 |
|
Jeżeli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie. /absinth
|
|
 |
|
Nienawidzę, gdy chłopak myśli, że każda może być jego. Właśnie wtedy mam wielką ochotę, pokazać mu, że jest inaczej. /absinth
|
|
 |
|
Potrzebuję osoby, której bez względu na to jak wyglądam czy na to jaki mam charakter, będzie ze mną.
|
|
 |
|
Urodziliśmy się po to żeby z duma żyć, i z dumą umrzeć.
|
|
 |
|
filiżanka mocnej kawy stygła na komodzie. w Moich rękach przewijały się kolejne strony wciągającej książki. drewno w kominku, które skrzypiało bez przerwy, co jakiś czas przerywało Mój zachwyt nad bohaterem. rozmowa mamy przez komórkę w pokoju obok, tez potrafiła pokrzyżować Moje skupienie. odłożyłam powieść, biorąc łyk mocnej kawy. telefon zamigotał dwa razy. wstałam, czytając na ekranie telefonu Jego imię. zaśmiałam się i wyjmując kartę z telefonu, przełamałam ją na pół, szepcząc ciche ' to już przeszłość ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wszystko się wali, nic nie ma sensu i czujesz się tak beznadzienie, że najchętniej, nie złapałabyś kolejnego oddechu ? Wszystko, przypomina to, o co tak walczyłeś, by zapomnieć ? Coraz trudniej się uśmiechać i zasypiać ? - witaj w moim świecie. /absinth
|
|
 |
|
Ktòrej części słowa 'nie', nie rozumiesz ? Powiedz, a ja Ci wytłumaczę. Ktoś w koncu musi, do cholery. /absinth
|
|
 |
|
Wybacz, przestałam już wierzyć w 'lepsze jutro'. Jak widać, moja nadzieja, wyjechała na urlop. Niestety, zapomniała zostawić informacji o powrocie. /absinth
|
|
 |
|
pamiętam Twój pierwszy, nieśmiały, a zarazem słodki uśmiech. przeszywający ciało wzrok. i delikatne ujęcie Mojej dłoni przy pierwszym powiedzeniu sobie ' cześć ' . przebywanie w swoim towarzystwie, a z czasem wspólne wypady na melanże. zwierzanie się i mianowanie na najlepszych przyjaciół. pamiętasz? minęło już kilka lat od czasu, gdy Moje serce mocniej zabiło na Twój widok. ono już wtedy wiedziało, że popełnię największy i niewybaczalny błąd - zakocham się w Tobie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
" Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość. "
|
|
 |
|
" Nie mam już serca. Zamarzło. "
|
|
 |
|
Cierpienie. Cierpienie, odczuwalne, jak wybuchająca każdego dnia bomba atomowa, obracająca w pył całe moje wnętrze. Zaciskasz powieki. Zimne łzy, samoczynnie napływające do oczu. Nie ma nikogo. Nikogo, kto by je ze mną dzielił. Nikt nie może mi powiedzieć, że wie co czułam i co czuję teraz. Nikt nie będzie mógł. Dopóki nie odkryje pragnienia, zakończenia tego wszystkiego w każdym biciu swojego serca. Dopóki, nie poczuje, jak staje się ono większe, z każdą upływającą dobą, godziną, minutą, sekundą. Dopóki, na prawdę nie poczuje tego, co ja. Dopóki, na własnym przykładzie, nie przekona się, jak bardzo to zmienia charakter i sposób postrzegania. Jak bardzo zmienia, każdego. /absinth
|
|
|
|