głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika chujmnieobchodzitwojaopinia

Rano płakałam.   Wstałam o 4:30 jak zawsze  postawiłam wodę na kawę i nagle grunt pod moimi stopami zaczął pękać. Czułam jak ciężar winy wypełnia mnie  mieszając się z powietrzem. Z każdym wydechem było we mnie mniej życia. Byłam pewna  że dziś nie mogę nigdzie wyjść  że nie mam na tyle odwagi  żeby na siebie spojrzeć  nie myśląc nawet o tym  że mogłabym z kimś porozmawiać. Wiedziałam  że teraz nie dam rady  że wobec tego całego syfu jestem bezsilna. Później już tylko spadłam z hukiem  a moje szklane oczy uroniły pierwszą łzę. Za nią  poleciał cały strumień cierpienia  które szukało ujścia.   W szybie zobaczyłam zapadnietą  całkowicie styraną  okrutnie bladą twarz  a w niej oczy które za bardzo dosadnie ukazywały cierpienie...  Nie potrafie niczego ułożyć. Pojawiły się już te chwile  w których tabletki są zbyt blisko mnie.   Chyba sama już czekam  aż w końcu zrobię niewybaczalne.   Tak zwyczajnie  z braku sił do walki.

krystalicznasmierc dodano: 29 stycznia 2014

Rano płakałam. Wstałam o 4:30 jak zawsze, postawiłam wodę na kawę i nagle grunt pod moimi stopami zaczął pękać. Czułam jak ciężar winy wypełnia mnie, mieszając się z powietrzem. Z każdym wydechem było we mnie mniej życia. Byłam pewna, że dziś nie mogę nigdzie wyjść, że nie mam na tyle odwagi, żeby na siebie spojrzeć, nie myśląc nawet o tym, że mogłabym z kimś porozmawiać. Wiedziałam, że teraz nie dam rady, że wobec tego całego syfu jestem bezsilna. Później już tylko spadłam z hukiem, a moje szklane oczy uroniły pierwszą łzę. Za nią, poleciał cały strumień cierpienia, które szukało ujścia. W szybie zobaczyłam zapadnietą, całkowicie styraną, okrutnie bladą twarz, a w niej oczy które za bardzo dosadnie ukazywały cierpienie... Nie potrafie niczego ułożyć. Pojawiły się już te chwile, w których tabletki są zbyt blisko mnie. Chyba sama już czekam, aż w końcu zrobię niewybaczalne. Tak zwyczajnie, z braku sił do walki.

Hmmm  dziś tak mi daleko do wszystkiego. Jest tak pusto. Tak  jakbym nie chciała już tego wszystkiego. A jeszcze godzinę temu miałam plan. Teraz bez sensu rozważam za i przeciw. Nie umiem przestać  zatrzymać się. Myśli po prostu się kłębią  nie dają spokoju...

krystalicznasmierc dodano: 29 stycznia 2014

Hmmm, dziś tak mi daleko do wszystkiego. Jest tak pusto. Tak, jakbym nie chciała już tego wszystkiego. A jeszcze godzinę temu miałam plan. Teraz bez sensu rozważam za i przeciw. Nie umiem przestać, zatrzymać się. Myśli po prostu się kłębią, nie dają spokoju...

Po raz kolejny  Zakochałam się w czekoladowych oczach...  I znów...   Po raz kolejny   Poczułam smak tych ust...   I znów...    Po raz kolejny   Wierze w życie.

krystalicznasmierc dodano: 28 stycznia 2014

Po raz kolejny Zakochałam się w czekoladowych oczach... I znów... Po raz kolejny Poczułam smak tych ust... I znów... Po raz kolejny Wierze w życie.

Kiedy minął ten czas? Wczoraj byłam sobą  dziś już jestem kukłą.

krystalicznasmierc dodano: 28 stycznia 2014

Kiedy minął ten czas? Wczoraj byłam sobą, dziś już jestem kukłą.

Tęsknie za tym głosem   za każdym z osobna wyjątkowym słowem   nawet jeśli nie miało ono znaczenia   tęsknie za tym poczuciem humoru   bo tylko to potrafiło wszystko zmienić. Tęsknie za Twoją  uczuciowością.  Codzienność z Tobą była moim marzeniem...

krystalicznasmierc dodano: 28 stycznia 2014

Tęsknie za tym głosem , za każdym z osobna wyjątkowym słowem , nawet jeśli nie miało ono znaczenia , tęsknie za tym poczuciem humoru , bo tylko to potrafiło wszystko zmienić. Tęsknie za Twoją uczuciowością. Codzienność z Tobą była moim marzeniem...

Do czasu. Do momentu  w którym znów zaliczyłam glebę. Od tamtego czasu każdy następny dzień stawał się bardziej smutny i bezsensowny  a ja zaczęłam czuć  że przestaje nad sobą panować i powoli odchodzę od siebie i rzeczywistości...   Wiedziałam  jak jest. Bałam się  cholernie się bałam.   a dziś? Dziś to następny dzień w ciągu  a ja kombinuje hajs  żeby wykonać telefon zbawienia.

krystalicznasmierc dodano: 28 stycznia 2014

Do czasu. Do momentu, w którym znów zaliczyłam glebę. Od tamtego czasu każdy następny dzień stawał się bardziej smutny i bezsensowny, a ja zaczęłam czuć, że przestaje nad sobą panować i powoli odchodzę od siebie i rzeczywistości... Wiedziałam, jak jest. Bałam się, cholernie się bałam. a dziś? Dziś to następny dzień w ciągu, a ja kombinuje hajs, żeby wykonać telefon zbawienia.

Byliśmy żołnierzami.

krystalicznasmierc dodano: 28 stycznia 2014

Byliśmy żołnierzami.

A może to odpowiedni czas  żeby zacząć działać? Może starczy tego letargu...   Może trzeba się w końcu porządnie zastanowić  czego się chce.

krystalicznasmierc dodano: 27 stycznia 2014

A może to odpowiedni czas, żeby zacząć działać? Może starczy tego letargu... Może trzeba się w końcu porządnie zastanowić, czego się chce.

Szkoda  że nie wiesz jak cholernie mi zależy. Szkoda  że nie widzisz mojego strachu przed utratą Ciebie. Wiesz jak się wstydzę swojej przeszłości? Wiesz jak opłakuję wszystkie serca  które zraniłam? Szkoda  że nie mogę rozdrapać mojej klatki piersiowej i pokazać jak szczere są moje uczucia. esperer

esperer dodano: 27 stycznia 2014

Szkoda, że nie wiesz jak cholernie mi zależy. Szkoda, że nie widzisz mojego strachu przed utratą Ciebie. Wiesz jak się wstydzę swojej przeszłości? Wiesz jak opłakuję wszystkie serca, które zraniłam? Szkoda, że nie mogę rozdrapać mojej klatki piersiowej i pokazać jak szczere są moje uczucia./esperer

Najpiękniejsze było to  kiedy powiedziałeś  że nie pozwolisz mi odejść  że za bardzo mnie kochasz...  Bardzo mnie to podniosło...

krystalicznasmierc dodano: 27 stycznia 2014

Najpiękniejsze było to, kiedy powiedziałeś, że nie pozwolisz mi odejść, że za bardzo mnie kochasz... Bardzo mnie to podniosło...

Dzisiaj wiem  że to już koniec.

krystalicznasmierc dodano: 27 stycznia 2014

Dzisiaj wiem, że to już koniec.

Chciałem  tak bardzo chciałem być dla Ciebie kimś ważnym  a nawet tego nie potrafiłem zrobić. Nie umiałem otrzeć Twych łez  kiedy przyszłaś do mnie cała zapłakana  potrafiłem tylko stać i patrzeć jak kolejna dotyka Twych ciepłych ust. Nie umiałem Cię przytulić kiedy patrzyłaś mi prosto w oczy i błagałaś o ten gest  po prostu się uśmiechałem jak kretyn  który patrzy na ósmy cud świata. Teraz nie ma Ciebie obok i nie dziwie się  że tak wlaśnie postąpiłaś. Zasłużyłem na to co najgorsze bo zbyt późno zrozumiałem  że milość daje mi siłę i tylko przy Tobie jest ona odczuwalna. Tylko gdy niby przypadkiem ocierałaś dłonią o moją dłoń czułem  że ten dotyk chcę czuć każdego ranka do końca mego życia. Teraz łapię Cię wypomnieniami  lecz co będzie jeśli one wyblakną jak moje serce bez Twej miłości? mr.lonely

mr.lonely dodano: 26 stycznia 2014

Chciałem, tak bardzo chciałem być dla Ciebie kimś ważnym, a nawet tego nie potrafiłem zrobić. Nie umiałem otrzeć Twych łez, kiedy przyszłaś do mnie cała zapłakana, potrafiłem tylko stać i patrzeć jak kolejna dotyka Twych ciepłych ust. Nie umiałem Cię przytulić kiedy patrzyłaś mi prosto w oczy i błagałaś o ten gest, po prostu się uśmiechałem jak kretyn, który patrzy na ósmy cud świata. Teraz nie ma Ciebie obok i nie dziwie się, że tak wlaśnie postąpiłaś. Zasłużyłem na to co najgorsze bo zbyt późno zrozumiałem, że milość daje mi siłę i tylko przy Tobie jest ona odczuwalna. Tylko gdy niby przypadkiem ocierałaś dłonią o moją dłoń czułem, że ten dotyk chcę czuć każdego ranka do końca mego życia. Teraz łapię Cię wypomnieniami, lecz co będzie jeśli one wyblakną jak moje serce bez Twej miłości?/mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć