 |
|
Jest mi źle. Naprawdę bardzo źle. I chciałabym z kimś o tym porozmawiać, podobno to pomaga. Tylko co ja właściwie miałabym powiedzieć? Że boli mnie serce i nie chcę żyć? Że zmarnowałam sobie to życie na własne życzenie? Że chociaż to jego wina, to mogłam nie być tak bardzo naiwna? Słyszałam, że dobry ze mnie psycholog, że słucham i doradzam, że dzięki temu co mówię jest lepiej. Szkoda, że nie potrafię być takim psychologiem dla siebie, że nie potrafię pomóc samej sobie.
|
|
 |
|
to te dni w których wszystko idzie w złym kierunku. to te dni których zaciagasz się dymem z papierosa a z każdym buchem,to wszystko wookolo staje się coraz trudniejsze. to te dni, których zastanawiam się gdzie popełniłam błąd, w którym momencie życia powinnam zmienić siebie. to te dni, gdzie jesteś zupelnie sa mna sam ze swoimi słabościami,problemami,swoim pieprzonym , niepoukladanym życiem.
|
|
 |
|
Wiem, że jesteś kimś kto byłby dla mnie zawsze. Wiem, że mogłabym mieć w Twojej osobie wszystko to czego potrzebuje każda dziewczyna. Pewnie mógłbyś mi ofiarować wielką miłość, która czasem śni mi się po nocach. Jednak ja ciągle wybieram kogoś kto jest dla mnie na chwilę. Leczę się po nieszczęśliwej miłości krótkimi, niewiele znaczącymi przygodami, powierzam swoje malutkie uczucia nieodpowiednim osobom. Ja idę pod prąd, chociaż mogłabym iść wprost do Ciebie. Mogłabym, ale nie potrafię. Nie czekaj więc na mnie, zamknij mi wszystkie możliwe drzwi, ja i tak wybiorę kogoś kto znowu mnie zrani. Ja jestem kimś kto nie potrafi wybierać prawidłowo, kimś kto zawsze źle lokuje swoje serce. I to się nie zmieni, a Ty... zasługujesz na kogoś o wiele lepszego. / napisana
|
|
 |
|
Może i chcieliśmy się dogadać, ale coś zawsze sprawiało, że TELEFONY były zajęte, ktoś szedł spać albo na końcu i tak duma wygrywała.
|
|
 |
|
Musisz zrozumieć, że nigdy nie będę dziewczyną, która będzie cię prosić o to, żebyś został. Jeśli zdecydujesz się wyjść z mojego życia, istnieje prawdopodobność że będę smutna przez jakiś czas, ale wiedź, że nigdy nie będę cię ścigać. Po prostu pozwolę ci odejść.
|
|
 |
|
: Najważniejsze to nieczego sobie nie wmawiać. Nie wkręcać. Nie liczyć na rozwinięcie nic nie znaczących wydarzeń. Po prostu nie oczekiwać.
|
|
 |
|
I dobrze, że los nie postawił na nas, w tym czego szukam nie ma nic, prócz rozczarowania.
|
|
 |
|
Samotności znowu możesz przybić pionę...
|
|
 |
|
Każdego poranka będziesz wstawiała wodę na kawę, którą będzie pił. Będziesz karmiła jego dzieci, które wcale nie będą do mnie podobne. Już nigdy się nie dowiesz, jak ciężko się zasypia bez tych dwóch ramion, w których można znaleźc ukojenie. Patrzyłam później jak kroicie tort, modląc się, że choc jeden, malutki kawałek spadnie i zaburzy tę uroczystośc. Widziałam, że P. dalej nie nauczył się tańczyc, lecz tym razem zazdrościłam Ci tych podeptanych palców. Byłaś na moim miejscu, a ja z tyłu, na widowni, wiedząc, że już całe życie to się nie zmieni.”
|
|
 |
|
“Śnił mi się Wasz ślub. Do ostatniej sekundy myślałam, że to nie może byc prawda, to się nie stanie, ktoś wstanie i krzyknie: nie, jego serce należy do kogoś innego lub chociaż prima aprilis. Myliłam się. Stałam w jednym z ostatnich rzędów, patrząc jak dumnie zmierzasz w zbyt pięknej i zbyt białej sukni w stronę P., który z zawadiackim uśmieszkiem, odgarniając włosy, wpatrywał się w Ciebie. Wahałam się czy przyjazd tu to dobry pomysł. Myślałam, że dam radę, że już wszystko wybaczone, zapomniane, a rozprute serce już dawno w całości. Byłam jedyną osobą, która płakała w kościele, oczywiście, to nie było wzruszenie. Nagle jedno "tak" uświadomiło mi, że to ja byłam pomyłką, nie Ty.(I)
|
|
 |
|
Nie bój się sprzedać kopa każdemu pajacowi, który sprawia, że czujesz się gorsza, słabsza, niefajna, mało ważna, głupia, wykorzystywana. Sekret tkwi w tym, że póki nie pokazujesz gdzie są drzwi, idioci nie wiedzą, jak w nie trafić. Pokaż drzwi i miej święty spokój. Nie potrzebujesz wokół siebie nikogo, kto sprawia, że nie czujesz się najfajniejsza na świecie.
|
|
 |
|
Miłość nie zna żadnych granic. Może przyjść do Ciebie w najmniej spodziewanym momencie. Może się skończyć, a potem wybuchnąć z podwójną siłą. Jeśli ktoś jest Ci przeznaczony, to prędzej czy później pojawi się na Twojej drodze. A nawet jeśli Wasz związek nie od razu się uda, nie oznacza to wcale, że nie jesteście dla siebie stworzeni. Prawdziwa miłość zawsze wraca, bez względu na to, co się dzieje. Może po prostu trzeba odczekać trochę czasu, dojrzeć do niej.
|
|
|
|