 |
|
Tak walczę ze złem.
A zło rośnie we mnie z każdym dniem.
Jaki w tym sens?
Gdy zabijam
-czuję się lżej
I coraz mnie mniej,
a zło rośnie we mnie z każdym dniem.
Jaki w tym sens?
|
|
 |
|
Nigdy nie należy palić za sobą wszystkich mostów. Wtedy nie masz dokąd uciec, nie masz możliwości odwrotu bądź zmiany decyzji. /shhhhh
|
|
 |
|
Pewnie myślisz , że jesteś od niej lepsza bo masz rurki na dupie , buty z adidasa , palisz fajki i ostro imprezujesz . aj jem takie tępe zdziry na śniadanie *.* raptownie .
|
|
 |
|
Nie drążmy już tego . Nie przepraszaj , nie mów , że żałujesz . Po prostu przyciśnij mnie do ściany i pocałuj . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Miło zacząć tydzień od spisywania zadań z niemieckiego pół minuty przed wejściem do klasy. Jeszcze milej jest wtedy, gdy orientujesz się, że z pięciu przykładów jeden z nich jest prawidłowy. Nieopanowane śmiechy i łzy szczęścia przez jedną osobę poprawiły ten paskudy dzień. Nie wspomnę o nieopanowanym ściąganiu na fizyce, latające ściągi i otwieranie podręcznika. Jeszcze ojczysty, na którym mnie nie męczyła, co było ogromnym szczęściem dla mnie. Ano i historia na sam koniec idealna na podsumowanie początku tygodnia. Mimo mojego marudzenia, wkurwów i wyzywania na wszystkich, gdyby nie szkoła, nie wiem co by się ze mną działo.
|
|
 |
|
Łzy spływają mi po policzku..Tęsknie za Nimi i nie potrafię sobie z tym poradzić..Tak będzie wyglądały naszych kilka najbliższych lat.Nasze całe życie..Wiemy to oboję..Pierw nauka przez kilka lat w róznych miastach,potem Jego praca na morzu..Nie wiem czy dam radę..Niby razem..a zupełnie osobno..Co mi po telefonach,smsach i rozmowach na gg jak nie mogę Go dotknąć,przutulić,pocałować i szepnąć do ucha jak bardzo go kocham..?Niby razem,a tak naprawdę osobno..Czasem myślę co byłoby łatwiejsze..:czy bycie razem na odległość i samotna męka nie tylko w nocy,ale takze we dnie,czy rozstanie i zupełna samotność..Może wydawać się to chorę..ale tęsknota zabija..Ale gdy pojawia sie On u progu moich drzwi,wszelkie wątpliwosci znikają gdzieś daleko..Wtedy pragnę tylko jednego..Być z Nim..na dobre czy na zle,blisko czy daleko..Ale,gdy znów wyjeżdza nie potrafię przyzwyczaić sie do Jego braku..I znów wszystko zaczyna się od początku..Samotna walka..Śmiech we dnie i nieustający płacz w nocy..|| pozorna
|
|
 |
|
Kiedy będziecie mieli Naprawdę dość , kłótnie zaczną was przerastać , padną zbyt bardzo raniące słowa , czy nie będziecie mogli już znieść odległości przypomnijcie sobie wszystko od podstaw . Jak to było kiedy się poznaliście , wasze pierwsze chwile sam na sam , pierwsze przytulenie , pocałunek i wiele innych rzeczy . Pomyślcie czy warto to wszystko przekreślac i jak dobrze jest wam zawsze razem kiedy spędzacie wspólnie czas . Przekreślcie wszystko co złe grubą kreską , i pokażcie , że potraficie przetrwać wszystko , że tak jak kiedyś sobie obiecywaliście będziecie na zawsze razem . Czasem Naprawdę warto spróbować . O wiele lepiej niż potem żałować . ~ raptownie
|
|
 |
|
W miłości nie chodzi o kilometry, wiek czy choćby płeć, to tylko bariery,wystawiające nas na próbę, bo w miłość najważniejsze jest uczucie i bezgraniczne zaufanie do siebie nawzajem. / monrooe.
|
|
 |
|
znaczysz dla mnie więcej
niż jesteś tego wart. raptownie .
|
|
 |
|
kiedy w końcu dorosłam
do miłości ona zaczęła
mieć na mnie wyjebane .
Nieważne jak się
starałam . Zawsze
kończyło się gorzką
porażką . raptownie .
|
|
 |
|
SIEMA SIEMA ; * po krótkiej przerwie postanowiłam jednak wrócić na to konto . Za bardzo Stęskniłam :-P :-D także cieszę się , że znowu czytam wasze genialne wpisy :-* . Wy pewnie mniej , że będziecie czytać moje xD ale trudno :-D RAPTOWNIE .
|
|
|
|