 |
|
Do mnie się nie wraca. Ode mnie się nie odchodzi. / zozolandia
|
|
 |
|
Najgorsza jest ta bezsilność. Fakt, że nie mogę zaradzić temu, by było tak jak dawniej. Jest skurwielem, choć wiem, że będzie mi go piekielnie brakowało.
|
|
 |
|
Tyle chciałabym Ci powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że Cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z Tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy Cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?"
|
|
 |
|
Nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku, przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli, które rozpierdalają mi głowę.
|
|
 |
|
I chciałabym żebyś jutro obudził się ze słowami na ustach ''kurwa tęsknię za Nią!'' . / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Tak już w życiu bywa, że przeszłość nigdy nie powraca, największe marzenia się nie spełniają, a ludzie zawsze zawodzą. / 61sekund
|
|
 |
|
, jestem podróżnikiem, podróżuję po dźwiękach , wszędzie słyszę je, szukam ich to mnie napędza, kiedy słyszę dźwięk, rusza mnie, w uszach mi brzdęka, czasem myślę że, wkurza mnie jak pusta butelka / pezet
|
|
 |
|
`נє∂ηα żуℓєткα,
נє∂ηα żуłα,
נє∂ησ ¢ιę¢ιє,
נє∂ηα ¢нωιℓα
ι ρσ мηιє `
|
|
 |
|
Zapłakana z butelką piwa w rękach siedziała nad Wisłą. Zagubiona w plątaninie własnych myśli nie usłyszała kroków zmierzających w jej stronę
"Znowu tutaj siedzisz?" znajomy głos przywrócił ją do rzeczywistości. Podniosła głowę, a po chwili spoglądała w ciemne oczy bruneta. Tuż za nim stało troje chłopaków. "Co tu robicie?" mruknęła z powrotem opuszczając głowę. "Jak to co? Jesteśmy kiedy potrzebujesz" chwilę później siedzieli tuż obok. "Dlaczego płaczesz?" jeden z nich wyjął jej butelkę z dłoni i bez słowa wyrzucił do stojącego niedaleko kosza ze śmieciami. "Oddaj" mruknęła, a po jej twarzy spłynęła następna partia łez. "Ja nic już nie mam rozumiecie? Wszystko czego się nie dotknę wali sie jak domek z kart. Jestem do niczego". Spojrzeli na siebie nic nie rozumiejąc/ "Kto Ci tak powiedział?" "On" usłyszeli jej szept "I miał cholerną rację. Przegrałam swoje życie.."
|
|
 |
|
Ja? Oddałabym wszystko aby był szczęśliwy, umarłabym za Niego, zabiłabym.. A On? Rani mnie na każdym kroku, zabija we mnie wszystkie pozostałe uczucia, niszczy doszczętnie, pała nienawiścią...
|
|
 |
|
Powiedz.. Mój ból Cię uszczęśliwia? Moje łzy powodują na twej twarzy uśmiech?
|
|
 |
|
żyjemy w czasach gdzie prawda jest na wczasach,
znajomych łączy facebook albo nasza-klasa. | B.R.O
|
|
|
|