wszystko,tylko po to...
Aby cofnac czas i kogos nie stracic. ` Unikat ♥
|
|
 |
|
łączyła nas tylko miłość do
rapu , mocnego alkoholu i
marihuany . [ poocher ]
|
|
 |
|
widząc cię w szkole po raz pierwszy po prostu wyruszyłam ramionami . wtedy nie wiedziałam , że będziesz mój . nie wiedziałam , że będzie tak dobrze , tyle z tobą przeżyje i nie będę widziała nikogo poza tobą . nie miałam pojęcia
, Że staniesz się moim nie kończącym się wszechświatem Wszystkim co posiadam , czego pragnę . raptownie . matt .
|
|
 |
|
moje serce kawałek po kawałeczku wyrzucało z siebie miłość do Ciebie . z każdą kłótnią , każdym przekleństwem , papierosem , butelką wódki . raptownie.
|
|
 |
|
co prawda widziałam go tylko raz Naprawdę skruszonego , wściekłego na samego siebie , bez uśmiechu , ze smutkiem wymalowanym na twarzy , przekleństwami cisnącymi się na usta , ale nie chcę widzieć tego wiecej bo mimo tak długiego czasu dalej coś ściska moje serce . wystarczy . raptownie .
|
|
 |
|
pozostało mi tylko wspominać co było przeglądając stare zdjęcia i szepcząc cicho w pustkę , że nie jestem jeszcze gotowa by odchodził . raptownie .
|
|
|
|