 |
|
Nie wchodź do tej samej rzeki znów, bo to już lód śliski.
|
|
 |
|
Wiem co ma Miejsce Pierwsze w moim zyciu jak kiedyś
Tylko chęci dzisiaj braknie Gdy wzrastają potrzeby
|
|
 |
|
Chcesz mnie oszukać, powodzenia,
lecz zapamiętaj, masz dużo do stracenia,
wciąż jestem sobą, nic się nie zmienia,
drugi raz się nie nabiorę, jebać usprawiedliwienia.
|
|
 |
|
Mam dziś na Ciebie wyjebane !
A więc na dobranoc sama się utulę
Bo Twego wsparcia wogóle nie czuję
Mówisz, że ze mnie podła suka?
A kto szmaty potajemnie rucha?
Może nie jestem idealna
Ale za to zawsze lojalna !
Dziś czekałam nadaremnie
Ty masz wyjebane? Wzajemnie !
Za to ja będę śmiała się w samotności
Bo wolę samotność od Twej obojętności !
|
|
 |
|
jak nie pamiętasz już nic może przypomne chwile co nie przepadły nam bezpowrotnie
|
|
 |
|
zapomnieliśmy już co to rozkosz na początku było mega mistrzostwo i wiesz co też mi kiepsko z tym słabo się mam kotku przez to dziś
|
|
 |
|
Szczęście, to coś, czego każdy z nas szuka. Jedni myślą, że znajdą je, gdy wrócą do dawnego domu. Inni sądzą, że znajdą je poprzez zdobycie nowego znajomego. Jeszcze inni mają nadzieję, że znajdą je, gdy tylko pokonają konkurencję. Są jeszcze tacy, którzy przestają szukać szczęścia, bo pewnego dnia odkrywają, że mają je na wyciągnięcie ręki.
|
|
 |
|
Chodź, nadrobimy zaległości, masz na sobie tyle miejsc niewycałowanych.
|
|
 |
|
Ni to brutal, ni to bestia
To intymna pożądania kwestia
W nocy łajdak, diabeł wcielony
W dzień dżentelmen utulony
|
|
 |
|
Przy flaszkach stary, i to nie tęga rozkmina
Że u nas miara szczęścia liczona jest w promilach
Jestem jak Mendelejew, brat, dzisiaj nie zasnę
Browar się wszędzie leje, Bar to szczęścia pierwiastek
|
|
 |
|
Więc nie będę tkliwa i moralna
Nie będę czuła i sentymentalna
Powiem szczerze i otwarcie ...
Na chuj mi miłość? Kiedy mam w przyjaciołach oparcie !
Owszem ... miłość piękna i wrażliwa
Ale co z tego kiedy często jest zdradliwa !
|
|
 |
|
Pamiętaj, kobietę musisz kochać i szanować, a jak nie masz humoru to się musisz opanować. Ty jesteś silny, ona subtelna, Ty ją poprowadź, będzie Ci wierna
|
|
|
|