głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cikaciaga

niby liczy się jakość  ale w stosunku do niego chce też dużej ilości.  emilsoon

emilsoon dodano: 25 września 2011

niby liczy się jakość, ale w stosunku do niego chce też dużej ilości. /emilsoon

nie jestem egoistką  po prostu to nie moja wina  że chce go widzieć codziennie  nawet jak nie ma czasu. to po prostu silniejsze ode mnie.  emilsoon

emilsoon dodano: 25 września 2011

nie jestem egoistką, po prostu to nie moja wina, że chce go widzieć codziennie, nawet jak nie ma czasu. to po prostu silniejsze ode mnie. /emilsoon

  dzięki niemu zaczęłam lubić swoje imię . wypowiedziane jego idealnym głosem brzmiało tak pięknie .

emilsoon dodano: 25 września 2011

, dzięki niemu zaczęłam lubić swoje imię . wypowiedziane jego idealnym głosem brzmiało tak pięknie .
Autor cytatu: onajestkurwa

Prawdziwe szczęście jest wtedy  gdy Twój uśmiech daje radość innym.    sztanka  lovuu

sztanka__lovuu dodano: 24 września 2011

Prawdziwe szczęście jest wtedy, gdy Twój uśmiech daje radość innym. / sztanka__lovuu

Się nie całuje jak nic się nie czuje.  buuum

emilsoon dodano: 24 września 2011

Się nie całuje jak nic się nie czuje. [buuum]

Czasami sobie nie radzę i mam ochotę się poddać  odpuścić  odejść gdzieś daleko gdzie nikt mnie nie znajdzie. Ale w takich chwilach przypominam se słowa starszego brata by zawsze być gotowym na życiowe kopy  bo z nieszczęściami już tak jest  że gdy jest jedno to po chwili będzie dziesięć następnych ..    sztanka  lovuu

sztanka__lovuu dodano: 23 września 2011

Czasami sobie nie radzę i mam ochotę się poddać, odpuścić, odejść gdzieś daleko gdzie nikt mnie nie znajdzie. Ale w takich chwilach przypominam se słowa starszego brata by zawsze być gotowym na życiowe kopy, bo z nieszczęściami już tak jest, że gdy jest jedno to po chwili będzie dziesięć następnych .. / sztanka__lovuu

on ? .   sens wstawania rano   sens uśmiechu   sens po prostu .

emilsoon dodano: 23 września 2011

on ? . - sens wstawania rano , sens uśmiechu , sens po prostu .
Autor cytatu: martynaaa.em

mogłabym się wtulać w jego ciało  moją głowe w jego bluzę  i za nic nie przestawać. i bezpiecznie zamknąć oczy i zasnąć. czuję sie wtedy jak mała dziewczynka przy boku swojego ukochanego tatusia. taka beztroska i bezpieczna.  emilsoon

emilsoon dodano: 23 września 2011

mogłabym się wtulać w jego ciało, moją głowe w jego bluzę, i za nic nie przestawać. i bezpiecznie zamknąć oczy i zasnąć. czuję sie wtedy jak mała dziewczynka przy boku swojego ukochanego tatusia. taka beztroska i bezpieczna. /emilsoon

to wszystko co mówie  wydaje mi sie zbyt banalne  to nie są słowa które wyraziłby moje uczucia. nie znam takich słów. są ponad to.  emilsoon

emilsoon dodano: 23 września 2011

to wszystko co mówie, wydaje mi sie zbyt banalne, to nie są słowa które wyraziłby moje uczucia. nie znam takich słów. są ponad to. /emilsoon

 Wiesz dlaczego my nie moglibyśmy być razem?Zapytał niby w żartach 'no nie wiem   oświeć mnie' powiedziałam również udając wyluzowaną'bo uzależniłbym się od Ciebie bo ty byś mnie uzależniła  każdym swoim gestem  słowem spojrzeniem uśmiechem.Bo myślałbym o tobie non stop   24 na 7   bo stałabyś się wszystkim tym pieprzonym powietrzem.Bo byłbym cholernie szczęśliwy ale bałbym się. Każdego ranka budziłbym się z niesłabnącym strachem o to że Cię stracę że to się skończy.Bo to by mnie niszczyło' Zamarłam chwile milczałam a gdy ogarnęłam się na tyle by wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk zauważyłam że podchodzi do nas ona siada mu na kolanach całuje go po czym zwraca się do mnie i z głupiutkim uśmiechem godnym pustej plastykowej lalki pyta 'co jest laska'.'Piątek' odpowiedziałam wstając zarzucając torbę na ramę i dodając'a tematem dzisiejszego dnia jest pytanie dlaczego faceci są tak pojebani że boją się miłości a nie boją się zarazić HIV'em od pierwszej lepszej szmaty' odeszłam   nacpanaaa

emilsoon dodano: 23 września 2011

-Wiesz dlaczego my nie moglibyśmy być razem?Zapytał niby w żartach 'no nie wiem , oświeć mnie' powiedziałam również udając wyluzowaną'bo uzależniłbym się od Ciebie,bo ty byś mnie uzależniła, każdym swoim gestem ,słowem,spojrzeniem,uśmiechem.Bo myślałbym o tobie non stop , 24 na 7 , bo stałabyś się wszystkim,tym pieprzonym powietrzem.Bo byłbym cholernie szczęśliwy ale bałbym się. Każdego ranka budziłbym się z niesłabnącym strachem o to że Cię stracę,że to się skończy.Bo to by mnie niszczyło' Zamarłam,chwile milczałam a gdy ogarnęłam się na tyle by wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk zauważyłam że podchodzi do nas ona,siada mu na kolanach,całuje go po czym zwraca się do mnie i z głupiutkim uśmiechem godnym pustej plastykowej lalki pyta 'co jest laska'.'Piątek' odpowiedziałam wstając zarzucając torbę na ramę i dodając'a tematem dzisiejszego dnia jest pytanie dlaczego faceci są tak pojebani że boją się miłości a nie boją się zarazić HIV'em od pierwszej lepszej szmaty' odeszłam / nacpanaaa

Na samo wspomnienie o tym jak mnie przytuliłeś przechodzą mi dreszcze totalniezakrecona

totalniezakrecona dodano: 23 września 2011

Na samo wspomnienie o tym jak mnie przytuliłeś przechodzą mi dreszcze/totalniezakrecona

Mam  mam już tego dość  Po  co no po co mi to wszystko  Hotele  szpan  rywale a potem strach  Że runie  no runie to wszystko  I znowu zostanę sam  Nie wiem kogo słuchać  tylu doradców wokół siebie mam  Niektórzy mówią  że mnie kochają  lecz tak  Lecz tak naprawdę kochają szmal    Któregoś dnia rzucę to wszystko  I wyjdę rano niby po chleb  Wtedy na pewno poczuję się lepiej  Zostawię za sobą ten zafajdany świat  Napełnię olejem pustą głowę  I wrócę tam  na aleję pełną róż  Czasem płaczę  bo chce mi się płakać  Wtedy czuję  że uchodzi ze mnie zło  Czasem płaczę  bo chce mi się płakać  Wtedy czuję  że uchodzi ze mnie zło  Mam  mam już tego dość  Muszę w końcu wrócić tam  gdzie wszyscy byli  Zawsze kochali  czasem grzeszyli  Po prostu żyli tak z dnia na dzień  Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są  Czy jeszcze jest aleja pełna róż  Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są  Czy jeszcze jest aleja pełna róż

totalniezakrecona dodano: 22 września 2011

Mam, mam już tego dość Po, co no po co mi to wszystko Hotele, szpan, rywale a potem strach Że runie, no runie to wszystko I znowu zostanę sam Nie wiem kogo słuchać, tylu doradców wokół siebie mam Niektórzy mówią, że mnie kochają, lecz tak Lecz tak naprawdę kochają szmal Któregoś dnia rzucę to wszystko I wyjdę rano niby po chleb Wtedy na pewno poczuję się lepiej Zostawię za sobą ten zafajdany świat Napełnię olejem pustą głowę I wrócę tam, na aleję pełną róż Czasem płaczę, bo chce mi się płakać Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło Czasem płaczę, bo chce mi się płakać Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło Mam, mam już tego dość Muszę w końcu wrócić tam, gdzie wszyscy byli Zawsze kochali, czasem grzeszyli Po prostu żyli tak z dnia na dzień Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są Czy jeszcze jest aleja pełna róż Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są Czy jeszcze jest aleja pełna róż

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć